Dodano: 2006-06-29 22:41
a moi wiedzieli, że ja nawet jak ja dokładnie nie wiedziałam :D lubią sobie wmawiać :D kiedyś zawsze największe jazdy na temat fajek miałam wtedy, kiedy nie paliłam :wink: zabawne to było, chociaż doprowadzało do niezłych awantur :D
...I forgot to remember to forget... /johnny cash
Dodano: 2006-06-30 08:25
ja za to się strasznie rozpaliłam po tym jak rodzice sie dowiedzieli, bo mogłam spokojnie zapalić w domu, a jak nie musiałam szukac okazji żeby zapalić tylko palić kiedy mi się podoba no to się zaczęło :twisted:
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-06-30 11:36
moi na szczescie nigdy mi awantur nie robili, bo sami palą od zawsze do teraz^^
tylko zdziwili sie, ze im powiedziałam.
Dodano: 2006-06-30 13:53
u mnie sie zdziwli ze im wczesniej nie powiedzialam... tylko dopiero jak mialam 20 lat
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-07-03 22:12
Moi starzy nie specjalnie przejęli się tym, że pale. Szczeny im dopiero opadły gdy im powiedziałem, że czasami pale Mocne...
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-07-04 07:51
K***A!!! znowu jestem chora! :cry: :evil: :?
grrrrrrr arghghh znowu sobie nie będę palić. znowu. migdałki mi znowu wyskoczyły w kosmos, jezuuu:/ (i nawet oncenzurowałam się sama
)
Dodano: 2006-07-04 08:12
Alphar ty sie wykuruj... sobota sie zbliża...
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-07-04 12:25
a moi zobaczyli mnie z papierosem tuż przed matura. Poprosili zebym nie palila na ulicy i po raz kolejny zapytali mnie o narkotyki. Od dawna wiedzieli, ze popalam, ale nie zlapali mnie
Coż teraz to nie tajemnica, ale w domu, przy nich nie zapaliłabym... głupio jakos 
We’re only made of water The full moon gets us high We can change our shape into anything as often as we like
Dodano: 2006-07-04 12:45
mnie tam rodzice nigdy nie przyłapali z ćmikiem, ale babcia za to tak i biedaczka o mało zawału nie dostała...
teraz to się śmieje jak to wspomina ale wtedy mało brakowało a musiałabym dzwonić na pogotowie...
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-07-04 18:07
Ja przy moich starych nie wezme szlugi do geby, a przynajmniej jeszcze nie teraz. Poczekam jeszcze troche i pewnego dnia przestane wybierac się na spacerki na fajke tylko zapale przy nich.
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-07-11 22:31
KostuH, mam podobne podejscie... Chociaz raz zdażyło mi się przy rodzicach zapalic. Akurat robili jakąś imprezę i tak wyszło, mimo wszystko nie mam zamiaru tego powtarzać... Tym bardziej, że rzucam 
We’re only made of water The full moon gets us high We can change our shape into anything as often as we like
Dodano: 2006-07-12 09:47
Hehe, a ja w prezencie od pewnego pana...(patrz; ojczym mojej byłej dziewczyny) dał mi w prezencie 5 paczek fajek...Marlboro Light of course bo on innych nie palił:) A przyrodzicach kiedy zapale...pewnego dnia. Zastanawia mnie czy kiedyś tam może nie widzieli mnie jak pale. Fcale się przed nimi z tym paleniem nie ukrywam. Poprostu nie moge palić w domu ani przed domem. Musze iść se gdzieś na spacer na szluge...dziecinne...troche :evil:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-07-13 10:13
Ty to Heksiaczku rzucic już powinnas a nie tylko wiecznie próbowac bo ci na cudną cere szkodzi 
Dodano: 2006-07-13 10:24
moja cera narazie ma sie nienajgorzej a z tym rzucanie to sama wiesz jak wyglada w moim przypadku... zawsze wracam do nalogu...
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-07-13 10:34
aaaa to cie zabierzemy na oboz koncetracyjny mojego pomyslu gdzie nie dostaniesz ani papierochow ani alkoholu ano kawy ha ha i rzucisz nalogi 
Dodano: 2006-07-13 10:37
boshe.... a ja mam z wami na d morze jechać... chyba sie rozmysle :twisted:
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-07-13 10:49
tam to Ci jeszcze odpuszcze ale jak wrocimy.. pamietaj :twisted:
Dodano: 2006-07-13 13:23
ja i tak wracam wcześniej niz wy, a jak wrócicie to ja wpadne znowu w wir pracy i mozesz zapomniec o wybijaniu mi z głowy czegokolwiek :twisted:
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2006-07-13 13:55
Biedna, Hexe. Jeno tylko praca, praca i praca. Kiedy Ty siostro znajdujesz czas na odpoczynek?
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-07-13 16:09
Ja tam kawy nie pije wiec żyć bez niej potrafie. Ale raz na jakiś czas browar i szlug musi być bo inaczej pochorowac się będzie można. Grypy, astmy, gruźlice, ptasie grypy...ech do wyboru do koloru :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2006-07-13 16:15
czas na odpoczynek to ja zawsze znajdę nie tak jak niektórzy PRACOHOLICY na tym forum :twisted:
a od kawy t ja sie uzaleznilam calkiem niedawno... ale sppokojna głowa nie dam się tak łatwo odsunąć od moioch nałogów... jak na razie nie ma takiej siły która mnie tak łatwo od tego odwiedzie....
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)