Charaktery. Strona: 1

Charaktery Dodano: 2014-08-26 21:14

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Nie będę ściemniał, że wszyscy są mile widziani, ale zawsze jakieś komentarze o tym gdzie widzicie błędy się przydadzą:


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2014-08-26 23:09

Ale o co chodzi? :-)


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2014-08-26 23:19


Dodano: 2014-08-27 00:25

Nie ukrywam, że z dużą dozą ciekawości rzuciłem okiem na Twój wykres Yngwie - z tego co kojarzę, podobny wykres zamieściłeś w temacie "Wpis TYLKO dla Pań", prawda?
Powiedz mi tylko w jaki sposób należy go odczytywać?
Rozumiem, że cechy ułożone są w blokach pionowych od najlepszej do najgorszej. A co z kolorami? Czy mają one jakieś zadanie? Czy zimny kolor - niebieski pasuje do "Kochany"? Może kolory także powinny być użyte w bloku pionowym a nie poziomym? Dodatkowo zastanowiłbym się nad innym pogrupowaniem cech - np.cechy opisujące stosunek drugiej osoby do nas ( mile widziany, zarozumiały, arogancki, bezczelny) albo nasz stosunek do wykonywanych zadań (pracowity, leń) i tak dalej,



Dodano: 2014-08-27 15:36

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Mannelich napisał(a):
Nie ukrywam, że z dużą dozą ciekawości rzuciłem okiem na Twój wykres Yngwie - z tego co kojarzę, podobny wykres zamieściłeś w temacie "Wpis TYLKO dla Pań", prawda?

W sumie fajnie, że komuś się podoba. Mhm, tam był podobny.

Mannelich napisał(a):

Powiedz mi tylko w jaki sposób należy go odczytywać?
Rozumiem, że cechy ułożone są w blokach pionowych od najlepszej do najgorszej. A co z kolorami? Czy mają one jakieś zadanie? Czy zimny kolor - niebieski pasuje do "Kochany"?

Starałem się, żeby cechy po przekątnych też się czasami równoważyły, ale wyszło tak sobie. Kolor niebieski akurat słabo pasuje do "kochany", ale wyszłoby znacznie gorzej gdybym wszystko ustawiał tylko pod tą cechę, heh. Wyszło jak wyszło.

Mannelich napisał(a):

Może kolory także powinny być użyte w bloku pionowym a nie poziomym? Dodatkowo zastanowiłbym się nad innym pogrupowaniem cech - np.cechy opisujące stosunek drugiej osoby do nas ( mile widziany, zarozumiały, arogancki, bezczelny) albo nasz stosunek do wykonywanych zadań (pracowity, leń) i tak dalej,


Wszystkie pola miały być kolorowe, ale zabrakło mi odcieni. Teoretycznie mają się sumować do odcieni szarości. Nad innym pogrupowaniem cech też się może zastanowię, ale nie poradzę sobie ze wszystkim na raz, heh. Dawno nie byłem tak zmęczony, heh.

Ale dzięki za zainteresowanie.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2014-08-27 16:55

Ten wykres mi się nie podoba. Yngwie, ludzki charakter to nie jest matematyka, gdzie możesz być pewien, że 2+2=4. Pozwól, że ja "rozbiorę" ten wykres od strony zarówno psychologicznej, jak i językowej.
1. Nie podoba mi się użycie słów takich, jak "beznadziejny" czy "nieobojętny" (tak, "NIEOBOJĘTNY", bo tak to się NAPRAWDĘ pisze). Można być beznadziejnym W CZYMŚ (np. w fizyce, tak, jak ja) lub nieobojętnym na COŚ/KOGOŚ. Jeśli ktoś jest obojętny ogólnie, to mówimy co najwyżej, że jest ZOBOJĘTNIAŁY lub APATYCZNY.
2. Upraszczasz sytuację, ustawiając te cechy w słupkach, do odczytania w poziomie odnośnie jednej osoby. No bo co jeśli ktoś ma te cechy krzyżowo, a nie wg Twoich słupków?

Sorry, ale jak dla mnie słabo to wygląda i w ten sposób raczej utrudniasz sobie życie, a nie upraszczasz...Jako kobieta, ba, tym bardziej jako człowiek, czułabym się dotknięta, będąc oceniana wg tych słupków...Poza tym, jest jeszcze wiele innych, ciekawszych słów na określenie ludzkiego charakteru...Słabo, oj, słabo...


Nie marudź, bo cyckiem walnę.


Dodano: 2014-08-27 20:41

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Dzięki za opinię. I chyba tyle, nie chcę już ryzykować konfliktu.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2014-08-28 00:04

Powiem tak: kto sieje wiatry, zbiera burze...


Nie marudź, bo cyckiem walnę.


Dodano: 2014-08-28 01:03

Nie ma sensu się kłócić bo to nic nie daje.
Owszem Droga Devon. Ludzki charakter nie jest matematyką ale jeśli Yngwie taką ma wizję niech ją dopracuje - sam zastanowię się nad nią na weekendzie i zobaczymy co z tego wyniknie. Nie zabraniajmy komuś postępowania nawet jeśli będzie popełniał błędy. Błądzić jest rzeczą ludzką.
Udanej nocy życzę.
Herr Mannelich.



Dodano: 2014-08-28 01:16

W ogóle to jest bardzo dziwny podział... w naturze zawsze jest środek, równowartość, tutaj też to występuje? bo wrażliwy, spokojny to nie pasuje do kompletnej neutralności, chyba że ja tego nie rozumiem



Dodano: 2014-08-28 10:06

Ja nikomu niczego nie zabraniam, tylko punktuję błędy SEMANTYCZNE i (sic!) LOGICZNE w tym wykresie...wydaje on mi się stereotypowy i krzywdzący dla wielu osób...


Nie marudź, bo cyckiem walnę.


Dodano: 2014-08-28 11:19

Ja się zgadzam z Koleżanką u góry.

Bo, abstrahując już od złożoności ludzkiej natury...
Model matematyczny jest zawsze jakiegoś typu uproszczeniem i przybliżeniem. Jeżeli Yngwiemu wygodnie operować w modelu - ok. Ale stopniowanie "pracowity->orządny->uczcciwy" raczej nie oddaje rzeczywistości. Tak samo z tym "zobojętniałym" a "obojętnym" - aczkolwiek mnie te skróty myślowe aż tak nie rażą.



Dodano: 2014-08-29 20:52

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Znalazłem coś lepszego. W samym środku jest najwięcej kontrowersji :-/, ale patrząc z dystansu da się w tym jakoś nie pogubić.

Też są błędy, ale jednak da się zauważyć pewne prawidłowości. Nikt normalny nie chce dla nikogo źle, ale z dobrem też lepiej nie przesadzać.

I rzeczywiście wolę sposób porozumiewania się nie tylko z samym tekstem.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2014-08-30 02:12

Za dużo uproszczeń. Ja nie lubię samego pomysłu przerabiania ludzi na wykresy. Rozumiem analizę, sama ją stosuję, ale nie lubię uproszczeń i stereotypów. Jeśli ktoś myśli, że od tego będzie mu łatwiej zrozumieć ludzi, to ulega złudzeniu.
Człowiek to nie tylko zbiór matematyczno-biologicznych prawidłowości.


Nie marudź, bo cyckiem walnę.


Dodano: 2014-08-30 02:38 Zmieniono: 2014-08-30 02:42

Yngwie napisał(a):
Znalazłem coś lepszego. W samym środku jest najwięcej kontrowersji :-/, ale patrząc z dystansu da się w tym jakoś nie pogubić.

Też są błędy, ale jednak da się zauważyć pewne prawidłowości. Nikt normalny nie chce dla nikogo źle, ale z dobrem też lepiej nie przesadzać.

I rzeczywiście wolę sposób porozumiewania się nie tylko z samym tekstem.

No, to prezentuje się lepiej, więcej w tym logiki, choć, jakby tak wejść w zupełnie inne znaczniki, to wyszłoby i tak zle, gdzie jest zupełna neutralność? gdzie byłoby to pojęcie? w kimś kto ma każdą z tych cech po równo w sobie?

Ps. Każdy z was czepia się nalepek nadawanych ludziom, stereotypom, ale, czy ktokolwiek z was nie przylepił do czegoś/kogoś stereotypu? po prostu tak jest i zawsze będzie, ktoś, kto jest zadbany i pachnący dostaje nalepkę "porządny" na początek, bo chyba nie dostanie jej osoba która cuchnie potem i ma obtarganą koszulę



Dodano: 2014-08-30 10:49

Mnie generalnie najbardziej chodzi o to, że odrzuca mnie pomysł sprowadzania ludzkiej natury do takich wykresów:/


Nie marudź, bo cyckiem walnę.


Dodano: 2014-08-30 16:28

bansze napisał(a):
zawsze będzie, ktoś, kto jest zadbany i pachnący dostaje nalepkę "porządny" na początek, bo chyba nie dostanie jej osoba która cuchnie potem i ma obtarganą koszulę

Raczej czysta, porządne to mogą być buty lub dymanie



Dodano: 2014-08-30 18:44

leprosy napisał(a):
[quote:e69ce48a8c="bansze"] zawsze będzie, ktoś, kto jest zadbany i pachnący dostaje nalepkę "porządny" na początek, bo chyba nie dostanie jej osoba która cuchnie potem i ma obtarganą koszulę

Raczej czysta, porządne to mogą być buty lub dymanie [/quote:e69ce48a8c]
Skoro tak to widzisz



Dodano: 2014-10-07 07:48

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

No i poza tym cały czas się głowię nad tym jak najlepiej poukładać emocje. Tym razem narysowałem coś takiego:

Do podziału na negatywne i pozytywne, dodałem pasywne i aktywne na osi Y. Brak mi słów na określenie uczuć pozytywnych-pasywnych, ale za to negatywnych-pasywnych znajduję w nadmiarze.

Ale nic to, próbujemy dalej...


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2014-10-09 12:14

a co Ci to da?


Nie marudź, bo cyckiem walnę.


Dodano: 2014-10-09 21:38

Yngwie napisał(a):
No i poza tym cały czas się głowię nad tym jak najlepiej poukładać emocje.

Zacznij od butelki wina, przynajmniej sie wyluzujesz.



Dodano: 2014-10-11 21:57

Sprawa jest prosta. Do każdej osoby należy podchodzić indywidualnie. Nikt nie jest taki sam


jam cłek wolny lec ślebodny ;)


Dodano: 2014-10-15 01:35

no właśnie, nie da się tego wszystkiego sprowadzić do schematów


Nie marudź, bo cyckiem walnę.


Dodano: 2014-10-19 01:56

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Devon napisał(a):
a co Ci to da?

Prawie nic, na więcej nie mam chyba co liczyć.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2014-10-19 03:09

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

edit:
To powyższe stwierdziłby Hipopotam Zmarszczbrew

JancioWodnik napisał(a):
Sprawa jest prosta. Do każdej osoby należy podchodzić indywidualnie. Nikt nie jest taki sam

Ale czasami może warto spojrzeć na coś przez ten sam pryzmat pod różnymi kątami, tylko jakoś możliwie obiektywnych wzorców brak.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło