Mówiąc o klasyce rocka progresywnego zazwyczaj myśli się o pięciu zespołach: King Crimson (zwłaszcza debiut, choć wszystkie płyty do "Red" zasługują na uwagę), Pink Floyd ("Atom Heart Mother" oraz "The Dark Side Of The Moon"), Genesis ("Selling England By A Pound"), Jethro Tull ("Thick As A Brick" oraz "Aqualung") oraz właśnie Yes za sprawą omawianej płyty.
W zasadzie to Yes stworzył to za co chwalimy teraz m.in. Sieges Even. "Close To The Edge" to jedna z najważniejszych płyt w historii rocka i zdecydowanie najlepsza w dyskografii Yes. Podejrzewam, że nie każdy polubi tą płytę właśnie ze względu na wokal (ja wciąż z nim walczę), ale warstwa instrumentalna to geniusz.
Tracklista:
01. Close To The Edge
02. And You And I
03. Siberian Khatru
Wydawca: Rhino Records (1972)