Dodano: 2008-03-18 08:58
Witaj droga M.
Oj mi sie wydaje, ze to jednak nieco inny stan mnie nawiedzil :lol: oby trwal jak najdluzej...Mam nadzieje, ze Ty sie wybawisz rowniez juz niebawem w Wawie na Outline-ach. Ja tylko wciaz nie moge odzalowac, ze Neuropa Meeting sie nie odbedzie
no, ale coz zrobic...
P.S. Przepraszam M, ze wczoraj juz nie odpisalem Ci, ale pozno zajrzalem i stwierdzilem, ze juz nie bede nikomu odpisywal... Przygotowania pelna geba trwaja... Tak wiec jak cos to szybciej mnie pod telefonem teraz zlapiecie niz na gg..
Dodano: 2008-03-18 10:14
Bry wszystkim 8)
Ja dopiero dziś po FOTN do siebie doszłam...i bynajmniej nie z powodu przepicia...było całkiem kulturnie i lajtowo.
Cóż mogę od siebie dodać na ten temat...chyba jedynie powtórzyć przedmówców - wydarzenie roku, dekady, moim skromnym zdaniem jedynie koncert Sopor Aeternus mógłby temu pod względem wyjątkowości dorównać...co pozostaje jedynie w sferze moich marzeń, bowiem A.V. Cantodea nie daje koncertów...
Fakt...Stodoła się autentycznie trzęsła gdy wywoływano Panów na bis; basy rozrywały mi klatę, wrażenia podbite miejscówką przy samej scenie.
Tak jak Dottore wspomniał pełna kultura - nikt mi na plecy nie wchodził, nie było przepychanek ani szturmów na pierwsze rzędy, pomimo obecności ok. tysiąca ludu.
No po prostu ach ach ach - było czego posłuchac i na co oraz na kogo popatrzeć.
Jedyny minus - mogliby pograć jeszcze choć pół godziny dłużej, bo co to jest 80 minut :cry: (według moich obliczeń).
Ale co zabrałam ze sobą z koncertu to moje 8)
Po koncercie totalny spontan, zamiast do klubu wiatr zawiał na Śląsk no i "Apoptysia" rulez po prostu hihihihi
Eh...to był wyjątkowy weekend.
A dziś...śnieg kuwa pada, żesz...
Bolesny powrót do szarzyzny codzienności...
EDIT:
Mnie się wydawać, czy ktoś usunął temat o FOTN z działu "imprezy" na forum? 8O
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Dodano: 2008-03-18 12:29
witam Misie:*:) ciąglę jak widzę wspominki o FotN... Mam tylko nadzieję, że panowie nie zmęczeni i jeszcze kilka koncertów dadzą a wtedy ja się tam pakuję... :twisted:
http://www.joemonster.org/art/8894/Bohaterowie-Gwiezdnych-Wojen-po-latach
a to tak dla odświerzenia pamięci... ja chyba chcę ich widywać dalej, ale ciągle (niah) w GW od części IV do VI :lol:
macie może jakąś kawkę albo herbatkę moi drodzy, co by żołądeczek rozruszała i przestał boleć...? 
Dodano: 2008-03-18 13:19
Chewbacca nie wiele się zmienił :)
A ja dzis sobie siedze w domku poniewaz poszłam oddac krew w myśl "Nienawidze wtorków w szkole"
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Dodano: 2008-03-18 17:49
Witam, uszanowanie
Siedzę, popijam kawę, wspominam New Wave Night i na trzeźwo stwierdzam, że musze to powtórzyc w najbliższym czasie... jedzie ktoś ze mną na Out Of Line do Berlina? :lol:
Skąd ten śnieg to Sana pana?
Doktor, muszę Ci chyba jednak przypomniec o naszej ostatniej rozmowie na zapleczu, masz dobrą pamięc, ale krótką, mój drogi
a co do zakręcenia poimprezowego, czuję to samo, chociaż byłam w całkiem innej muzycznej bajce
Zimno mi, kawa nie pomaga, PILNIE zatrudnię ciepły termofor do przytulania na dogodnych warunkach :lol:
Pozdrawiam
Dodano: 2008-03-18 18:14
....aaaa u mnie cieplutko, siedzę w krókim rękawku i nawet myślę o jakimś drinku z kostkami lodu dla orzeźwienia :]
Słucham muzyczki <dodam, że nie FotN bo zauważam w ostatnim czasie, że przejmuje nad moim umysłem i ciałem kontrolę :D > i myślę sobie o czekającej mnie wojaży. To tak apropos Dr, który jutro śmiga na Wyspy i powłóczy się po tamtejszych zamkach:)byle go tylko whisky nie zalała
Ja za niecałe 2 tyg. śmigam do Holandii na 2-3 tyg., więc odpoczniecie ode mnie Miśki Pluszowe.<tutaj las uśmiechniętych twarzy sie pojawił i trzask zacierających się dłoni>
:arrow: Nomay :* :) Mówisz Apoptysia jak Apotygma B.? :D hiehie...to się A&A udało
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-03-19 06:12
Saluto
Dzis sniegu mi napadalo tyle, ze z klatki nie moglem wyjsc i wciaz pada - wchodzac do firmy mialem barwy jednego z dalmatynczykow. Znowu zima zaskoczyla drogowcow...
| Selene69 napisał(a): |
|
Doktor, muszę Ci chyba jednak przypomniec o naszej ostatniej rozmowie na zapleczu, masz dobrą pamięc, ale krótką, mój drogi ![]() |
Obowiazkowo Selenka - bo ja ostatnio slabo kontaktuje
:arrow: Semek - mnie whisky, a Ciebie absynth :lol: moze dokonamy wymianki? :wink:
A teraz do roboty sie zbieram bo dzis tylko do 13.00 urzeduje...
Dodano: 2008-03-19 06:40
| dr_Faustus napisał(a): |
|
:arrow: Semek - mnie whisky, a Ciebie absynth :lol: moze dokonamy wymianki? :wink: |
Połowicznie się możemy zamienić...lub poczęstować :] jak Kto woli. Całości nie oddam, chyba, że siłą :lol:
Trzymam kciki Bracie by Ci się trip udał :!:
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-03-19 07:22
| Semjan napisał(a): |
|
Połowicznie się możemy zamienić...lub poczęstować :] jak Kto woli. Całości nie oddam, chyba, że siłą :lol: Trzymam kciki Bracie by Ci się trip udał :!: |
No ja napewno przywioze cos dobrego, tak wiec przy najblizszym spotkaniu skonsumujemy wspolnie. Tylko powiedz mi, bo ja za cholere sobie przypomniec nie moge, jakiego Ty whiskacza lubisz dokladnie.
A kciuki to bym poprosil trzymac, ale za to, zeby mi sie stan zdrowia jeszcze bardziej nie pogorszyl, od tego co jest obecnie... Jaki ja jestem zly za ten swoj stan, ehh...
Dodano: 2008-03-19 07:49
Witaj Bracie:) oto ta Whisky.
a dlaczego tak ją lubię? :)
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-03-19 09:44
Zatem Przyjacielu postaram sie nabyc cos takiego :)
Powiedz jeszcze czy Dzej ma jakies ulubione kombinacje alkoholowe typowo wyspiarskie?
A tak na marginesie to juz chyba wiem co sie wyklarowalo jesli chodzi o moje zdrowie - wszystko zaczyna wskazywac na delikatny stan zapalny zatok. Tyle co sie kiedys wychorowalem w zyciu to juz sam moge sobie trafne diagnozy stawiac :lol: Teraz musze pomyslec jak podtrzymac ten stan by sie nie pogorszyl, prawdopodobnie bedzie trzeba apteczke domowa przejrzec :wink: a i tak wiem, ze najlepszym lekarstwem bedzie flaszka whisky z lodem. I to bedzie pierwsza rzecz ktora sie dzis zajme po wyjsciu z samolotu :lol:
Dodano: 2008-03-19 11:19
Hej Semjan:* Dottore:*
:arrow: Dottore ja z wyspiarskich trunków przepadam też za irlandzkim smakiem, ale w wersji jeszcze łagodniejszej niż Semjan, a mianowicie uwielbiam Sheridan'sa <mmmmmmmniam>
Życzę Ci bezpiecznej podróży wte i wewte oraz udanego krążenia po zameczkach (ale masz faaaaaaaaaaaaaajnie).
Tylko tam się nie lecz łiskaczem za dużo, bo jeszcze nam przepadniesz gdzieś w wyspiarskich zakamarkach i co?
To buziak na drogę i wracaj w jednym żywym kawałku 
"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]
Dodano: 2008-03-19 11:56
Dziekuje Nomay, postaram sie rowniez dla Ciebie wynalezc cos dobrego...
A teraz moi drodzy panstwo trzymajcie sie cieplo - ja powoli jade czynic ostatnie przygotowania i komu w droge temu... sanki :wink: (inaczej dzis po Gdansku nie dyrydy sie poruszac).
Sciskam wszystkich Decadentow
Doktór :wink:
Dodano: 2008-03-19 14:22
Oj, Dottorre, Ty to masz miło: jak nie McCoy to zameczki. A poza tym, podziwiam was ekippo... Jak ŁISKI po prostu nie znoszę... :cry: nie idzie mi wlać do gardła i tyle... czego nie można powiedzieć o 'Ginesie' :lol: a póki co, pora na pożegnalna kawkę!
a Ty Misiu, co sobie wyobrażasz? do Holandii? bez nas??? :wink:
Dodano: 2008-03-19 16:08
Mojemu mężcyzźnie kupiłam whisky z piersióweczką na urodzinki :)
A co do mnie tod zisiaj nie przy kawie, ale przy piwie i robiąc sąsiadom maraton Hocico
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Dodano: 2008-03-20 21:43
Nie ma jak posiedzieć w ciszy :] :D :lol: Bez zbędnego hałasu 
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-03-21 08:18
Witam wszystkich :) nie wiem jak u was, ale u mnie rodzinka juz 2h na nogach i swiateczne porzadki w drodze :wink: no i wałówe trzeba kupić i kilka 4paców :wink:
.
Dodano: 2008-03-21 10:37
Witam wszystkich. Powiem tyle - huk roboty a mózg mam kompletnie zlasowany. I muszę się z tym wszystkim do 13:00 uwinąć - nie wiem, jak to zrobię. :roll:
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-03-21 12:03
Ech, porządki, porządki... wystarczyło rozłożyć sobie pracę Miśki, a byście przy porządkach opierniczali się tak jak ja :lol: Kawusia dla was (z wkładeczką stojącą obok filiżanki się rozumie :wink: ) :D
Dodano: 2008-03-21 12:38
Witam tłumnie jak cholera zgromadzonych Dekadentów :]
Ale mam dzisiaj nerwa, bez siekiery ewentualnie kija proszę nie podchodzic, bo to może się tragicznie skończyc...
<zew krwi w oczach>
Nie zdziwcie się jak wieczoram będę trzymała kubek z kawą w umazanej od krwi ręce :]
Kto do Sana Pana wymyślił święta??? Się kurwa grzecznie pytam?
Pozdrawiam
Dodano: 2008-03-21 13:10
Kto wymyslił święta?
Ci sami co n-tysięcy lat temu założyli to znane kółko wędkarskie spod znaku rybki :D
Czy ja mogę podejść hihi...na strzał siekerką między oczy? hehe zrobisz dobrze tym wszystkim ludziom, którzy najchętniej udusiliby mnie gołymi rekoma
Pozdrawiam Cię S.
S.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.
Dodano: 2008-03-21 13:28
selena - kto wymyslil swieta ... Ci samo co wymyslili inne wierzenia. Profanum>Sakrum i masz religie , swieta i caly ten cyrk
Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem
Dodano: 2008-03-21 15:06
święta - jeszcze spokojnie, gdyż można się zdrowo poopierdzielać :D , sprzątanie i zwyczaj zakupowania gigantycznych zapasów żarcia - to dopiero bez sensu! najpierw żrą niewiadomo ile a później narzekają, a że to trzeba się oschudzać, a to trzeba coś tam, a to wątroba boli, żołądek wysiada... :? bez sensu... byleby mnie do niczego już nie zmuszali i będzie dobrze :mrgreen:
Dodano: 2008-03-21 15:08
A mnie przez święta czeka multum... nauki. 8O :roll: Tak to jest, jak chce się mieć szanse na coś lepiej płatnego.
I prefer to remain silent
Dodano: 2008-03-21 15:57
a ja w ten cyrk z zającem i malowanymi jajami nie robię nic. Leżę i się opierdzielam w 4-eche ścianach :D nawet mi się nigdzie jechać nie chciało :) Traktuje to jako dłuższy weekend pomiędzy pracującymi tygodniami.
Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.