cybORGY 10. Strona: 3

Dodano: 2007-05-20 17:43

tak to juz z imprezami bywa , że czasem jest mała frekwencja bo coś tam nic na to nie poradzimy, ważne jednak że większość cybORGy to pełen parkiet i zabawa do rana z dobrym towarzystwem

set lista:
1.Camouflage - The Pleasure Remains (Camouflage Vs. Wet Fingers-Club Version)
2. Punx Soundcheck Feat Marc Almo - neo burlesque (replicant mix)
3. Tiga - Far From Home
4. Al Ferox - We Are Ferox
5. Northborne - Babyneedscoke
6. Adam Beyer And Lenk featuring Tiga - Hearthbreak
7. David Caretta - Kill Your Radio
8. Richard F. - 5 In The Morning (Original Mix)
9.Millimetric - No Escape
10. The Horrorist - One Night In NYC ( Chris Liebing Remix)
11. dj Stamba - overfuck
12. dj Kirk Dixon - Summer Filth Session


Jeżeli ograniczymy nasze życie tylko do jednego wymiaru, utracimy wszystkie pozostałe....


Dodano: 2007-05-20 17:59

Nie dogadamy sie.Wy dalej o ocenianiu imprez a ja caly czas o czyms innym.Nie umiecie czytac?Dla mnie bycie 1,5 h na imprezie i pozniejsze jej ocenianie jest zenujace i przedszkolne.Z mojej strony to koniec dyskusji.

I prosze mnie nie namawiac do wyluzowania,bo juz dosyc wyluzowany jestem :lol:


'Hand fighting hand As you turn to a man of two worlds'


Dodano: 2007-05-20 18:21

Silmeor napisał(a):
W jaki sposob informacja o tym, ze kogos nie bedzie na imprezie ma wplyw na pozostalych?


Z moich oberwacji wynika, ze ma duze znaczenie. Zreszta odpowiedziedz szczerze na proste pytanie - czy pojdziesz na impreze jezeli wiesz ze bedziesz tam sam? Ja nie


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2007-05-20 20:25

Wydawałoby się, że osoby wypowiadające się w tym zagadnieniu są dorosłe, ale niestety ciężko w to uwierzyć po niektórych wypowiedziach.... :roll:

Dla mnie także nie ma większego znaczenia czy ktoś wybiera się na daną imprezę- a jeśli się umawiam ze znajomymi czy też nawet z jednym-to bez różnicy jest dla mnie cała reszta...Oczywiście miło jest, jeśli przybywa sporo osób, a dodatkowo warunki lokalu na to pozwalają-i większość dobrze się bawi. :wink:

Poza tym - jeśli przez całe(nie kłamię :twisted: ) 1.5h nie poleciał żaden utwór, który bym mogła chociażby zaakceptować-to raczej mnie zniechęciło. Nie twierdzę, ze panowie grający na CybO.nie poszerzyli swoich umiejętności czy wizji, ale to po prostu nie moja bajka muzyczna. Co z resztą set listy potwierdzają. :wink:
I nie uważam, ze jestem w tej kwestii infantylna! :twisted: :wink:


Mon Mari...666 [img:dd992acbb5]http://img2.epuls.pl/images/smilies/mood_vampire_big.gif[/img:dd992acbb5] ...^V^


Dodano: 2007-05-23 13:35

Ja byłem na trzech Cyborgy pod rząd i ostatnio nie dotarłem właśnie ze względu na Juwenalia... Ale jak bym był to i tak bym się dobrze bawił nawet gdy jest mało ludzi , nie ma to tamto :D
A co do tego czy gdy ktoś napisze, że nie idzie na daną imprezę ma jakiś wpływ na innych... No może mieć. Dajmy na to jakiś nowy forumowicz czyta sobie o jakiejś imprezie i widzi negatywną wypowiedź kogoś kto ma wysoką rangę na forum, no i sobie pomyśli, że skoro taki ktoś nie idzie na impre to on też nei pójdzie... Ale to taie moje gdybanie Ja tam wybieram czasem imprezę przypadkiem i niezależnie od tego kto na niej będzie, bo np idę dla samej muzyki ;] A kogoś nowego zawze można poznać

Kirke_Femme_Fatale napisał(a):
Zawiodlam sie troszke na tej imprezie :) Strasznie malo ludzi i muzyka tez taka sobie :)

Nic wiecej w stanie obecnym powiedziec nie jestem

Wpadaj na kolejną edycję ;] polecam :)



Dodano: 2007-05-23 14:12

Ha! Ja bylam pierwszy raz

Ale jeszcze sie nie zniechecilam, wiec wpadne na pewno na nastepna :lol:

W koncu muzycznie jakies przeblyski dobre byly, a ludzie no coz... moze po prostu za duzo imprez jak to ktos powiedzial :) Ja i tak sie dobrze bawilam

A co do tego czy ktos idzie czy nie -> wedlug mnie ma to dosc duzy wplyw :) Bo to pozniej sie rozprzestrzenia dosc szybko. Wystarczy, ze ktos chce isc i pyta innego, ktos mowi ze nie bo nie idzie ktos tam, a dalej ze ktos nie idzie.....i tak tworzy sie wniosek ogolny "jak nikt nie idzie to ja tez nie "

(yyy...chyba zrozumiale napisalam :) )

A co do opini to zarowno negatywne jak i pozytywne moga kusic by odwiedzic dana impreze. Bo tutaj mozna sie spotkac i z takimi i takimi, zatem ktos idzie chocby spr. czy rzeczywiscie jest tak zle, albo czy rzeczywiscie jest tak dobrze

:lol:



Dodano: 2007-05-23 14:24

no i popieram tą wypowiedź w 99,(9)%



Dodano: 2007-05-23 16:07

Impreza fajne, ale Bunuba jako lokal odpada - ciasnota, jeden kibel i jak sie nakopci to żyć nie idzie


.


Dodano: 2007-05-23 17:06

A mi sie akurat lokal podoba

Zreszta jak tak patrzec to wszedzie mozna doszukac sie minusow i plusow w lokalach :)

Nie ma idealow xD

hehe



Dodano: 2007-05-23 18:35

lokal jak dla mnie jest fenomenalny!



Dodano: 2007-05-24 15:10

No oki, ale lokal nie ma byc "fajny", tylko klientow przyciagac
Jak dla mnie to Bunuba moze byc, ale na kameralne imprezki typu Japan Party, a nie na imprezy electro :/


la mayyitan ma qadirun yatabaqa sarmadi fa itha yaji ash-shuthath al-mautu gad yantahi


Dodano: 2007-05-24 15:15

mnie także Bunuba się podoba, poza tym są pozytywnie nastawieni do czegoś innego niż wszedobylska komercja (a to rzadkość), dlatego już nie tylko Cyborgy będzie tam się odbywało...



Dodano: 2007-05-24 15:43

Parkiet na dole jest świetny!



Dodano: 2007-05-24 16:53

W Poznaniu gralem juz w okolo 10 klubach.I w Bunubie moim zdaniem jest bardzo dobrze.Parkiet jest w sam raz.Najwiecej ludzi na cyborgy w bunabie to okolo 130 osob i bylo jeszcze miejsce..Dodatkowo sprzet rowniez jest ok. Do tego naprawde sympatyczni ludzie to prowadza.Nie ma zadnych naciskow co do trwania imprezy itp...Ostatnio specjalnie dla nas kupili obraz przedastawiajacy ..'wampira',powiedzialem ze to nie do konca 'nasz' klimat,ale liczas sie rowniez dobre checi


'Hand fighting hand As you turn to a man of two worlds'


Dodano: 2007-05-24 16:55

Mi tez podoba sie Bunuba jako lokal do posiedzenia, miejsce na imprezy
a czy juz cos wiadomo kiedy nastepne Cyborgy?
no mam nadzieje ze tym razem frekwencja dopisze :D


Jedna nadzieja daje więcej siły niż dziesięć wspomnień. Marlena Dietrich


Dodano: 2007-05-24 17:03

Nastepne cybORGY 16 czerwca.


'Hand fighting hand As you turn to a man of two worlds'


Dodano: 2007-05-24 17:31

Mówcie co chcecie, ale 1 kibelek to lekkie przegiecie :/ po pijaku tez niebezpiecznie jest wdrapywac sie po tych schodach, a nie daj Bog schodzic Ale i tak impreza zalezy od tego jacy ludzie przychodza :)


.


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło