Dodano: 2008-01-15 20:08
Co jest tendencyjnym prezentem walę-tynkowym? Kiczowaty bajery w kolorze czerwonym, bądź w najgorszym przypadku różowym mające kształt serca, bądź przedstawiające 'zakochane pary' - to dopiero tandeta.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2008-01-15 21:55
Obecnie sama czerwona roza stała sie juz tendencyjna gdyz kupowana masowo na takie okazje zawsze jest wyznaniem miłosci.Bardziej podobaja mi sie białe albo te herbaciane :)
Dodano: 2008-01-15 22:16
Dodano: 2008-01-15 22:19
mysle ze wszystko zalezy od okolicznosci :twisted:
Dodano: 2008-01-16 07:50
Dla mnie chyba wszystkie prezenty walę-tynkowe są tendencyjne
A czerwone róże to nadal moje ulubione kwiaty, nawet pomimo tego całego zgiełku wokół ich kupowania :) Mają w sobie to coś...
Co Cię nie zabije to Cię wzmocni. Zbliżam się ku nieśmiertelności.
Dodano: 2008-01-16 09:19
mi róże też przypadły do gustu mimo całej masówki...takie prawdziwe- zapachowe, (często są naładowane chemikaliami i nie pachną), długie, ciemna czerwień, duży pąk....
"Umierać bez miłości , kochać przez śmierć"
Dodano: 2008-01-16 09:22
| Faye napisał(a): |
| [quote:f0244d556c="nimdraug"]To co, Drogie Panie, otwieramy nowy topic? :D |
Why not? :lol: zrobimy zapisy :wink:[/quote:f0244d556c]
MOWISZ-MASZ :D
Dodano: 2008-01-16 13:38
Prezent na walę tynki??? Dla mnie nie wskazany...cała ta tandeta walentynkowa napawa mnie raczej śmiechem niż jakąkolwiek podnietą. Jeśli chodzi o badyle to też dziekuję!Nie lubię kwiatów i do koneserów roślin nie należę.
Dodano: 2008-01-17 20:53
ja lubie kwiaty , roze..i to nie zalezy od swiat , czy czegokolwiek...po prostu lubie....a walentynek nie uznaje...to po prostu zwykly dzien kultury masowej.
"Umierać bez miłości , kochać przez śmierć"
Dodano: 2008-01-18 08:43
Ja za rozami nie przepadam... Zrobily sie zbyt komercyjne. Kwiat bzu za to mnie zawsze powalal na kolana. Ale gdzie w polowie lutego bez znalezc? :?
Dodano: 2008-01-18 21:46
Coś mi wiadomo o tych pięknych ciemnoczerwonych różach <buja w obłokach>. Szczerze mówiąc nad prezent bardziej ceniłabym sobie jakieś miłe słowo, gdybym tylko w tym roku miała je od kogo usłyszeć. Jak mówiłam, sama mam zamiar sprawić sobie prezent, a co?!
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi