Trip-hop. Strona: 2

Dodano: 2007-01-28 11:10

A nie, wokal to inna rzecz - Chloe ma zarabisty wokal, z charakterystyczna barwa. Jeszcze kiedys o niej uslyszymy :)
Ja jednak zazwyczaj najpierw zwracam uwage na podklad instrumentalny, stad te marudzenie o muzyce.



Dodano: 2007-01-28 11:10

alphar napisał(a):
no oczywiscie, Chloe nie jest niczym odkrywczym, ale ja na jej głos reaguję wręcz mrrrr:-)

Drzemie w Tobie (uspiony?) biseksualizm, Droga Kolezanko :D



Dodano: 2007-02-06 20:33

ja nie wiem nie znam się na tej muzyce ale sądzę że Hungry Lucy się pod to lapie jak nie to poprawcie.


:)


Dodano: 2007-02-06 20:45

Vincent napisał(a):
[quote:194d12e836="alphar"]no oczywiscie, Chloe nie jest niczym odkrywczym, ale ja na jej głos reaguję wręcz mrrrr:-)

Drzemie w Tobie (uspiony?) biseksualizm, Droga Kolezanko :D[/quote:194d12e836]

nieukryty http://www.darkplanet.pl/modules.php?name=usergallery&op=show_photo&id=4957



Dodano: 2007-02-06 22:13

Tricky i Chloe Day + Anja Garbarek oczywiście, że tak! :wink:


Mon Mari...666 [img:dd992acbb5]http://img2.epuls.pl/images/smilies/mood_vampire_big.gif[/img:dd992acbb5] ...^V^


Dodano: 2007-02-12 20:49

Inyaloome napisał(a):
Anja Garbarek


Tak, tak i jeszcze raz tak... ;> Uwielbiam jej płytkę "Smiling & Waving" :D


Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D


Dodano: 2007-02-12 21:59

Ja polecam Pati Yang


Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^


Dodano: 2007-02-21 19:42

Pati Yang nie jest niczym nowym, chyba każdy słyszał, ale jeśli nie - to ja również zachęcam!
Ja chciałam podziękować Vincentowi ślicznie za płytkę Portishead :):)



Dodano: 2007-02-21 22:27

Prosze bardzo.
Jesli chodzi o sztuke, sluze pomoca



Dodano: 2007-02-22 11:56

z klimatow, ktore mi sie podobaja, moge polecic jeszcze:

- Crustation - maja chyba tylko jeden album 'Bloom'
- Jay Jay Johanson - wreszcie jakis wyjec jego starsze nagrania sa godne uwagi (ktos wspomnial, ze brzmi jak John Wayne po pijaku)
- Perry Blake - slyszalem kilka kawalkow, facet robi dobra muze
- Goldfrapp - stare nagrania to naprawde kawal solidnego klimatu, zwlaszcza album 'Felt Mountain'



Dodano: 2007-02-22 12:35

Goldfrapp - mrrrr, że tak to ujmę, uwielbiam wręcz, Blake'a też znam, ale niezbyt dobrze, a pozostałe dwie kapelki zasysam właśnie:D



Dodano: 2007-02-23 02:43

VampirePandora napisał(a):
Ja polecam Pati Yang
]

A ja nie polecam ostatniej płyty Pati Yang „Silent Treatment”. Poza hiciorem radiowym z tej płyty, czyli „All That Is Thirst”, nie ma tam nic przykuwającego uwagę. Płyta monotonna i bez wyrazu, chociaż technicznie niezła.



Dodano: 2007-03-03 13:17

Ech ze mnie to typowy uczniak , i to taki przez małe u bo dopiero na DP dowiaduje się jakie mam preferencję muzyczne :)(zdaję sobie sprawę, że to postawa niegodna&#8230. Ale potwierdzam się w przekonaniu, iż dobrze robię oznajmując, iż słucham : &#8222rawie wszystkiego” (Nie wliczałabym tu np. polskiej muzyki rozrywkowej ) . Po prostu nie wiedziałam, że Goldfrapp czy Portishead klasyfikują się do Trip-hopu. Także portalu edukuj !!!

Portishead –radosne czasy l.o., teraz już nie kochane przeze mnie jak niegdyś, troszkę za słabe (szukam mocniejszych wrażeń w tym temacie). Myślę, że zespół stracił u mnie ze swojej magii, gdy ładnych kilka razy słyszałam ich piosenki w centrach handlowych , grane pomiędzy jakimiś komercyjnymi bublami :twisted: ..
Ostatnio z polecenia koleżanki przesłuchałam 2 utworki francuskiego zespołu Air, dla zainteresowanych tą tematyka muzyczną polecam!!! Nie mogę się doczekać kiedy dostanę obiecane płytki :).

Doktorze Faustus zdziwiła mnie rekomendacja zespołu Antimatter , ja bym kapelę poleciła raczej wszystkim Floydolubnym , a w szczególności album „Saviour” , który naprzemiennie wraz z „Wildhoney” jest u mnie w czołówce płyt z kategorii &#8222rzed zaśnięciem”

Goldfrappppp tworzą niesamowitą, niebanalną muzykę !!! Słucham i czuje pewien rodzaj transu ( coś w tym musi być bo pierwszy ich kawałek usłyszałam w klubie, gdzie głównie odbywały się imprezy trance ). I to właśnie Goldfrapp skomponował utwór, który zawsze będzie na mojej top-liście - przepiękne, enigmatyczne, niepokojące „Horse tears”, majstersztyk!!! Nie wiem co się stało tylko z ich stroną www , tą z roznegliżowaną panią o głowie sowy i latającymi muchami w tle  A była zdecydowanie jedną z lepszych i bardziej pomysłowych stron którą miałam okazję oglądać.


Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D


Dodano: 2007-03-03 15:20

Stronka zmienila sie wraz z kierunkiem tworczosci zespolu. Niestety.
Singiel mozna przesluchac na myspace. Niefajne.

Ale Horse Tears - genialne tak samo jak Human



Dodano: 2007-03-10 20:43

moja wiedza o tym gatunku jest raczej nikła. ale pewien pan zaraził mnie miłoscią do portishead. i kawałka goldfrapp 'human'. a i anji garbarek oraz halou chętnie posłucham ^^


life * is a state * of mind


Dodano: 2007-03-10 23:01

krax napisał(a):
[quote:8bf0325d52="VampirePandora"]Ja polecam Pati Yang
]

A ja nie polecam ostatniej płyty Pati Yang „Silent Treatment”. Poza hiciorem radiowym z tej płyty, czyli „All That Is Thirst”, nie ma tam nic przykuwającego uwagę. Płyta monotonna i bez wyrazu, chociaż technicznie niezła.[/quote:8bf0325d52]
może i tak ale sama Pati jak najbardziej godna uwagi mi się ostro wkręcił utwór "giant cat women"


nie masz po co żyć?! żyj na złość innym ];>


Dodano: 2007-03-11 10:04

Zgodze sie z tym, ze oba albumy Pati Yang to naprawde dobra muzyka na wysokim poziomie. Do tego naprawde swietnie wyprodukowana.
Sama Pati Yang moze tylko zahaczac o trip hop, muskac go, stylizujac w ten sposob swoje twory



Dodano: 2007-03-25 07:44

eIcILipse napisał(a):
słucham : &#8222rawie wszystkiego” (Nie wliczałabym tu np. polskiej muzyki rozrywkowej .


czyli słuchasz np niemiecką albo szwedzką muzykę rozrywkową 8)



Dodano: 2007-03-25 23:26

SMOKE CITY!!! - polecam z trip hop music -
oczywiście poza wymienionymi: fakt, Pati Yang(niestety pierwsza płyta, wyłącznie mi podpasowała, druga wyprodukowana profesional, lecz jakby wyczucia czasu brak), Massive Attack, Portishead, Zero 7, Morcheeba, Goldfrap, Gus Gus, Air - te wszystkie nazwy stanowią wyjątkowy wehikuł czasu, niestety....



Dodano: 2007-03-25 23:54

Paskievicz napisał(a):
[quote:26825854c4="eIcILipse"]słucham : &#8222rawie wszystkiego” (Nie wliczałabym tu np. polskiej muzyki rozrywkowej .


czyli słuchasz np niemiecką albo szwedzką muzykę rozrywkową 8)[/quote:26825854c4]

Szanowny Panie Paskievicz :) chciałabym Pana poinformować o znaczeniu skrótu „np. ” ,
z powodu braku zdolności eksplikowania, posłużę się słownikiem języka polskiego:

na przykład « ‘wyrażenie zapowiadające pojawienie się jednego bądź więcej elementów z jakiegoś zbioru; wyrażenie wtrącone, poprzedzające wskazanie lub niepełne wyliczenie czegoś »

To chyba wystarczy…
A swoją drogą niemiecka muzyka, też może dostarczyć rozrywki , przykładem może być nagranie zespołu Rammstein o jakże wdzięcznym tytule : „Küss Mich „ ….

pozdrawiam słonecznie

eIcILipse


Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D


Dodano: 2007-04-24 07:12

Post pod postem bo to inny temat... (prosze mnie nie uszkodzać tylko wybaczyć )

Było tu o Porishead, jestem ciekawa czy znacie i co sadzicie o solowych projketach Beth..

Dla mnie od kilku lat jest w ścisłej czołówce..
Piękny głos, teksty.. polecam serdecznie!!!


Facet z moich marzeń pieści tak, że przestałam szukać ziemskich kochanków. ;D


Dodano: 2007-04-24 09:04

Trip-hop? :twisted: słucham:) i jak najbardziej jestem za:)


Koniec i bomba, a kto czytał, ten trąba ! Witold Gombrowicz.


Dodano: 2007-04-27 22:50

z tego o czym tu mowa to znam tylko Portishead. Płyta "Glory Box" od lat w moim rankingu zajmuje wysokie miejsce i z czystym sumieniem polecam do przesłuchania. Zarówno brzmieniowo jak i tekstowo wysoki poziom - jedna z niewielu płyt, których teksty chciało mi się tłumaczyć samemu :) Niestety reszta kompozycji tego zespołu jakie zdarzyło mi sie słyszeć odbiega mocno poziomem


no pain - no gain


Dodano: 2007-04-28 10:09

Glorybox, to singiel pochodzacy z albumu Dummy, wydanego rok wczesniej. Polecam caly album bo jest tam wiecej takich perelek



Dodano: 2007-04-28 11:24

No oczywiście, zakręciłem się z nazwami, bo chodziło mi właśnie o płyte "Dummy" :oops:
A jak już o tym mowa to ja do tych perełek zaliczam zwłaszcza Sour Times i Wandering Star...
Pozdrawiam i dziekuję za zwrócenie uwagi na błąd :)


no pain - no gain


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło