Decadence Cafe - note: dress code. Strona: 188

Dodano: 2008-01-20 17:34

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Dottore o Dottore trzeba być twardym a nie miętkim 8):twisted: Jak już nie dajesz rady to...trudno...es tut mir leid 8) razem z Seleną Cię przywiążemy do jakiejś kolumny lub materaca (będziemy łaskawe i ten wybór Ci pozostawimy)wprowadzimy w trans zielony oddając pod opiekę pewnej skrzydlatej damie 8)

Gacie powiadasz...hmmm...może jakieś fauny czy inne skrzaty Ci je świsnęły 8) Nie pamiętam...tyle tego się tu kręciło ostatniej nocy.

I jaki diabeł nakrył ogonem tą bajeczna faję co żeś ją w piątek (? chyba w piątek) przyniósł?! Bo przyniosłeś...prawda? Czy znów miałam majaki :roll:

Decadents, Absinth And Dark Independence rules :!:

Seleeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeene :!: Łer ar ju :?::!:


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-20 18:23

&lto schodach słychac głośne tup, tup, tup, tup>
ha-ha! It's meeee!!! Cieszycie się? :wink:
Witam zieloną kompanię:)
&ltatrzy na Dottore>
No właśnie gdzie ta faja, co żeś ją przytaszczył? Jak już się bawimy w zielone, to na całego 8)
Jak nie będziesz grzecznie się z nami bawił, to Cię upalujemy z Nomay <mruga porozumiewawczo do J.>
...
Hymmm, coś mi nie pasi w Twoim ubiorze
Nomay, to ja, przyznaję się do pożarcia frytek, liczę na surowy wymiar kary :twisted:



Dodano: 2008-01-20 18:32

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Selene69 napisał(a):

No właśnie gdzie ta faja, co żeś ją przytaszczył? Jak już się bawimy w zielone, to na całego 8)
Jak nie będziesz grzecznie się z nami bawił, to Cię upalujemy z Nomay <mruga porozumiewawczo do J.>
...

<odmruguje skinąwszy głową wymownie podnosząc lewą brew>
Selene69 napisał(a):
Hymmm, coś mi nie pasi w Twoim ubiorze

Coś za dużo chyba jeszcze ma na sobie nie?
Selene69 napisał(a):
Nomay, to ja, przyznaję się do pożarcia frytek, liczę na surowy wymiar kary :twisted:

Uuuuuu moja droga uuuuu...za pożarcie frytek pierwszego stopnia z premedytacją ogłaszam najwyższy wymiar kary :twisted:
<dopada skrzyni ustawionej w jednym z rogów przy wieeeelkim kutym kandelabrze i zaczyna szperać w poszukiwaniu odpowiedniego narzędzia egzekucji kary :twisted:>

Wyciąga dłuuuuuuuugie, czaaaaaaaaaaaaarne <już widzi przerażenie w oczach oskarżonej>...<staje w smudze światła> pióóóóóóóro 8)
Na dobry początek...


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-20 19:42

nomay napisał(a):
Wyciąga dłuuuuuuuugie, czaaaaaaaaaaaaarne <już widzi przerażenie w oczach oskarżonej>...<staje w smudze światła> pióóóóóóóro 8)
Na dobry początek...

<głośno wciąga powietrze>
*blink* *blink*
Nooomayyyy &ltatrzy wymownie> ja mam kurna łaskotki :lol:
Kto Ci o tym wyklepał??? :wink:
O mój boże, już przepadłam :lol: :wink:
Pozwól, że zapalę ostatniego papierosa. <wyciąga paczkę>
...a mam prawo do ostaniego życzenia? 8)



Dodano: 2008-01-20 20:08

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

<myśli..myśli...>
Hmmm..no w sumie...choć jesteśmy zdeprawowanymi do szpiku kości dekadentami, to jednak wobec siebie możemy uznawać prawa człowieka, prawa więźniów (politycznych i nie tylko) itp.

No doooobrze. <odkłada na chwilunię piórko>
To co jest Twoim ostatnim życzeniem? :twisted: 8)


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-20 20:51

nomay napisał(a):
To co jest Twoim ostatnim życzeniem? :twisted: 8)

:twisted:
Masz mnie nie oszczędzac, he he :wink:
<gasi papierosa o podeszwę glana>
Daj z siebie wszystko :twisted:



Dodano: 2008-01-20 21:06

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Na taka odpowiedź czekałam :twisted:
No...moja droga...i nie ma, że łaskocze...albo, że boli...albo, że nic nie widzisz. Żadnych skarg nie przyjmuję tu do wiadomości...tu...w tych podziemiach to nawet MTS czy ETPC Ci nie pomoże 8)
<wraca do skrzyni..szpera, szuka, przewala>
A właściwie co ja się męczę...
<ciągnie za sobą cały kufrowy arsenał>
Na początek Cię nieco unieruchomię i przesłonię widok...gdy nie wiesz co Cię czeka, adrenalina z każdym moim głośniejszym oddechem wywinduje Ci pod same cebulki włosów 8)

Zacznę niewinnie...od...<kurtyna zapada>
You have no permission to read forthcoming text
dozwolone od lat 18 i takie tam


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-20 22:24

:twisted: mrrrrauk



Niektóre sceny z imprezy Decadents, Absinth And Dark Independence nie zostaną tu opisane, rozczarowanych serdecznie przepraszamy :wink:



Dodano: 2008-01-20 23:55

Selene69 napisał(a):

Niektóre sceny z imprezy Decadents, Absinth And Dark Independence nie zostaną tu opisane, rozczarowanych serdecznie przepraszamy :wink:


O cholera, dziwne, ale chyba cos mnie ominelo... Musialem miec niezly odlot skoro nic nie pamietam... Co za rozwiązly weekend - dlugo go bede "niepamietal" :wink:

La Viva DECADENTS, ABSINTH AND DARK INDEPENDENCE

ooo brat Regis :lol:

Witojcie Braciszku w naszych progach - milo goscic kamrata



Dodano: 2008-01-21 10:40

No to po weekendzie, dosyc tych rozwiazłosci i pijanstwa :wink:
Kulturalnie siedze w pracy, popijam herbate i czytam ksiazke, nudno jak na poniedziałek.
Mogliby sie pospieszyc z wyplata, bo zostały mi 2 ostatnie fajki :roll:
Pozdrawiam



Dodano: 2008-01-21 11:17

tak na chwile tylko

dzien dobry , weekend calkiem udany :D

kawa i juz mnie niema


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-01-21 12:05

Saluto wszystkim

Dobrze, ze skonczyl sie ten weekend - czuje sie jak wrak czlowieka, a w firmie podpieram sie rzesami, oczywiscie tez zaspalem. 21.01 to podobno najgorszy dzien roku wg badan jakis tam naukowcow, jak narazie u mnie sie zgadza ta przepowiednia.. Dzis mysle tylko o tym, zeby jak najszybciej w lozku swoim sie znalezc...Zdecydowanie mam rozladowane akumulatory

Pozdrawiam

P.S. Dzis chyba dzien babci, no nie?



Dodano: 2008-01-21 13:47

miedzynarodowe swieto doliny :) cos dla emo


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-01-22 07:49

Witajcie
Widze, ze wszyscy, a przynajmniej wiekszosc dochodzi do siebie po ciezkim weekendzie. Ja w sumie tez jeszcze z samopoczuciem nie wyszedlem na prostą, no i ten moralniak...
:wink:

cold_sea napisał(a):
miedzynarodowe swieto doliny :) cos dla emo


Ty mnie COLD nie strasz lepiej :wink:

Pozdrawiam



Dodano: 2008-01-22 09:23

Witam :)

Dottore trzeba byc czujnym. nigy nie wiadomo kiedy grzyweczka zacznie opadac na oczy

A tak pozatym to dzisiaj chyba jeszcze ladniejsza pogoda jak wczoraj , tak jak wczoraj bloto robilo sie dopiero na ziemi, tak dzisiaj spada juz gotowe z nieba.

kawunia dla wszystkich !!! na poprawe nastroju i pobudzenie do dalszej wędrówki :)


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-01-22 10:40 Zmieniono: 2008-01-22 14:08

cold_sea napisał(a):

Dottore trzeba byc czujnym. nigy nie wiadomo kiedy grzyweczka zacznie opadac na oczy

Oj Cold, Ci ktorzy mnie znaja osobiscie - wiedza, ze nie grozi mi cos takiego :wink: Czasy dlugich lokow na glowie minely bezpowrotnie :wink:

cold_sea napisał(a):

A tak pozatym to dzisiaj chyba jeszcze ladniejsza pogoda jak wczoraj , tak jak wczoraj bloto robilo sie dopiero na ziemi, tak dzisiaj spada juz gotowe z nieba.

Cos w tym jest - u mnie do pelni szczescia, czyli przegladu za oknem wszystkich czterech por roku brakuje tylko... bocianow :wink:



Dodano: 2008-01-22 12:14

dr_Faustus napisał(a):

Cos w tym jest - u mnie do pelni szczescia, czyli przegladu za oknem wszystkich czterech pol roku brakuje tylko... bocianow :wink:


haha dobre :D ale nie kracz i uwazaj bo jeszcze ktory cos przywlecze ze soba


Nigdy nie kłóć sie z idiotą, ponieważ najpierw sprowadzi Cię do swojego poziomu a później wygra doświadczeniem


Dodano: 2008-01-22 13:15

Witajcie kawosze. Dottore <graba>, Cold_sea <graba>. Dzisiaj znowu mi się zaspało. Pogoda dolinująca, sąsiedzi też nie w sosie. Ogólnie nastrój depresji się udziela.

<odpala papierosa, bierze łyk kawy>

Dobrze, że na dolinę są sposoby :wink:



Dodano: 2008-01-22 14:07

Witaj Wain <graba>

Z ta dolina to ja juz sam nie wiem co bardziej dolinujace jest. Pogoda czy widmo kredytow...

To drugie ostatnio spedza mi sen z powiek w nocy... Z kolei pogoda powoduje, ze mecze sie ze snem w dzien. Czuje sie jak wywrocony na lewa strone 8O



Dodano: 2008-01-22 21:52

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Witam dekadentów...
Ktoś, kto wymyślił, że 21 stycznia jest najgorszym dniem w roku pomylił się o jeden dzień...to 22 stycznia jest do dupy :evil:
Śnieżno-deszczowa ciapa utrudniająca poruszanie się tylko potęguje uczucie złości, wkurwienia, do tego spadające ciśnienie skutkuje zajebistym bólem głowy (jeśli ktoś jest, jak ja, niskociśnieniowcem)...ogólna zła forma tak fizyczna jak psychiczna, przygnębienie, rozczarowanie przeradzające się w tumiwisizm...

Nawrót jesiennej deprechy czy co?!

:arrow: Dottore - kredycik? Czyżbyś nosił się z zamiarem kupna własnej chatki? Kucze...podobno stopy procentowe dalej mają rosnąć by inflację zbić z tych ponad 4 procent...tak słyszałam. Mam nadzieję, jednak, ze przez dłuższy czas nie będzie jednak kolejnych podwyżek...
Ta...podwyżki - kolejny powód do radości...szkoda, że pensji tak chętnie nie podwyższają...eh...ta ekonomia...też jest do bani.
W ogóle wszystko dziś jest do bani, więc zabieram swój kubeczek i idę wpasować się w poduszki na kanapie - o tam - w kącie.
<tup tup tup>


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-23 07:39

Witam,
popijam sobie herbate i probuje nie zasnac, jakas skołowana od wczoraj jestem...

Brak fajek, to nie jest powod zeby nie palic. Zawsze znajdzie sie jakies alternatywne zrodło :lol: i nie, zebym kogos na chama opalała, nie... ludzie, dobro wraca :wink:

Schönen Tag!



Dodano: 2008-01-23 08:17

Witajcie moje drogie kobietki

Odnosnie mieszkania -> przerazilo mnie to wszystko, jak zaczalem sie zaglebiac w te sprawy. Kredyty, hipoteki, sciany, podlogi, garaze, etc, etc...
Co z tego bedzie - zobaczymy - poki co mam o czym myslec, nieustajaca bitwa mysli i rozwazan... i ta cholerna insomnia... ledwo zyje... ehh gdyby nie kawa to ja nie wiem czy bym stal jeszcze na nogach...

No i znow glod nikotynowy daje o sobie znac...

Nomay - nie chce Semjanowi zawracac gitaa.. tzn tamburyna :wink: ale cos przebakiwal o ELECKTROTRAUMIE w Gdansku, wiec wez go tam przycisnij porzadnie :wink: niech sie okresli...

Pozdrawiam

Dottore



Dodano: 2008-01-23 10:35

nomay (Bicz)
nomay
Posty: 566
Włocławek/Bergen/Praga/Kopenhaga

Witam Państwa, Selene ;* Dottore ;*

Dottore sprawa mieszkania tylko wygląda tak groźnie i skomplikowanie Najważniejsza jest sytuacja prawna chałupki, która masz zamiar zakupić - broń Cię ręka boska kupować chatę z tytułem współwłasności...ma być własnościowe z umocowaniem w gruncie (z udziałem w gruncie). To taka mała advice.
Najgorzej wydaje mi się jest z kredytem - bo to utopienie się na spory szmat czasu :/
To poważna decyzja, dlatego nie dziwię Ci się, ze cierpisz na insomnię, która mi tez sie ostatnio udziela, ale z zupełnie innego powodu :/

Co do gdańskiej Elektraumy - Semjan jak wróci to pewnie się z Tobą skontaktuje, ale spoko - przypomnę mu.


"...większość śpi nadal, przez sen się uśmiecha, a kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie. Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa, na rusztach łóżek milczy przerażenie" [img:672c732866]http://www.avatary.ork.pl/avatary/3095.gif[/img:672c732866]


Dodano: 2008-01-23 11:37

Witaj Nomay

Odnosnie prawnej strony to tym sie nie przejmuje, gdyz mam magistra m.in z dziedziny zajmujacej sie kwestiami prawnymi dotyczacymi nieruchomosci. Tak wiec te tematy nie sa mi obce, wiem na co trzeba zwrocic uwage i jak sie odnalezc w dzungli przepisow i stanow prawnych.
Najbardziej mnie jednak martwia sprawy finansowe, kredyty, wykonczenia wnetrz, etc. Jakis zwykly strach mnie przesladuje. I to juz nie chodzi o wielkosc pozyczki, tylko o sam fakt, ze zostanie mi nalozona pewnego rodzaju smycz, w pewnym sensie pojawi sie jakies ograniczenie mojej wolnosci, a tego zawsze sie balem i unikalem...I to jest chyba najwiekszy moj bol, mimo ze kredyt na dlugi okres w moim przypadku nie wchodzi w rachube. Eeeh... "nie miala baba klopotu, to o mieszkaniu zaczela myslec"



Dodano: 2008-01-23 14:27

Witajcie kawowicze.

Moje myśli na dzisiaj:

1. Jak szybko można wyrobić sobie pozwolenie na broń?
2. Gdzie kupić dobrą broń?
3. Jak z tej broni ustrzelić znienawidzonego wykładowcę?
4. Jak zadziałać, żeby uszło mi to na sucho?

Dottore, poproszę dużą czarną, z jakimś hipnogenem, bo ręce do tej pory mi latają ze zdenerwowania. Chyba w żadnej sesji nie byłem taki wściekły...



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło