Black Sabbath - Headless Cross Dodano: 2007-05-10 20:13 Zmieniono: 2007-05-12 09:50
Jak dla mnie to najlepszy album Sabbathów jaki w ogóle powstał. Byłam jeszcze młodziutką siksa jak go usłyszałam po raz pierwszy. Osobiście wolę wokale Dio, bo Ozzy to już Ozzy, w ogóle a propos wokali to jeszcze polecam album "TYR" także B.S :)
Dodano: 2007-05-11 01:24
Dla mnie Black Sabbath zaczął się gdy usłyszałem jak śpiewa Tony Martin , czyli płyty Headless Cross, TYR , Cross Purposes. Jestem wielkim fanem tych nagrań. Moim zdaniem te płyty są mniej więcej jednakowo dobre. The Eternal Idol to jak dla mnie również niezły album . Wokal Martina najbardziej mi odpowiada ze wszystkich , którzy śpiewali w Black Sabbath (Shamankha mylnie napisała ze na tych płytach zaśpiewał Ronnie James Dio)
Dodano: 2007-05-11 08:24
Też się muszę przyznać ze wokalnie najbardziej mi Dio na płytach Sabbathów pasował, choć do dziś pamiętam ciarki które mi chodziły po plecach przy słuchaniu pierwszej i drugiej płyty BS - z Ozziem. Dio doskonale się sprawdzał na koncertach - ten głos po prostu ciął powietrze jak nóż.
Śpiewanie Ozziego kojarzy mi się dziś najbardziej z odkurzaczem, czy zachrypniętą kurą :D
pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html
Dodano: 2007-05-12 09:51
| Tyr napisał(a): |
| Wokal Martina najbardziej mi odpowiada ze wszystkich , którzy śpiewali w Black Sabbath (Shamankha mylnie napisała ze na tych płytach zaśpiewał Ronnie James Dio) |
Fakt :) masz rację, poprawiłam się
, drobny chochlik mi się wkradł do wypowiedzi :)
Dodano: 2007-05-12 16:57