Dodano: 2007-08-20 13:13
[minawi] :
| Cytat: |
| Alu" - życzę udanych "pozycji" |
Ano przyjdą dzisiaj nowe, mam nadzieję, że kilka klienteli się da przekonać na kapkę przyjemności :)
Dziękuję Minawi
:arrow: Dla Ciebie specjalne "miłego dnia" :D
Harlequin
| Cytat: |
| oj, nudzi sie w tej pracy, nudzi sie |
Pogłaskaj myszkę
Ona lubi jak robi się jej przyjemność
uuuuu biegnę za autobusem linią 234 okrężną :D
Dodano: 2007-08-20 13:19
Buhahaha, Gniewko uważaj z tą myszką, bo jeszcze się przyzwyczai :lol: :lol: :lol:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-08-20 13:25
| Allanon23 napisał(a): |
| biegnę za autobusem linią 234 okrężną :D |
zwaną inaczej okrężnicą
.
Dodano: 2007-08-20 13:34
| Harlequin napisał(a): |
| [quote:f40cafe1c1="Allanon23"] biegnę za autobusem linią 234 okrężną :D |
zwaną inaczej okrężnicą
[/quote:f40cafe1c1]
no popatrz, a w Poznaniu to się zwie "autobus nocny" :lol:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-08-20 13:40
Jak tak się zastanowie to ta okrężnica 234 jedzie pod mój blok :/
.
Dodano: 2007-08-20 13:43
:arrow: Horsea
<barman..czyli ja... :lol: zerka na konika, puszcza oczko, mruga rzęską...i podsuwa burbona w kieliszku> proszę o uśmiech.
:arrow: Allanon ....miłego dzionka i miłej pracki, teraz Ty przejmujesz pałeczkę :wink:
DLA POZOSTAŁYCH KAWĘ PODAJĘ 8) i zachowywać mi się w tej pracy 
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-08-20 13:58
| Semjan napisał(a): |
| :arrow: Horsea
<barman..czyli ja... :lol: zerka na konika, puszcza oczko, mruga rzęską...i podsuwa burbona w kieliszku> proszę o uśmiech. |
Spod płetw, którymi nakrył się Konik, widząc zbliżającego się szybko barmana, wysunął się nos.
- Niuch, niuch.
Po chwili lekko uniosła się jedna płetwa, rzut oka na zawartość kieliszka i... już cała morda wychynęła.
- Za burbona nie będę naburmuszona
:lol: :lol: :lol: - wymruczało przymilnie stworzenie, przysuwając sobie kieliszek.
- Papa, miłej pracy (oksymoron jakiś)All!
Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!
Dodano: 2007-08-20 14:09
a ja brovara poprosze, bo kawy dosc chwilowo 
.
Dodano: 2007-08-20 15:27
| Harlequin napisał(a): |
a ja brovara poprosze, bo kawy dosc chwilowo ![]() |
zdecydoweanie sie z Toba zgadzam, jestem juz w domku, w kapciuszkach i mam ochote na zimnego browarka :)
Dodano: 2007-08-20 17:00
Proszę....właśnie się wystarczająco mocno schłodziły browarki. SMACZNEGO! :)
.....i zawołanie do piwa :)
Zimny browar w dzień upalny zwiększa popęd sexulany :)

Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-08-21 06:46
witam wszystkich z rana, boli mnie niemilosiernie glowa. mam nadzieje, ze tabletka niedlugo zacznie dzialac, poprosze tylko szklanke wody...
Dodano: 2007-08-21 07:37
AAAAAAAAAAAAA Ja bardzo lubię burzę, ale czemu akurat o 3 w nocy, jak ja muszę się wyspać choć te 4h do pracy :evil: Ależ pizgało niemiłosiernie, wizualizacje świetlne normalnie przeszły same siebie, a dźwiękowe o mało mnie o głuchotę nie przyprawiły. Chyba pizgnęło gdzieś koło mojego bloku, bo rano słyszałam wycinke drzew
Oj, dziś będą 4 kawy coś czuję :?
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-08-21 07:46
Witajcie
Mam dziś boski plan wypić jedną kawę :D
I lece teraz sobie owy, czarny napar jednakże z roślin pochodzący zaparzyć, a potem będę siedzieć o suchej mordce cały dzień i wam narzekać :wink:
Dodano: 2007-08-21 09:27
| minawi napisał(a): |
AAAAAAAAAAAAA Ja bardzo lubię burzę, ale czemu akurat o 3 w nocy, jak ja muszę się wyspać choć te 4h do pracy :evil: Ależ pizgało niemiłosiernie, wizualizacje świetlne normalnie przeszły same siebie, a dźwiękowe o mało mnie o głuchotę nie przyprawiły. Chyba pizgnęło gdzieś koło mojego bloku, bo rano słyszałam wycinke drzew
Oj, dziś będą 4 kawy coś czuję :? |
Oj podobałoby mi się :) Uwielbiam burzyska. Jak dla mnie mogły być wiecznie, codziennie. Te dźwięki, spektakle, wietrzyska, deszcz uderzający z potężna siłą o parapet, no i ktoś kto się przytula bo się boi :) A jak się wysypiam.... to się nazywa spanie :)
MINAWIDzień dobry pani Administrator :)
Hmm mi się kawa skończyła... ale delektuję się zieloną kawą. Muszę trochę umysł zrelaksować, dać mu odpocząć. Za jakiś czas znów do pracy, a jutro 13 godzin :? Chciałbym aby był już czwartek
Miłego dnia życzę Tobie Hanahhh, Selene, Palaczu :) Bo ja chcę aby dla mnie był udany :D
Dodano: 2007-08-21 09:33
<śpię> ......chhhhrrrrrr...mmmmmrmrmrmrrr...chrrrrrmmmmrrr.....
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-08-21 09:40
A witam drogich Kolegów i Koleżanki
Allanonie - zielona kawa :?: 8O a cio to?
A do mnie nikt w burzę się nie przytula bo nie ma kto, a ja tym bardziej bo sie nei boję :twisted: Jaki byłby ze mnie meteorolog gdybym się bała :twisted:
Semjan - NIE CHRAP :!: :!: :!:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-08-21 09:43
| minawi napisał(a): |
A witam drogich Kolegów i Koleżanki
Allanonie - zielona kawa :?: 8O a cio to? A do mnie nikt w burzę się nie przytula bo nie ma kto, a ja tym bardziej bo sie nei boję :twisted: Jaki byłby ze mnie meteorolog gdybym się bała :twisted: Semjan - NIE CHRAP :!: :!: :!: |
Nawet pochrapać nie dadzą
hihihi <b.t.w. ja nie chrapę
>
Minawi....miśka pluszowego przytul, pluszaki są zawsze chętne na tego typu akcje :lol:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2007-08-21 09:50
| minawi napisał(a): |
|
Allanonie - zielona kawa :?: 8O a cio to? |
To znaczy, że jestem uzależniony... że nie mogę bez niej żyć :lol: :lol: :lol:
To miała być dokładnie zielona herbata - nie wiem jakim cudem na pisałem kawa :lol: :lol: :lol:
A pluszaki rewelacyjne są, co z nimi można wyrabiać
Są niezastąpione :) - hmmm tylko nie mają długaśnych traw na głowie<
atrz : włosy> :)
Semjan :arrow: A witaj gospodarzu
Wstawać wstawać - szkoda dnia... idę kolejną zrobić green caffe twu herbatę :). Hmm siurpanie to piękna sprawa
Dodano: 2007-08-21 09:56
| minawi napisał(a): |
| a cio to? |
CIOTO, ależ ty sie wyrażasz
tutaj jest kulturny lokal i żadnych chamów nie chcemy ! kawusia nr 2 idzie :)
.
Dodano: 2007-08-21 11:22
| Harlequin napisał(a): |
| Hannahh - czas na dymka :) |
czy ty chcesz zebym raka sie szybciej dorobiła :wink:
ok to idziemy, a jakże :D
Dodano: 2007-08-21 11:51
Tup, tup, tup przydreptał Konik i wgramolił się na sofę obok Allanona.
- Zielona herbata to jest to! Zwłaszcza na humory szefa
Poproszę. :D Widział ktoś plasterek cytrynki albo pomarańczy do arbatki? :D
<rozglądał się Konik po barze, przezornie nie włażąc za kontuar
>
Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!
Dodano: 2007-08-21 12:09
A rubaszny Harlequin wrzucił konikowi arbuza do herbatki :twisted:
.
Dodano: 2007-08-21 12:15
uchyliłam drzwi i wczłapałam sie do srodka. klapłam na krzesle przy pierwszym stoliku i oparłam głowe na blacie
-głowa mnie nadal boli, :cry: