Nowe znajomości?. Strona: 2

Dodano: 2013-08-29 21:34

Mementa napisał(a):
Pewnie,fajnie gdyby ludziska tak to traktowali. Aczkolwiek przez ten facebookowy szał zaczynam popadać w irytację. Spotykam się ze znajomymi,a oni pieprzą o pierdołach z fb. To już dla mnie przesada.
Tak jak mówisz,trzeba z tego mądrze korzystać i znać granice.



Fejsbuczek niekiedy bywa przydatny, aczkolwiek dla znacznego procentu użytkowników służy do publicznego archiwizowania, upamiętniania każdego momentu z życia. Przeraża mnie takie zrzekanie się prywatności na własne życzenie .

RekkiMaru8 napisał(a):
Jednak na świecie ludzi jest sporo i zawsze można przyciągnąć nowych jeśli starzy się znudzili.


Nie zawsze jakościowo się to powiela



Dodano: 2013-08-30 07:16

Zeby byc troo trzeba posiadac konto na fb czy wystarcza wszystkie czesci Zmierzchu?



Dodano: 2013-08-30 18:52

leprosy napisał(a):
Zeby byc troo trzeba posiadac konto na fb czy wystarcza wszystkie czesci Zmierzchu?

starczy zmierzch


forever alone immortal


Dodano: 2013-08-30 19:17

W czasach kiedy sie tutaj logowalem byl zdecydowanie wiekszy ruch, teraz zrobilo sie nudnawo a starzy userzy zamilkli.
Ogolnie idzie wytrzymac choc z racji sporej rozpietosci tematycznej jakos nie traktuje tego miejsca zbyt powaznie.
Czasem cos napisze, poszydze lub przeczytam recenzje, taki relaks.
Szkoda, ze najbardziej interesujacy mnie topic jest praktycznie martwy.



Dodano: 2013-09-20 20:26

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Heh, co do upamiętniania na Fejsie..np. upublicznianie setki zdjęć swoich dzieci(oczywiście 100 fot takich samych),do tego zdjęcia żarcia (np żona ugotowała kolacje dla męża.) Totalna beznadzieja ! . Po co to komu ? Dlaczego w tych czasach , coraz częściej na początku rozmowy , trafia zapytanie czy posiadamy konto na FB ? Warto poznać siebie samych a nie profil .

Co do nawiązywania nowych znajomości na DP to faktycznie, bywa różnie , wszystko zależy czy są chęci.




''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2013-09-21 13:38

leprosy napisał(a):

Szkoda, ze najbardziej interesujacy mnie topic jest praktycznie martwy.

A, jeśli można zapytać, który to temat jest dla Ciebie najciekawszy?



Dodano: 2013-09-21 23:20 Zmieniono: 2013-09-21 23:24

Mozna.

http://www.darkplanet.pl/forum/posts/4857/Kacik-Oldschoolowego-Deathmetalowca/page:1

Z tych ktore jeszcze nie powstaly to pewnie "Cycki Forumowiczek"



Dodano: 2013-09-22 12:33

ja tutaj jestem z przerwami, co jakis czas usuwam konto bo jeszcze nikogo nie poznalam za posrednictwem dp. wiec w sumie to moje 3 konto tutaj.
jesli chodzi o internet pare znajomosci zawiazalam na last fm , tam przynajmniej jest wieksza specjalizacja jesli chodzi o muzykę, od razu ma sie porownanie gustow , a moze to pojscie na latwizne?
ale w kazdym razie swego czasu przesiadywalam tez na metalli w czaterii i tego czatu pochodzi wiekszosc moich znajomosci ktore sie dluzej utrzymaly i utrzymują nadal.
wiec nie samym fejsbukiem zyje czlowiek :D


`„Nie ma nic bardziej nieefektywnego, niż robienie efektywnie rzeczy, których nie powinno się robić w ogóle” P. Drucker


Dodano: 2013-09-22 16:30

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

helann napisał(a):
ja tutaj jestem z przerwami, co jakis czas usuwam konto bo jeszcze nikogo nie poznalam za posrednictwem dp. wiec w sumie to moje 3 konto tutaj.



Za trzecim razem.. są jakieś efekty ?


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2013-09-22 17:42

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

A ja zawsze marzyłem, żeby mieć swoją mroczną, najchętniej metalową paczkę znajomych i nigdy mi się nie udało :-/ .Zawsze miałem max. jednego (jedną), rzadko dwóch znajomych w tych klimatach na raz :-/ Może dlatego, że takich osób jest w ogóle względnie mało i raczej są mniej rozmowni i zauważalni niż przeciętna społeczna. (I kapelę chciałem swoją mieć i też nic :-/ I nadal chcę, ale jest coraz trudniej).

A tak ogólnie, to żeby kogoś poznać to trzeba też dużo o sobie powiedzieć. Najbardziej nie rozumiem, gdy ktoś zakłada sobie konto w jakimś 'poznawczym" serwisie, umieści jedno zdjęcie albo i nawet nie i napisze, że "jak chcesz mnie poznać, to po prostu pisz :-)" - naprawdę szczyt lenistwa!


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2013-09-22 17:53

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Yngwie napisał(a):


Najbardziej nie rozumiem, gdy ktoś zakłada sobie konto w jakimś 'poznawczym" serwisie, umieści jedno zdjęcie albo i nawet nie i napisze, że "jak chcesz mnie poznać, to po prostu pisz :-)" - naprawdę szczyt lenistwa!


A potem usuwa konto bo nikt nie napisał. To jeszcze nic..gorzej jak są same błędy ortograficzne . To dopiero szczyt lenistwa, skoro nie chce się poprawić.


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2013-09-22 18:22

wole poznawac ludzi w realu(ale nie sklepie :D ) choć przyznam szczerze ze jesli chodzi o facetów nie poznalam jeszcze zadnego normalnego(nie pijacego za dużo i nie zboczonego ponad pewne moje standardy) w ten sposób(chodzi mi o koncerty/puby klimatyczne etc). czyżby wszyscy wynieśli sie do internetu ?


`„Nie ma nic bardziej nieefektywnego, niż robienie efektywnie rzeczy, których nie powinno się robić w ogóle” P. Drucker


Dodano: 2013-09-22 19:22

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Internet mógłby być całkiem niezłym wspomaganiem dla zwykłych relacji i kontaktów. Można np. pogadać na tematy, które trudno poruszyć w realu, wspomagać się linkami, żeby szybciej i dokładniej wymienić pogląd na dany temat, skupić się bardziej na intelekcie niż wyglądzie i zachowaniu.

Ale też zbyt łatwo 'można' oszukiwać :-/, udawać kogoś kim się nie jest, unikać niewygodnych spojrzeń i reakcji, przekoloryzowywać rzeczywistość itp.

W epoce netu stałem się jakiś taki bardziej nieufny niż wcześniej :-/ Na nowe znajomości się raczej nie zanosi.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2013-09-22 20:00

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Wiadomo... taka forma komunikacji ma swoje wady i zalety. Według mnie nie ma sensu się zbyt mocno angażować(gdy nie mamy poważnych zamiarów) jeżeli z góry wiemy, że do spotkania raczej nie dojdzie(zbyt duża odległość i brak czasu)..Bardzo często później ten kontakt -niestety - obumiera a w głębi duszy, pamiętamy o tych osobach.


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2013-09-22 20:23

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Jeszcze zależy o jakich wadach i zaletach mówimy. Na techniczne (net jest szybszy i tańszy niż paliwo) nic się nie poradzi, ale to w jaki sposób ludzie zachowują się w necie już od samych ludzi zależy.

Np. na DP loguje się codziennie kilkadziesiąt osób i pojęcia nie mam po co. Owszem, może część rozmawia na priv (chociaż łatwiej byłoby się przerzucić na jakiś komunikator) albo ocenia zdjęcia i komentuje (chociaż nie wiem jaki jest sens zakładać tu konto, wrzucić kilka zdjęć i czekać na komplementy, bez sensu).

Nie mam zamiaru nikogo obrażać, ale kopnąć co poniektórych w dupę już tak, albo przynajmniej szturchnąć w ramię, żeby się obudzili


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2013-09-22 20:40

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Jeśli z netem będą kłopoty techniczne, pozostaje ewentualnie telefon - pod warunkiem , że ta znajomość jest na tyle silna ,że mogą sobie na to pozwolić..Ja też się loguje codziennie, ale to chyba kwestia przyzwyczajenia . Na innych raczej nie będziesz mieć wpływu..Jest jak jest - wszystko zależy od podejścia do drugiego człowieka. A zdjęcia zazwyczaj ułatwiają kontakt - wiemy mniej więcej z kim piszemy. A to ze ktoś tylko liczy na oceny , to już jego sprawa .. choć tez uważam za głupotę .


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2013-09-22 20:47

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Tak właśnie podejrzewałem, że to ze mną jest coś nie tak, hehe Ja też się loguję często, ale prawie zawsze po to, żeby coś zrobić bieżącego (post na forum, komentarz lub/i ocena aktualnego artykułu, czasem jakiś priv) i mam wrażenie, że większość osób jest tu właśnie z tego jak to nazwałaś "przyzwyczajenia" :-/


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2013-09-22 20:56

Ja akurat sprawdzam czy coś ciekawego dzieje się na forum, ale na ogół się rozczarowuję.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2013-09-22 20:58

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

A co jest nie tak ? To że się ktoś przyzwyczaił to jest jakiś plus a nie, że usuwa konto.


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2013-09-22 20:58

Ceiphied napisał(a):
Jeśli z netem będą kłopoty techniczne, pozostaje ewentualnie telefon -
iinternet mobilny rozwiazuje takie problemy :)


`„Nie ma nic bardziej nieefektywnego, niż robienie efektywnie rzeczy, których nie powinno się robić w ogóle” P. Drucker


Dodano: 2013-09-22 20:59

Mi akurat zawsze lepiej się rozmawiało przez priv lub komunikatory niż telefonicznie. Łatwiej zebrać myśli i zawsze mamy Backspace :)


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2013-09-22 21:04

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Przez komunikator masz pewność ,że odpisze .


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2013-09-22 21:09

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Ceiphied - no nie wiem, chciałabyś żeby np. facet był z Tobą z przyzwyczajenia czy dlatego, że cały czas macie coś ciekawego i sensownego do robienia razem?

helann - z internetem mobilnym też bywają problemy techniczne :-)

Cromm - ja też właśnie wolę komunikatory, a telefon najchętniej tylko z osobami, które dobrze znam i lubię. Ale jak ktoś dzwoni z każdą pierdołą i uważa że jego pierdoły są akurat ważniejsze od innych to zdarza mi się tracić cierpliwość. W mailu czy przez komunikator łatwiej coś dokładniej wyjaśnić i z większym spokojem.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2013-09-22 21:20

Ceiphied (Bicz)
Ceiphied
Posty: 1556
Nowa Sól - Zielona Góra

Yangwie - Stronka nie jest dla mnie czymś tak ważnym elementem w życiu jak mój zwiazek . Bywam tu bo lubię i sie przyzwyczaiłam. Poczytam, popiszę, posłucham i jest ok.


''Sztylet rani ciało, słowo - umysł.'' - Menander


Dodano: 2013-09-22 21:43

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Spoko, w prywatne sprawy się nie wtrącam . Pozwoliłem sobie na takie porównanie, bo to temat "Nowe znajomości" i raczej chodzi o ludzi właśnie niż o nowe forum do przesiadywania i tracenia czasu.

Ja mam jednak większe wymagania co do dyskusji i też się najczęściej rozczarowuję (to nie do Ciebie Ceiphied, tylko do ogółu).

I jeszcze zanim mi ktoś napisze, że jak mi się coś nie podoba, to zawsze mogę zmienić forum albo założyć własne, to od razu dodam, że gdzie indziej nie jest lepiej i to raczej ogólny problem internautów :-/


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło