Dodano: 2007-07-18 21:52
| Stary_Zgred napisał(a): |
| jak palestyńczycy dziateczki swoje szkolą:
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4321348.html a mówi się ze indoktrynacja w polskiej telewizji taka silna - wielu rzeczy się jeszcze możemy nauczyc od wyznawców allaha, oj, wielu |
LOL pomysł mieli zajebisty haha, teraz czekamy na to samo w TV TRWAM 8)
Dodano: 2007-07-18 22:00
Przypuszczam ze Telewizja Trwam szybko pomysł podlapie. Tylko kto będzie wystepował w rolach podłych Izraelitów? - pewnie członkowie PO i antyklerykałowie.
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-07-18 22:16
masoneria i żydokomuna hahaha :D "żydy kwasa i millera" :D
http://www.youtube.com/watch?v=7Pmx8sHOPA0
Dodano: 2007-07-23 23:30
to sie temat rozwinął widze, miło poczytać sobie, a że jestem stronniczy to sie ciesze że większość z was jest bardzo krytyczna wobec, niech przełkne ten wyraz.....blee.....muzułmanów.
Może ktoś stworzy nowy temat, np: (sub)kultura gotycka jako ostatnia ostoja.....europejskiej kultury, a przynajmniej jej symboliki :twisted:
Hip Hop przypisuje sobie teraz monopol na "głos ulicy", a jak wiadomo ulica to syf.
Może Gotyk ma monopol na nieco głębsze doznania........
Jak sie komuś chce to niech rozwinie ten wątek lub założy nowy topic, chętnie poczytam :wink:
Dodano: 2007-07-24 01:19
Niestety (a moze stety) goth jako subkultura nie jest ideologiczny.
Ale polecam Ci moj tekst o neofolku, bo NEOFOLK/MARTIAL to jest ostatnia ostoja Paneuropy i naszej kultury europejskiej w kazdej warstwie: wartosci, wierzen, jezykow, pamieci historycznej, wzorcow osobowych, antropologii itd .
http://www.darkplanet.pl/Neofolk-8211-ostatnia-ostoja-paneuropejskiej-kontrkultury-2755.html
Dodano: 2007-07-24 02:03 Zmieniono: 2007-08-01 01:01
Problem Z Turcją i UE jest taki, że wraz z Rumunią i Bułgarią są już krajami kandydującymi do Unii, a Ukraina czy Białoruś nie jest na liście, jednak wejście Rumunii i Bułgarii jest już ustalone (chyba na 2008), to sprawa Turcji pozostaje wciąż milczeniem. Ponadto do Unii wszedł już Cypr, w którym prawie połowa ludności to Turcy. Turcja będzie przedstawiać twarde argumenty za ich europejskością - używanie alfabetu łacińskiego, całą historię Cesarstwa Wschodniorzymskiego. Pozostaje jedynie nadzieja, że władze Europy się ockną i wykreślą ich kandydaturę na zawsze, w przeciwnym razie Europa będzie kadrem z filmów katastroficznych.
Dodane 2007-08-01: Nawet nie wiedziałem że Rumunia i Bułgaria są już w UE, tak to jest gdy się nie czyta gazet ani nie ogląda wiadomości w TV :?
Chosen by death don't disagree.
Dodano: 2007-07-24 11:34 Zmieniono: 2007-07-26 21:18
| RuczajDJ napisał(a): |
| [quote:3bf888f2be="Lynn"][nie chce mi sie wyjasniac wszystkich 5 wojen izraelskk- arabskich i o co chodzilo ale zamieszane w to byly rowniez syria liban arabia saudyjska, jordania etc...nigdy nie byla to kewstia stricte palestynska. narod palestynski byl narzedziem w rekach panstw arabskich do tego by zaglowac sytulacja polityczna, ekonmomiczna i rozkladem sil na bliskij wschodzie. |
A co tu wyjasniac? Arabowie wymyslili sobie ze zgniota panstwo izrael... i sie przeliczyli. To tez swiadczy o tym, jakimi mieczakami i slabiakami sa Arabowie. Przeciwko Izraelowi, ktory jest tylko paskiem nad Morzem Srodziemnym, rzucily sie wszystkie mozliwe kraje z regionu (wspierane doradcami i sprzetem ze Zwiazku Radzieckiego). I Izraelczycy sie obronili, a nawet przeszli do kontrataku (Synaj). Jest taka anegdota z tych czasow, ze kiedy w ataku szly kobiety Zydowki, to Arabowie wyskakiwali z czolgow i zwiewali, bo w ich kulturze zginac z reki kobiety to straszna hanba. A kobiety do dzisiaj w Izraelu sluza w armii. W krajach arabskich laza w jakis szmatach i maja dzieci rodzic.
