Bolączką tej płyty jest to, że została wydania po genialnym "A Night At The Opera". Nic więc dziwnego, że ta płyta (której tytuł po raz kolejny pochodzi od nazwy filmu z braćmi Marx) jakakolwiek by nie była raczej nie wytrzymałaby porównań z poprzedniczką. A szkoda, bo z tego powodu przed oczami mamy jeden z najbardziej niedocenionych albumów rockowych w ogóle.
Mimo wszystko "A Day At The Races" to jeden z lepszych i mniej pretensjonalnych albumów zespołu, do którego raczej nie mozna się przyczepić - w końcu nie kazdy kqawałek musi być genialny - w grunt żeby nie był słaby, a takowych tutaj nie ma.
Tracklista:
01. Tie Your Mother Down
02. You Take My Breath Away
03. Long Away
04. The Millionaire Waltz
05. You And I
06. Somebody To Love
07. White Man
08. Good Old-Fashioned Lover Boy
09. Drowse
10. Teo Torriatte (Let Us Cling Together)
Wydawca: Hollywood Records (1976)