Dodano: 2006-12-17 14:19
Sorra literka się zjadła :wink:
Szalona, wariatka, marzycielka, romantyczka, ciepła, chodź i pyskata. Jestem wielkim kontrastem ^^
Dodano: 2006-12-30 18:19
Dopadłem "Łowców Dusz" Pierkary, rozszarpałem w kilka godzin i wciąż jestem nienasycony.
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D
Dodano: 2006-12-30 20:45
Ja własnie znów skończyłam czytac "Wampir Lestat" Anny Rice (Polecam) i zabieram się za "Ekwinokcjum" Michael'a White ktora niedawno dostalam ...
"Nie ma nieba, wielkiej jasności, i piekła w którym smażą sie grzesznicy. Tu i teraz jest nasz dzień panowania. Tu i teraz jest dzień naszej radości. Tu i teraz jest nasza okazja. "
Dodano: 2006-12-30 20:53
Ja w wigilię przeczytałem "Nocarza" Magdaleny Kozak. Z niecierpliwością czekam na "Renegata"
Fajna książka jak ktoś lubi fantastykę twardo osadzoną w realistycznym świecie.
Polecam :)
Fuck you dude!
Dodano: 2006-12-30 21:04
A ja kończę Shoguna Clavell'a. Świetna książka, znacznie lepsza od filmu, który i tak uważam za jeden z lepszych seriali.
Wredne, złośliwe i uparte bydlę. ;-)
Dodano: 2006-12-31 00:05
| uzekamanzi napisał(a): |
| Ja w wigilię przeczytałem "Nocarza" Magdaleny Kozak. Z niecierpliwością czekam na "Renegata"
Fajna książka jak ktoś lubi fantastykę twardo osadzoną w realistycznym świecie. Polecam :) |
...to sobie poczekamy.
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D
Dodano: 2006-12-31 10:05
Na swietach w sumie przeczytalem tylko Sapkowskiego " Lux Perpetua". I zawiodłem się strasznie. Jakas taka ta czesc pisana na sile,a zakonczenie traci strasznym banałem. Jak nie u Sapkowskiego.
To nie moje są słowa, to legenda ludowa.
Dodano: 2006-12-31 11:27
th: ja ufam, że nie dłużej niż tydzień :) W końcu już raz przekładali premierę, więc nie mogą ryzykować starcia z kłami i glockami Madzika
A teraz tym bardziej jestem w potrzebie, bo do chorowania książka jest najlepszym przyjacielem :)
Fuck you dude!
Dodano: 2006-12-31 12:35
Tydzień? :lol: Jeśli w pierwszej połowie nastepnego roku dostaniemy do rączek "Renegata" to się będę cieszyć. Fragmenty zapowiadają smakowity kąsek, ale wyd. na fabryka.pl mówi o premierze w 2007 roku co może oznaczac równie dobrze, że wydadza ją w 2010.
Podstępne wydawnictwa zawsze wykorzystują te terminy wydania by trzyamć czytelników w napięciu.
Użytkowniku! Nie bój się używać linku "Zgłoś moderatorowi"! :D
Dodano: 2006-12-31 12:59
pierwotnie mieli wydać pod koniec 2006 i nie dotrzymali. Jeśli teraz też nie dotrztmają, to chyba im wykradnę PDFa
Mam tylko nadzieję, że będzie co najmniej 600stron.
W końcu "Wywiad z Wampirem" też był mniejszy od "Lestata". Mam nadzieję, że Madzik pójdzie tą samą drogą i się będzie coraz bardziej rozkręcałą. Bo według mnie wadą nocarza była pewna schematyczność. Co prawda nie przepadam za przydługimi opisami, ale pewne wydarzenia mogła trochę bardziej rozpisać, a nie ograniczyć się jak na odprawie do samej esensji :D
Fuck you dude!
Dodano: 2007-01-01 12:40
Ja mam nadzieje za tydzien sie dowiedziec jaki ten Nocarz jest :>
Th , przypominam:>
Dodano: 2007-01-01 15:02
mam malutkie pytanie. mianowicie, czy ma może ktoś na kompie nowego Jakuba Wędrowycza... baaaardzo ładnie proszę o kontakt, ja mogę posłać wcześniejsze 4 części....
Dodano: 2007-01-04 09:58
NIgdy jakos Wedrowycza nie moglem czytac
Narea- czytanie ksiazek na kompie? Wstydz sie. To cala otoczke, diabli biora. Juz nie wspomne o tym, ze sie wzrok psuje. Jedyne ksiazki jakie przegladam na kompie, to podreczniki np. do PHP.
To nie moje są słowa, to legenda ludowa.
Dodano: 2007-01-04 10:27
po swietach gwiazdkowych uzbierala mi sie spora kolekcja swiata dysku Terrego Pratcheta....swietna proza...fantazy z przymruzeniem oka....mistrzostwo groteski...rewela...polecam:) z reszta chyba nie musze tego reklamowac
Dodano: 2007-01-04 10:36
Mi ostatnio wpadła w ręce książka autorstwa Matthew Pearl'a "Cień Poego" - heh, gdyby nie to, że książkę akurat czytała moja matka, to przeczytanie jej zajęłoby mi góra 2 dni :twisted: W dodatku musiałam jechać już do Poznania i skończyłam czytać 70stron przed końcem i teraz wciąż się głowię, kto tego biednego Poego zabił :lol: Pogłowię się tak jeszcze do czasu, aż odwiedzę domostwo, hehe. Ale polecam, jak ktoś lubi thrillery historyczne 8)
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-01-04 10:52
| Draven napisał(a): |
| Ja ostatnio przeczytałem "Dym i lustra" N.Gaimana.Moim zdaniem jest to książka pod każdym wzlędem doskonała. Zbiór opowiadań w którym żadne nie jest choc w najmniejszym stopniu kopią oprzedniego. Najbardziej w tym podobała mi się jawna prześmiewka z pewnego znanego wszystkim pisarza horrorów. |
W pociągu na sylwka przerobilam "Nigdziebądź" Gaimana. Moja pierwsza książka tego autora i chociaż poczytna i oryginalna bardzo, to trochę zawiedziona jestem, bo po recenzjach (i entuzjastycznych wpisach czytelników w samej książce - swoją drogą barbarzyństwo) spodziewałam się znacznie lepszego humoru. No ale może nie powinnam była się nastawiać. Zobaczymy jak upoluję następną. :lol:
Poza tym nieustannie mam na tapecie Philipa K. Dicka ale prawie zawsze opowiadania, a szukam powieści (np. Ubika). Udalo mi się wypożyczyć ostatnio "Czlowiek z wysokiego zamku" się zobaczy co to za cudo, co zdobyło nagrodę Hugo, ale na razie brak czasu.
No i Baniewicza "Pogrzeb czarownicy" jeszcze nie ruszony. Ech... urlop na pół roku by się przydał. :lol:
Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!
Dodano: 2007-01-04 11:03
O Dicka, sobie calkiem niedawno odswiezalem, fajna lektura, gdyby nie troche denerwujaca mania autora, dotyczaca komunistow. No, ale Dick byl z tego znany. Pamietam, ze jak bylem mlodszy i dowiedzialem sie, ze Dick powiedzial o Lemie, ze jest agentem ZSRR, to sie na niego obrazilem i powiedzialem ze nie bede go juz czytal. Ale mi przeszlo;]
To nie moje są słowa, to legenda ludowa.
Dodano: 2007-01-04 11:19
Ja mam Ubika :twisted: Tyle, że nie w Poznaniu, ale w domu
Genialna książka genialnego autora 8) Opowiadania ma równie genialne :D
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-01-04 11:38
| Diabolek napisał(a): |
| Pamietam, ze jak bylem mlodszy i dowiedzialem sie, ze Dick powiedzial o Lemie, ze jest agentem ZSRR |
8O :?: Trochę czytałam o autorze ale tego nie wiedzialam.
Z tą tylko różnicą, że ja się nie obrażę, nie trawię Lema!
i nie ma sily ktora by mnie do tego polskiego wizjonera przekonala, bo naprawdę probowalam i mimo całego szacunku, no po prostu nie mogę... nie trafia do mnie...
Mianwi kochana, kiedy jedziesz do domu? ;D
Opowiadania ma niesamowite, ale trzeba lubić surrealistyczne klimaty :D
Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!
Dodano: 2007-01-05 00:37
Horsea Jeśli podoba Ci się Gaiman Przeczytaj koniecznie "Amerykańscy bogowie" genialne
Let go, it's all wright, cause there is beauty in breakdown
Dodano: 2007-01-05 01:42
Genialne ksiązki to Trylogia Husycka autorstwa Sapkowskiego. Zaprawde powiadam wam, genialne to!!
"Boże, daj mi cierpliwość, bym pogodził się z tym, czego nie jestem w stanie zmienić. Daj mi siłę, bym zmienił to, co zmienić mogę. I daj mi mądrość, bym odróżnił jedno od drugiego."
Dodano: 2007-01-05 09:02
| Calla napisał(a): |
| Horsea Jeśli podoba Ci się Gaiman Przeczytaj koniecznie "Amerykańscy bogowie" genialne |
Hmm... no z tym podobaniem to tak średnio, ale tematu nie zarzucam.
"Amerykańscy bogowie" powiadasz? Coś mi się o uszy obiło...
Jak tylko będę miala okazję to przeczytam. :D
Dzięki serdeczne :lol:
Młodzieży! Czymże Wam dane jest ciąć się w tych jakże nieszczęsnych czasach? O żyletki ciężko, dziadkowa brzytwa zardzewiała, a jednorazówką nie dość głęboko! Jeśli jednak Wam się uda (może widelcem?) to pamiętajcie: wzdłuż żył, a nie w poprzek! Wzdłuż!
Dodano: 2007-01-05 09:42
Elvis, jak juz zaznaczylem gdzies wczesniej. Pierwszy tom swietny, drugi juz przekombinowany. Trzeci to tragedia, szczegolnie zakonczenie.Prawda widac jest, to co Sapkowski powiedzial, ze nie ma weny i przerywa pisanie.
To nie moje są słowa, to legenda ludowa.
Dodano: 2007-01-05 16:04
z pierwszym się uporałam śpiewająco, drugi porzuciłam niestety na rzecz sagio o ludziach lodu(o czymś to świadczy jeżeli się porzuca książkę ale NIENAWIDZĘ tego) a trzeciej nie powąchałam jeszcze...
Dodano: 2007-01-06 14:03
A ja sięgnęłam po inną książkę niż większość tych, które czytam, ale o dziwo, znalazłam w niej te rady, których sama nie chiałąm sobie udzielić, to zrozumienie, którzy inni nie mogli mi dać, nawet chcą, bo nie byli w podobnej sytuacji... Magia literatury. :D
AMO ERGO SUM / "najlepszy sposób na uniknięcie krytyki- nic nie robić i nic nie znaczyć" / "Every passing minute is another chance to turn it all around"