Absurdy Dodano: 2007-02-09 14:52
Dziś dowiedzialam sie, ze moja znajoma została podana do sadu przes swoja wspollokatorke o przytrzasniecie lapki jej krolikowi drzwiami balkonowymi.
Powodka zyczy sobie 800 zl zadoscuczynienia wynikajacego z kosztow leczenia kicajca, jak rowniez dalekoidacej dewastacji psychiki jego wlascicielki......dla mnie absurd do kwadratu.
Jesli wam lub waszym znajomym przytrafily sie podobne historie - zapraszam do podzielenia sie:)
Dodano: 2007-02-10 04:03
Swego czasu miałam proces sądowy,ale taki PRAWDZIWY wytoczony za słuchanie Theriona o godzinie 14 !!!!!!!! Sam proces bardzo miło wspominam, razem z Panem sędzią pośmialiśmy się nieźle (choć nie ukrywam, że najpierw mnie mocno nastraszył) , moje podanie wierszem pisane się spodobało
To były czasy!!! :)
Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D
Dodano: 2007-02-10 23:56
Therion o 14 i sprawa w sądzie to naprawdę jest chore. Zupełna porażka. Łapka królicza...do sądu bym nie podała, ale na pewno byłabym wściekła, gdyby ktoś zrobił to mojemu królikowi :wink:
Ja w zasadzie na jakieś tam wybitne absurdy nie trafiłam, ale nie zapomnę tego szumu ze zmianą przepisów co można wnieść na pokład samolotu. Jako, że leciałam parę dni później po wprowadzeniu w czyny tego komicznego zapisu specjalnie dzwoniłam do obsługi na lotnisku w celu rozwiania moich wątpliwości (zapis na stronie internetowej nie był wyczerpujący :roll: ). Więc chciałam wziąść do bagażu podręcznego kilo cukierków czekoladowych z nadzieniem półpłynnym :D A babka mi powiedziała, że to zależy jak bardzo te nadzienie jest półpłynne :lol: Okazało się, że sama nie wie czy mogę je wziąść na pokład czy nie :lol: :lol: W ostateczności nie chcąc stracić cukierków zapakowałam je do bagażu głównego a gdy przechodziłam przez bramkę (mając parę cukierków przy sobie) - zapytałam się czy takie cukierki objęte są zakazem. Tam usłyszałam, że raczej nie :lol: Już nie mówię tu o dziwnym wyrazie twarzy krokodyli. No tak, ale jakbym raczej nie mogła ich wziąść to chyba bym na miejscu całe kilo zjadła :roll:
między fiordami a fieldami
Dodano: 2007-02-20 15:55
Skoro o absurdach mowa, moze mi to ktoś przetłumaczyć :wink: :?: :arrow: "Lost Soul – návrat s plným ¾aludkem na konci setu. Nebyl to zlý death, ale u¾ mi ty smrti na deset zpùsobù zaèaly splývat a tak jsem zøejmì nedocenil." (to po czesku, dla niewtajemniczonych) :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-02-20 22:30
| KostucH napisał(a): |
| "Lost Soul – návrat s plným ¾aludkem na konci setu. Nebyl to zlý death, ale u¾ mi ty smrti na deset zpùsobù zaèaly splývat a tak jsem zøejmì nedocenil." |
Lost Soul -" rewersja rezygnować dźwięczny żołądź rezygnować rada ustawienie. Nebyl co złośliwy śmierć , jednakże już mi ty odnawiać zapas towarów rezygnować dziesięć droga tlił się stopić w więcej teraz jsem jawnie nie doceniać"
8O 8O 8O :lol: :lol: :lol: brzmi co najmniej przezabawnie
To odpowiedź z Translatora InterTran. Ja nie znam czeskiego :wink:
Jedyne co mogę się domyśleć to to, że to odczucia z koncertu/wysłuchania płyty? :wink:
między fiordami a fieldami
Dodano: 2007-02-20 23:04
dźwięczny żołądź ???????? 8O 8O 8O :twisted: :twisted: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:
Dodano: 2007-03-09 12:30
Właśnie dowiedziałam się o absurdalnym pomyśle prezesa automobilklubu chełmskiego - pan ten chce zakazać topienia Marzanny, ponieważ uważa, że zwyczaj ten propaguje przemoc i promuje działania przestępcze wśród najmłodszej części społeczeń„stwa 8O . Uważa on również, że topienie Marzanny jest wyjątkowo szkodliwe dla psychiki dziecka (!). Napisał w tej sprawie list do ministra Giertycha.
I co Wy na to? Czy Wasza psychika została spaczona w dzieciństwie tym okrutnym obrzędem :wink: ?
Dodano: 2007-03-21 23:52
R E K L A M A !!!
UWAGA TYLKO DLA CHŁOPCÓW :twisted: :!: :!: :!:
"Z małego psotnika zrobimy zdolnego mechanika Podarujmy mu kompletny zestaw narzedzi Dzięki niemu poczuje się jak przawdziwy majster Niech piłuje, wkręca, wierci, mierzy, wbija i wyrywa Niech zabawą pobudza wyobraźnię "
Z dedykacją dla Kreaturki :D
Ato dla przyszłych perkustów:
http://www.zabawki-minawi.pl/_var/gfx/1ddba431e8a3015d7ffc44bbf685f6d6.jpg
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-03-22 00:01
A ja chce ten tor samochodowy i zestaw perkusyjny. Dzis kapela bez perki to lipa, a czy w zestawie są dwie stopki? :twisted:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-03-22 22:27
| minawi napisał(a): |
| Z małego psotnika zrobimy zdolnego mechanika Podarujmy mu kompletny zestaw narzedzi Dzięki niemu poczuje się jak przawdziwy majster Niech piłuje, wkręca, wierci, mierzy, wbija i wyrywa Niech zabawą pobudza wyobraźnię "
Z dedykacją dla Kreaturki :D |
To ja zostaję mechanikiem :D Która pierwsza do naprawy? :twisted: :wink:
Niech piłuje, wyrywa... Ossssstro :twisted: :twisted: :twisted:
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2007-03-22 22:35
Mnie naprawiać nie trzeba 8) Ale można trochę naoliwić :lol: :lol: :lol: :lol:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-03-22 22:37
Okresowymi przeglądami również się zajmuję :twisted:
Naoliwimy, nasmarujemy, sprawdzimy czy gładko chodzi... :twisted: :twisted: :twisted: :lol: :lol: :lol:
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2007-03-22 22:42
Mogę wykupić stały abonament na usługi? 
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-03-22 22:44
Owszem :wink: Abonament obejmuje pełny zakres usług :twisted: Ceny do negocjacji :twisted:
Gwarancja zadowolenia albo zwrot piwa :wink:
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2007-03-22 23:08
| Nightcreature napisał(a): |
| Okresowymi przeglądami również się zajmuję :twisted:
Naoliwimy, nasmarujemy, sprawdzimy czy gładko chodzi... :twisted: :twisted: :twisted: :lol: :lol: :lol: |
| Nightcreature napisał(a): |
| Abonament obejmuje pełny zakres usług Ceny do negocjacji
Gwarancja zadowolenia albo zwrot piwa |
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-03-24 09:52
No na razie tlyko płeć przeciwna i wyglada na to, ze tak już zostanie :wink:
Ja się tu wyspecjalizowałem w jednej dziedzinie 8)
PS. Od maja wprowadzamy nowe usługi:
- gwintowanie
- zgrzewanie
- lutowanie
:twisted: :twisted: :twisted:
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2007-03-24 15:27
Reflektuję na zgrzewanie 8) A czemu dopiero od maja? Będę potrzebować wcześniej :twisted:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-03-24 17:08
Czekam na sprzęt i szkolenie :wink:
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2007-03-24 17:40
Szkolenie gratis*
Ale: jaki srpzęt? :lol: :lol: :lol: Chyba powininen byćod razu w zestawie;>
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-03-24 20:31
Gwintownicy, zgrzewarki do rur PCV i lutownicy nie uswadczyłem niestety... :wink:
Ale wszytsko jest do załatwienia tyle, że trza trochę cierpliwości. 8)
Chyba nie planujesz mi się tu popsuć w najbliższej przysłości :lol: :twisted: :wink:
A tak w ogóle to w maju mam spotkanie z inwestorem i wtedy dokładnie zostanie ustalona strategia firmy :wink:
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2007-03-25 10:00
| Nightcreature napisał(a): |
|
A tak w ogóle to w maju mam spotkanie z inwestorem i wtedy dokładnie zostanie ustalona strategia firmy :wink: |
Paskudo, ładnie to ująłeś :lol: :lol: :lol: Ale inwestor przecież aż w takie szczegóły wchodzić nie będzie, nie?
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-03-25 12:20
Jako, że juz posiada większość akcji może chcieć wiedzieć, co się dzieje i ma do tego prawo :wink:
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
Dodano: 2007-03-25 17:02
Hmm, ale nie wiadomo czy chce wiedzieć 
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-03-26 14:33
Aaaa... To już osobny prblem :lol: ;twisted:
"You gotta put your faith in a loud guitar..."