Swiat nie zapomni, jak Palestynczycy tanczyli na ulicach z radosci, kiedy 11 wrzesnia samoloty wbily sie w wieze WTC.
Dzisiaj widac, ze gdyby nie bylo Izraela sytuacja w Palestynie wcale nie bylaby lepsza. Palestynczycy dalej by sie mordowali, tylko na wiekszym areale gleby :) Bo dotad tylko taki uzytek zrobili ze swojej autonomii.
Dzieki Izraelowi przynajmniej czesc tego terenu nadaje sie do zamieszkania przez zwyklych ludzi.[/quote:3bf888f2be]
Arabowie nie wymyslili sobie ze zgniota panstwo izrael...powstalo ono na ich terytorium a ze maja kulture taka jaka maja walcza o nie.
Nie chodzi mi tutaj o obrone muzulmanow bo sa duzym zagrozeniem, chce jednak uzmyslowic ze zachod zdajac sobie sprawe z tego jakim punktem zapalnym jest ten rejon wiperniczyl sie tam z buciorami co spowodowalo takie a nie inne skutki...to co sie teraz dzieje jest w duzej mierze zasluga USA i panstw sprzymierzonych...Pozatym Stany nigdy nie proklamowaly by panstwa Izrael gdyby nie mialy w tym interesu.
miedzy kultura arabska a zachodnia jest przepasc nie do przeskoczenia i gdyby nie wpychano nosa w nie swoje sprawy panowalby chociaz wzgledny spokoj.
Dodano: 2007-07-24 21:43
| RuczajDJ napisał(a): |
| Niestety (a moze stety) goth jako subkultura nie jest ideologiczny.
Ale polecam Ci moj tekst o neofolku, bo NEOFOLK/MARTIAL to jest ostatnia ostoja Paneuropy i naszej kultury europejskiej w kazdej warstwie: wartosci, wierzen, jezykow, pamieci historycznej, wzorcow osobowych, antropologii itd . http://www.darkplanet.pl/Neofolk-8211-ostatnia-ostoja-paneuropejskiej-kontrkultury-2755.html |
Ciekawy artykuł, dzięki RuczajDJ za link, nie jest mi ten temat obcy, kiedyś zajmowałem się odtwórstwem historycznym....vikingami, przez co automatycznie zetknąłem się z folkiem i neofolkiem :D
Dodano: 2007-07-31 21:54
| Lynn napisał(a): |
|
Arabowie nie wymyslili sobie ze zgniota panstwo izrael...powstalo ono na ich terytorium a ze maja kulture taka jaka maja walcza o nie. Nie chodzi mi tutaj o obrone muzulmanow bo sa duzym zagrozeniem, chce jednak uzmyslowic ze zachod zdajac sobie sprawe z tego jakim punktem zapalnym jest ten rejon wiperniczyl sie tam z buciorami co spowodowalo takie a nie inne skutki...to co sie teraz dzieje jest w duzej mierze zasluga USA i panstw sprzymierzonych...Pozatym Stany nigdy nie proklamowaly by panstwa Izrael gdyby nie mialy w tym interesu. miedzy kultura arabska a zachodnia jest przepasc nie do przeskoczenia i gdyby nie wpychano nosa w nie swoje sprawy panowalby chociaz wzgledny spokoj. |
Muzułmanie prowadzili Jihad przeciwko niewiernym setki lat zanim współczesny Izrael powstał jako państwo na Bliskim Wschodzie. Wystarczy przypomnieć kilkusetletnią okupację Hiszpanii, Bałkanów, Sycylii. Arabowie splądrowali nawet Rzym swego czasu. A to że w czasach późniejszych nie prowadzili Jihadu z sukcesami, było spowodowane tym, że zwyczajnie nie mieli ( i wciąż nie mają) środków do tego.
Forever Begins.
Dodano: 2007-07-31 22:09
Oni nie muszą mieć dużych środków finansowych, aby dokonać dużych zniszczeń. Wystarczy im własnoręcznie sklecona bomba i jeden Arab, który poświęci życie w imię Allah'a.
A ponadto nie wiadomo, co oni posiadają. To że kupują za grosze starą broń od Rosjan, to prawie każdy wie, ale równie dobrze mogą mieć stamtąd atom.
Chosen by death don't disagree.
Dodano: 2007-07-31 23:53
hehehehe :D
myśle że mają nie jeden atom a odpowiednią ich ilość żeby mieć mase krytyczną 8O
Dodano: 2007-08-01 00:58
| Halldor napisał(a): |
|
Może ktoś stworzy nowy temat, np: (sub)kultura gotycka jako ostatnia ostoja.....europejskiej kultury, a przynajmniej jej symboliki :twisted: Hip Hop przypisuje sobie teraz monopol na "głos ulicy", a jak wiadomo ulica to syf. Może Gotyk ma monopol na nieco głębsze doznania........ Jak sie komuś chce to niech rozwinie ten wątek lub założy nowy topic, chętnie poczytam :wink: |
Niedawno powstał topic o kulturze Goth - autor bardzo mądrze pisze:
http://www.darkplanet.pl/Gotyk-Goth-Gothic-subkultura-a-kultura-alternatywna-3492.html
Chosen by death don't disagree.
Dodano: 2007-08-12 07:23
Czytam i nie moge uwierzyć co wy tu wypisujecie. Pan Halldor, Pan Alec-II-Pure i Pan AbrimaaL mogą serdecznie wymienić się uściskami dłoni z G. Bushem i razem z nim zastraszać świat przed wyimaginowanym zagrożeniem jakie podobno istnieje w kulturze islamskiej.
Zwracam się z uprzejmą prośbą do tych Panów żeby na łamach tego forum przytoczyli fragmenty Koranu które mówią o tej ekspansji, czy też "zagrożeniach" w formie tych pseudo ataków terrorystycznych.
Kiedy już to zrobicie chciałbym żebyście odpowiedzieli sobie na pytanie: "Która z organizacji religijnych wymordowała w dziejach świata najwięcej ludzi?"
Od ośmiu lat mieszkam w Holandii. Przez ten czas poznałem tysiące muzełmanów, wielu z nich jest moimi dobrymi przyjaciółmi. Jestem ateistą, i tak jak nie imponowało mi wcale to że moja babcia całymi dniami odmawia różaniec tak nieprzeciętnie imponuje mi kiedy mój szef, na codzień jeżdżący samochodem za 200 000 E, palący 40 papierosów i pijący hektolitry kawy dziennie, przez jeden miesiąc w roku nie pali i nie pije kawy za dnia. Kiedy spytałem się go dlaczego to robi, jest przecież bogatym człowiekiem, on odpowiada wprost, "Ponieważ raz w roku musze poczuc jak to jest być biednym i nic nie mieć, ani papierosów ani kawy." Faktem jest natomiast to, że po zachodzie słońca może pić i jeść do woli.
Przytoczyłem właśnie taki przykład dlatego że wydaje mi się iż to właśnie tego boją się wszyscy ludzie - tak niespotykanej, prawdziwej wiary. W Polsce to wygląda zupełnie inaczej 90% katolików ale tylko wtedy gdy są w niedziele w kościele. Od poniedziałku do soboty jak na ulicy przewróci się jakiś biedny człowiek to rzadko kto zainteresuje się jego losem. Wiara w Polsce to fikcja, "pokazówka" przed rodziną, sąsiadami i znajomymi.
Pragnę przypomnieć, bo nie wiem czy pamiętacie albo czy w ogóle wiecie, ze w krajach islamskich pomimo tego że jest tam 15ty wiek, jak któryś z Panów powiedział, i nie ma tam rozwiniętego do poziomu europejskiego szkolnictwa czy opieki zdrowotnej, ilość osób głodujących zmniejszyła się o 75%. Sprawdźcie to prosze jeśli nie wierzycie.
I jeszcze jedno, a propos tego "Ograniczenia ekspansji" muzełmanów do Europy. Nie wiem czy zdają sobie Panowie sprawę ile kraje "starej" Unii Europejskiej zawdzięczają tym milionom emigrantów którzy przybyli tu od czasów drugiej wojny światowej. Takie kraje jak Francja, Niemcy, Anglia czy też Holandia nie osiągneły by swojego obecnego poziomu gospodarczego bez tych milionów Outsiderów. A jak myślicie co by się stało gdybyście ograniczyli mozliwość przyjazdu tych ludzi do Europy? Kto by wtedy pracował w tych krajach? Przecież rdzenne społeczeństwa tych krajów są bardzo stare. Gospodarka całej Unii załamałaby się szybciej niż zdążylibyście zaśpiewać "Hajli Hajlo".
Na tym kończe.
Przesyłam radosne Allah Agbar dla Panów Halldor'a , Alec-II-Pure'a i AbrimaaL'a.
Dodano: 2007-08-12 11:27
Zgodze sie z przedmówcą. Tak jak my mozemy sie pochwalic armia walecznych moherów, a muzułmanie ekscentrycznymi wyznawcami, którzy w zamian za potencjalne zycie wieczne w raju zabijają niewinnych ludzi. (wiem ze porównanie niezbyt adekwatne, ale nie mozna tylko krytykowac jednej strony nie wymieniajac błedów drugiej)
Poza tym nie zapominajmy ze przez wiele wieków to chrześcijanie nawracali inne ludy żelazem. I niczym owczesni rycerze nie róznili sie od tych muzułmanów , o ktorych pisaliscie. Tez walczyli by poszerzyc zasieg oddziaływania własnej religii, a czesto (w przeciwieństwie do tych "pobożnych" chrześcijan do krucjat i innych wypraw skłaniała ich żądza pięniądza i możliwość odkupienia własnych win, powrócenia do domu jako bohatera ratujacego swiat przez diabłami ze wschodu. Czysta hipokryzja...) tylko ze działąnia wysłanników papieza przeprowadzane były na dużo większa skale.
A co do tego ze zwieksza sie ilosc imigrantów, a co za tym idzie przedstawicieli innych wyznań to mnie osobiści eot nie przeszkadza do momentu kiedy dana osoba nie bedzie mnie przekonywac o wyższosci swoich racji. Sama nie jestem katoliczką, czyli jestem w opozycji do wiekszosci Polaków wobec czego toleracjaa religijna jest dla mnie czyms normalnym. Trudno "nawracac" pare milionow osob xD .. I to chyba jedyny aspekt mojej tolerancji :twisted:
w moim poście przedstawiłam subiektywna opinie na ten temat i nie chciałam urazic niczyich uczuc religijnych
[url=http://www.lastfm.pl/user/slashy_dp]Chasing the sun[/url] [img:446aba9c11]http://img209.imageshack.us/img209/1863/sig02aslashylo4.jpg[/img:446aba9c11]
Dodano: 2007-08-12 13:28
Każda kultura, czy religia, przechodzi swój okres dojrzewania i wtedy wyczynia niesamowite rzeczy, Europa przechodziła ten okres od wieku 10 do 18, wcześniej chrześlijanie byli za słabi wobec pogańskich mieszkańców Europy, a we wieku 18 nauka przytępiła ich miecze. Natomiast Arabowie byli bardzo cywilizowanym narodem do czasu przejścia na islam. Już o tym pisałem - mieli wybitnych naukowców, matematyków, geografów, budowniczych i artystów. Podła religia monoteistyczna położyła kres ich cywilizacji. Sam za siebie mówi fakt, że Arabowie przyjeżdzają do Europy (tych bogatszych krajów) do pracy fizycznej. Choć zdarzają się nieliczne wyjątki, że np. lekarz czy naukowiec emigruje do Europy czy USA, ponieważ w swoim kraju nie może pracować w zawodzie.
W Europie wprawdzie chrystianizm zniwelował różnice kulturowe między "cywilizowanym" południem a "barbarzyńską" północą spiącą w szałasach, jednak w czasach najazdów na te kraje, a następnie podczas inkwizycji, znacznie spowolnił rozwój człowieka jako jednostki, stał się ogniem zapalnym dla kultury masowej, jednej myśli dla wszystkich, która pokutuje w Europejczykach do dziś. Europejski chrześcijanin zawsze znajdzie sobie wyimaginowanego wroga, w średniowieczu, po wymordowaniu pogan były to dzikie zwierzęta, np. wilki, a powiedzmy w latach 90 w Polsce, gdy katolicy poczuli się wyzwoleni z okowów komunizmu, niebezpiecznymi byli dla nich ludzie, którzy nie chodzili do kościoła, słuchali "dziwnej" muzyki. Teraz ofiarą nienawiści stali się innowiercy, przede wszystkim muzułmanie, z racji terrorystycznych zamachów w krajach chrześcijańskich, ale oprócz muzułmanów są prześladowani (i to z poziomu władz państwowych!) wszelcy wyznawcy innych religii a nawet zespoły muzyczne, które nie śpiewają o panu jezusie --> won banda maryjowców do swojego nieba i nie wracać tu!
Chosen by death don't disagree.
Dodano: 2007-08-12 13:39
| Cytat: |
| Czytam i nie moge uwierzyć co wy tu wypisujecie |
To przeczytaj jeszcze raz i uwierz :twisted: cuz nie kazdy musi byc wyznawca lewackiej politycznej poprawnosci .... nie lubie arabow i innych i nie zamierzam robic z tego tajemnicy, wychodze z zalozenia, ze im ich mniej w Europie tym lepiej ... nie podoba mi sie, ze panosza sie jak u siebie, jak im cos sie nie podoba to srodkowy palec i moga wypierdalac do siebie, a kiedy mieszkaja u nas to maja sie dostosowac do zasad, ktore panuja tutaj.
Ostatnio byl ciekawy przypadek w uk gdzie banda brudnych hindusow robila afere bo ich obsrany swiety byk byl chory a zly okrutny i nietolerancyjny weterynarz chcial go uspic bo powodowal zagrozenie ... rece i cycki opadaja, banda brudasow przychodzi do mojego domu i mi mowi jak moj dom ma wygladac? nigdy w zyciu, jak sie nie podoba to wypierdalac .... ja nie jade do nich i nie mowie im jak maja zyc ....
Europa powinna byc biala a nie arabska muzulmanska turecka hinduska czarna czy skosnooka ot co
--------------
Crossbreed-Release Me
united we stand divided we fall
Dodano: 2007-08-12 13:46
| Alec-II-Pure napisał(a): |
|
Europa powinna byc biala a nie arabska muzulmanska turecka hinduska czarna czy skosnooka ot co |
Popieram w 100%! Europie należy się powrót lodowca i to najlepiej szybko, bo inaczej gówno, które niektórzy europejczycy mają w głowach zacznie im się przez uszy wylewać i wtedy europa straci swój rdzenny kolor.
Fuck you dude!
Dodano: 2007-08-12 14:00
Mieszacie pojęcia - co innego rasa, a co innego religia. W USA jest taka mieszanka narodowości i jakoś wszyscy żyją tam bez konflliktów, gorzej gdy w grę wchodzi wyznanie, wtedy zaczyna się lać krew. W Polsce, gdzie 97% ludności to biali Polacy, na murzyna czy Azjatę idącego ulicą większość patrzy jak na kosmitę i wielu by ich zamordowało za sam wygląd, nie bacząc co ten człowiek ma w sobie. A jeśli chodzi o Arabów, to każdy jest islamistą, ale nie każdy terrorystą, dopóki są w mniejszości w jakimś kraju to siedzą cicho, a gdy się zbierze ich więcej to zaczynają szumieć, natomiast czarni Afrykanie czy Azjaci potrafią pogodzić swoją wiarę z naszą kulturą świecką.
Chosen by death don't disagree.
Dodano: 2007-08-12 14:26
| AbrimaaL napisał(a): |
| [...] A jeśli chodzi o Arabów, to każdy jest islamistą, ale nie każdy terrorystą[...] |
Masz na to jakieś dowody? Wczoraj z jednym Arabem piłem wódkę, gdyby był islamistą, to by pił sok
Tak się składa, że są w tym względzie podobni do nas. Ja też zaraz po urodzeniu zostałem ochrzczony i włączony do społeczności katolickiej, której teraz się wypieram. Tak samo może być z Arabem, wierz mi, że kolor skóry i miejsce urodzenia nie kierują losu człowieka na jedną tylko drogę. Każdy kto potrafi używać swojego mózgu prędzej czy później potrafi wyleczyć się z najgorszego nałogu. Nawet jak mu się od kołyski wmawia, że jest jeden sprawiedliwy Bóg, jedna prawdziwa religia a cała reszta to wrogowie, którzy chcą Boga i religię zniszczyć.
Fuck you dude!
Dodano: 2007-08-12 19:07
Rozumiem Cię, ale gdyby ten Arab mieszkał w kraju arabskim zostałby surowo ukarany. Korzysta z tego, że jest w innej strefie kulturowej i zażywa to, co u nich zakazane. Tak jak dużo ludzi z Europy jedzie do Holandii, żeby sobie powdychać marihuanę.
A ten Arab z pewnością jest islamistą, ponieważ prawo koraniczne mówi, że za wyrzeczenie się wiary w Allaha grozi śmierć. W chrześcijaństwie (a konkretnie kościele katolickim) istnieje taka procedura jak apostazja, jeśli chce się wystąpić z kościoła, wystarczy złożyć papier w parafii. To jest takie formalne wystąpienie z kościoła na zawsze, trzeba pamiętać, że wtedy ksiądz nie udzieli ani ślubu, ani nie przyjdzie na pogrzeb (ale zawsze można k$$iędza przebłagać 8) ). W niektórych mało znanych wyznaniach (lub jak to się brzydko ostatnio mówi - sektach), aby anulować chrześcijańskie sakramenty, wystarczy krwią lub spermą narysować odpowiednie symbole w określonych miejscach na ciele i wtedy nadal jesteś w kościelnych papierach, ale Twój umysł się od nich wyzwala...zresztą każdy ma swoje metody - niejeden sobie powie beż żadnych rytuałów "mam w dupie Boga i kościół" i nie przejmuje się, że po śmierci będzie się błąkać, ponieważ w to nie wierzy i też ma to w dupie.
Wspomniany przez Ciebie Arab nie ma takiej możliwości, on wie, że popełnia grzech pijąc alkohol, jednak widząć, że towarzystwo robi to samo i przyzwala mu na picie wódki, czuje się nie jak przestępca, tylko jak współwinny, albo nawet dumny z tego, że przełamuje bariery kulturowe.
Chosen by death don't disagree.
Dodano: 2007-08-12 20:21
Nie jestem znawcą praw religijnych, więc negował Twojego wywodu nie będę, ale wydawało mi się, że znajomy uważa się za ateistę.
Owszem w ojczystym kraju był normalnym wyznawcą Islamu, jak jego cała rodzina, ale gdy przyjechał tutaj na studia, zmienił trochę swój punkt widzenia na religię. Po prostu tam nie miał dostępu do jakiejkolwiek alternatywy, więc nawet mu się w głowie nie mieściło, że Boga można tak po prostu porzucić. Nie wdaję się tu oczywiście w teologiczne aspekty tej sprawy, bo skoro piszesz, że wg. Islamu nie można zrezygnować z bycia wyznawcą Allaha, to pewnie tak jest.
Jednak mój znajomy gdy pije alkohol nie uważa się za grzesznika, po prostu wychodzi z założenia, że Islam, podobnie jak Chrześcijaństwo i inne religie, to wymysł ludzki.
Ja jestem podobnego zdania. Wg. mnie religia była potrzebna w dawnych czasach by łatwiej zapanować nad ludem. Sama władza ziemska nigdy nie dawała takiej potęgi jak "nieznane" ale mocno wpojone w umysły ludzkie zwierzchnictwo boskie. Przecież króla można zabić i zastąpić innym, a niewidzialnego boga, który jest wszechmocny nie można. Do tego taki bóg może karać ewentualnego grzesznika po jego śmierci przez całą wieczność.
Oczywiście zauważam, że w dzisiejszych czasach moc oddziaływania ugrupowań religijnych jest w niektórych kręgach kulturowych nadal potęgą nie do przezwyciężenia (i nie tylko mam tu na myśli Islamistów, ale choćby także rodzime ugrupowania rodzin pewnego radia). I nadal uważam, że cała ta religijność to dobry sposób na zorganizowane sprawowanej kontroli nad masami. Problem w tym, że wśród trzeźwo myślących ludzi trudno uzyskać pożądany efekt i stąd konflikty, nie tylko między różnymi religiami, ale nawet wewnątrz jednego ugrupowania religijnego. Nie dziwię się, że cały świat islamski wygraża zachodowi. Bo widzi w nim wroga systemu, który pozwala jako tako panować nad swoimi ludźmi. Gdyby zabrakło religii w krajach o niskim poziomie edukacji, to ludzie po prostu by się tam powyrzynali nawzajem.
Zaznaczę też, że chociaż nie jestem wrogiem żadnej religii, to uważam po prostu, że dobra religia nie istnieje, podobnie jak nie istnieje dobry ustrój polityczny :> Niech sobie ludzie wierzą w co chcą, ale niech tego na siłę nie narzucają innym.
Fuck you dude!
Dodano: 2007-08-12 20:53
| AbrimaaL napisał(a): |
| W niektórych mało znanych wyznaniach (lub jak to się brzydko ostatnio mówi - sektach), aby anulować chrześcijańskie sakramenty, wystarczy krwią lub spermą narysować odpowiednie symbole w określonych miejscach na ciele i wtedy nadal jesteś w kościelnych papierach, ale Twój umysł się od nich wyzwala.... |
LOL skądżeś to wziął, nigdym nie słyszał o takich cyrkach :-) brzmi to nawet zabawniej od tekstów Infernal War i Arkony :mrgreen:
Dodano: 2007-08-12 20:53
z całym szacunkiem do wszystkich a nawet do Pana Morgraf (alfy i omegi, tolerancyjnego jak miejski klozet, obrońcy uciśnionych i niewątpliwego przyszłego reformatora systemów socjalnych)
z G.Bushem nie bede się wymieniał uściskami bo nie lubie kolesi którzy zaopatrywali bądź zaopatrują arabów w broń
sięgając do źródełka tego wątku...ekspansja islamu
czy komuś się to podoba lub też nie, czy lubi muzułmanów lub też nie, czy pije z nimi wódke lub też nie....to nie zmienia faktu że....islamistów w europie zachodniej przybywa, zarówno neofitów jak i emigrantów.....wnisoki z tego już zostały wyciągnięte
słusznie ktoś wcześniej zauważył, nie zawsze arab to muzułmanin, poza tym nie każdy muzułmanin jest niedobry, to już wiemy.
zła jest ekspansja islamu (w radykalnej jego formie) w europie
ja mam znajomego Kurda, koleś jest ateistą i zdażyło mi się z nim pić wódke..... i wszystko ok.....tylko czy to coś zmienia....raczej nie, spoko z niego arab, czy to znaczy że każdy arab jest spoko ?? :wink:
nie popadajmy w skrajności, ale też miejmy oczy i mózgi szeroko otwarte :roll:
bawi mnie podejście niektórych ludzi do niektórych spraw, jest taki gatunek który za wszelką cene będzie się starał udowodnić że gówno pachnie jak konwalie :lol:
Dodano: 2007-08-12 21:16
| Paskievicz napisał(a): |
|
LOL skądżeś to wziął, nigdym nie słyszał o takich cyrkach :-) brzmi to nawet zabawniej od tekstów Infernal War i Arkony :mrgreen: |
Najbardziej znana jest szeroko pojęta Wicca. W celu odrzucenia poprzedniej religii a zarazem inicjacji, zależnie od przyjętej konwencji pije się krew (często zastępowaną czerwonym winem) lub uprawia sex z kapłanem (kapłanką) - choć to również w bardziej "ulgowych" odłamach jest zastępowane przez pocałunki w odpowiednie miejsca. Wicca jest bardzo elastyczna i pozwala na modyfikowanie ceremonii wg własnych upodobań
| Halldor napisał(a): |
| ja mam znajomego Kurda, koleś jest ateistą i zdażyło mi się z nim pić wódke..... i wszystko ok.....tylko czy to coś zmienia....raczej nie, spoko z niego arab, czy to znaczy że każdy arab jest spoko ?? |
Kurdowie nie są Arabami, mają własny język i posługują się alfabetem łacińskim. Rozsiedleni są w Iranie, Iraku i Turcji. Islam wyznają dlatego, że nie mają własnego państwa i wyznają religię dominującą (lub obowiązującą) w danym kraju. Pełna nazwa Iranu to "Islamic Republic of Iran" - czyli państwo wyznaniowe. Kurdowie natomiast praktykują nadal dawne wierzenia, mają np takie święto, podczas którego przekłuwają swoje ciała grubymi igłami, co z pewnością muzułanom się nie podoba. We większości arabskich krajów zabronione są nawet tatuaże i piercing.
Chosen by death don't disagree.
Dodano: 2007-08-13 13:46
AbrimaaL napisał "Kurdowie nie są arabami..."
mają własny język i posługują się alfabetem łacińskim....ale są arabami, do takiej grupy etnicznej należą.
Tak samo Ormianie, mimo że w większości są wyznania chrześcijańskiego...są arabami
Arabowie - grupa ludów pochodzenia semickiego......(źródło wikipedia).
żebyśmy nie zboczyli z tematu....mówimy o ekspansji islamu a nie ekspansji arabów (co prawie jest równoznaczne ale nie do końca)