Zespoły o dziwnie brzmiących nazwach bardzo często wykonują także dziwaczną muzykę. Nigdy przedtem nie słyszałem o Heatenic Noiz Architect, ale przyznam, że już sama okładka mnie zaintrygowała. Nie wiedziałem czego się mam spodziewać po tym wydawnictwie, więc nie nabierałem uprzedzeń przed odsłuchem.
HNA jest kolejnym poprawnym wydawnictwem w popularnym ostatnimi laty nurcie. W zasadzie niewiele jest tutaj rzeczy, do których mógłbym się przyczepić, poza tym, że utwory są zwyczajnie przeciętne. Z drugiej strony widać, że zespół wykazuje chęć podążania drogą niekoniecznie przecieraną przez The Dillinger Escape Plan, ma swoje pomysły, które póki co są opierane na zapożyczonych schematach. Formacja wydaje się być obiecująca, ale ja raczej do tego wydawnictwa wracać nie będę.
Wydawca: Deformeathing Production (2007)