Dodano: 2014-10-25 13:09
jednym słowem: masz lipę 
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2014-10-29 07:03
Dzięki Devon :-), przepraszam za tego Hipopotama, Osioł ze mnie
A tak bardziej serio, to pozwolę sobie skomentować jeszcze to:
| Devon napisał(a): |
| Za dużo uproszczeń. Ja nie lubię samego pomysłu przerabiania ludzi na wykresy. Rozumiem analizę, sama ją stosuję, ale nie lubię uproszczeń i stereotypów. Jeśli ktoś myśli, że od tego będzie mu łatwiej zrozumieć ludzi, to ulega złudzeniu.
Człowiek to nie tylko zbiór matematyczno-biologicznych prawidłowości. |
Masz sporo racji, ale ludzie przerabiają też niestety innych na słowa i w dodatku te same słowa można wypowiedzieć z różnymi emocjami.
Sama mi zaproponowałaś, żebym zwiększył zasób słownictwa i rzeczywiście znalazłem gdzieś prawie 500 określeń na ludzkie emocje, nastroje, postawy, zachowania, charaktery.
No i każde z tych określeń jest słownikowo wyjaśniane przez następne kilkanaście słów, heh. Czyż nie łatwiej byłoby posłużyć się np. trójwymiarowym modelem pół-sferycznym?
Wszak wtedy w celu odnalezienia właściwego słowa wystarczyłoby obliczyć podwójną całkę oznaczoną od 0 do 360 stopni i od 0 do 90 stopni
A tak bardziej serio, to tak, jednak trochę lepiej rozumiem ludzi, i bliskich i nieznajomych gdy się tak nad tym zastanawiam.
edit:
A nawet jeśli mi się tylko tak wydaje, to chyba minimalnie lepiej mi się wydaje, hmmm.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-10-29 10:14
Mnie jednak te wykresy dotyczące emocji odrzucają i raczej się to nie zmieni. To nie rozwiąże Twoich problemów.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2014-10-29 15:46
Póki co zmniejszam w ten sposób przyrost nowych problemów, stabilizuję ich ilość i po pewnym czasie niektóre z nich stają się rozwiązywalne. To wymaga zmian w sposobie myślenia.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-10-29 20:28
To wg mnie tak powienieneś patrzeć na ludzi, by nie postrzegać ich tylko wg wykresów, ludzie to istoty rozumne i emocjonalne, wielu z nich nie lubi stereotypów i uproszczeń.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2014-10-30 17:21
To tylko pomoc naukowa i i tak niewiele pomaga, a co do ludzkiej rozumności i sfery emocjonalnej to jednak jakoś często zdarzają się ludzkie pomyłki w rozumowaniu i w lokowaniu uczuć też. Mi się też to zdarza, coraz rzadziej w sposób nieodwracalny, ale nadal muszę się pilnować.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-10-31 08:12
No tak, każdy musi pracować nad sobą, by popełniać w życiu coraz mniej błędów.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2014-10-31 10:29 Zmieniono: 2014-10-31 10:32
Mhm, wychodzi nawet trochę lepiej, jeśli pracuje się z kimś.
Dziś mam do naprawienia zeszłoroczny konflikt z bratem nad grobem mamy. Co prawda już się widzieliśmy kilka razy od tego czasu i było spoko, ale coś chyba siedzi głębiej, hmmm.
Poza tym w następnym roku będę miał do odkręcenia konflikt cioci z jej bratem, niby nie moja sprawa, ale uniemożliwia mi to kontakt z wujkiem, z nikim tak o blues-rocku nie pogadam jak z nim.
Muszę do tego ostrożnie podejść, żeby później móc odkryć dzieje rodziny od strony, której prawie w ogóle nie znam, a ma na mnie wpływ.
To tylko część misternego planu, no ale krok po kroku, bo inaczej zrobi się jeszcze misterniejszy :-/
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-11-03 08:07
Mi obecny partner pomaga pracować nad sobą. Postępy pewne już są.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2014-11-03 10:30
To fajnie, ja muszę pomyśleć nad sesjami u lekarzy specjalistów. Tak jak mi radziłaś.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-11-03 12:15
Spróbuj. Obyś trafił na otwartą, cierpliwą i kompetentną osobę. Życzę powodzenia.
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2014-12-05 19:44
| Yngwie napisał(a): |
| [quote:e85deee1a4="Devon"]a co Ci to da? |
Prawie nic, na więcej nie mam chyba co liczyć.[/quote:e85deee1a4]
A jednak... zacząłem zdawać testy na inteligencję emocjonalną i interpersonalną i w teorii i w praktyce, bo wcześniej tylko matematyczną zdawałem, choć raczej bezproblemowo i z niezłymi wynikami.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2014-12-07 18:43 Zmieniono: 2014-12-07 18:45
A tutaj jeszcze wrzucam wyniki moich badań psychicznych nad sobą, według coraz bardziej uznawanego za powszechny schematu passive-active, negative-positive.
Zestawienie z 8 tygodni.
W skali roku powinno się wszystko sumować mniej więcej do zera. Nie wiem czy wytrzymam rok z takim precyzyjnym notowaniem, heh, no a to dopiero ten łatwy level, heh. No nic, spróbuję jeszcze dopracować technikę.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła