Dodano: 2009-06-10 17:10
w temacie dawno nic sie nie dzialo wiec zapodam Vedonist z racji ostatnio sluchanej plytki World Of Reversed Decalogue precyzyjna, solidna dawka thrash/death z naszego rodzimego poletka.
Dodano: 2009-06-20 16:01
Dla fanów sludge metalu polecam Callisto.
Fiński zespół podobny do ISIS czy Pelican.
There is only one rule of METAL: PLAY IT FUCKING LOUD!!!
Dodano: 2009-07-25 19:03
ja bym polecil Intronaut,progresywny death metal bardzo polamany zwlaszcza debiut "Void" jak i kolejny"Prehistoricisms".Troche ciezko sie wkrecic bo muzyka specyficzna ale moim zdaniem warto.Na pewno Gojira jest wartym polecenia bandem ale ich juz kazdy zna.
Dodano: 2009-07-26 08:17
Ulcerate - "Everything Is Fire" tak death metalu nie grał jeszcze nikt, no może trochę Immolation na "Here In After" 
Dodano: 2009-07-26 17:16
I co to za szydzenie,Behemoth moze wydac cos zajebistego na miare Satanicy.
Dodano: 2009-07-26 17:27
| leprosy napisał(a): |
| I co to za szydzenie,Behemoth moze wydac cos zajebistego na miare Satanicy. |
Evangelion to szczytowe osiagniecie Behemoth i mysle ze wiecej pocisnac juz nie dadza rady.
Dodano: 2009-07-26 18:05
Zmienia nazwe i zaczna grac nu :lol:,a szczytowa byla Satanica.
Dodano: 2009-07-26 18:07
a ja behemotha nigdy nie lubiłem :) i dody tez nie :)
polecam Sleepytime Gorilla Museum
.
Dodano: 2009-07-26 18:09
nie kumam fascynacji Behemothem, encyklopedyczny przykład kapeli z dupy, która od czwartej płyty ( tzn Satanica ) powiela ten sam schemat. Nie widze żadnych różnic pomiędzy ich płytami od "Satanicy" licząc, poza brzmieniem i komputerowo przetwarzanym wokalem który brzmi równie kupiasto. Technicznie bez zażutu, jednak wolę zdecydowanie posłuchać Nile niż jego nudnej kalki 
Dodano: 2009-07-26 18:17
heh wlasnie Nile jest przykladem plastikowej sieki, na Ithyphallic zagescili tak przestrzen utworow,ze ciezko jest wylapac riffy.Bardzo lubie stare rzeczy Sandersa ale obecnie gosc pragnie pobic rekord szybkosci w kazdym kawalku a przeciez nie o to w tym chodzi,co do powtarzalnosci i schematu to co z ich egipskimi motywami :wink: ?
Coz Behemoth moze nr 1 nigdy nie bedzie ale to co robia wlasnie od przelomowego albumu Satanica jest przynajmniej bardzo dobre .
Dodano: 2009-07-26 18:25
A ja moge polecic ostatnio odkryty przez forumeowego kolege Inactive Messiah http://www.myspace.com/inactivemessiah
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2009-07-26 18:45
| leprosy napisał(a): |
| heh wlasnie Nile jest przykladem plastikowej sieki, na Ithyphallic zagescili tak przestrzen utworow,ze ciezko jest wylapac riffy.Bardzo lubie stare rzeczy Sandersa ale obecnie gosc pragnie pobic rekord szybkosci w kazdym kawalku a przeciez nie o to w tym chodzi,co do powtarzalnosci i schematu to co z ich egipskimi motywami :wink: ?
Coz Behemoth moze nr 1 nigdy nie bedzie ale to co robia wlasnie od przelomowego albumu Satanica jest przynajmniej bardzo dobre . |
o Nile nie dywagowałem tylko o Behememocie
owszem też już nie grzeszą chłopaki płodnoscią pomysłów jeśli chodzi o muzyke, chociaż wolę zdecydowanie ich muzykę niż Darskiego, debiut najlepszy moim zdaniem, zaraz po nim "trójeczka"
zagęszczanie przestrzeni uważam jednak za porządany azymut w muzyce jaką wykonują, bo w death metalu chyba o to chodzi? przestrzenią niech się bawią power metalowcy czy inne kinder metalowe kapele które z trzch rifów potrafią stworzyć całą płytę :-D
Dodano: 2009-07-26 18:52
| cellar_door napisał(a): |
|
zagęszczanie przestrzeni uważam jednak za porządany azymut w muzyce jaką wykonują, bo w death metalu chyba o to chodzi? |
Oczywiscie ale wszystko w pewnych proporcjach ,jesli przy ultra szybkim kawalku na 2 sekundy przypadaja 4 riffy to wychodzi z tego muzyczny belkot, Nile coraz czesciej stosuje taki wariant.
Dodano: 2009-07-26 18:56
| leprosy napisał(a): |
| [quote:73a80e1d4d="cellar_door"]
zagęszczanie przestrzeni uważam jednak za porządany azymut w muzyce jaką wykonują, bo w death metalu chyba o to chodzi? |
Oczywiscie ale wszystko w pewnych proporcjach ,jesli przy ultra szybkim kawalku na 2 sekundy przypadaja 4 riffy to wychodzi z tego muzyczny belkot, Nile coraz czesciej stosuje taki wariant.[/quote:73a80e1d4d]
ja to uwielbiam :-D im bardziej chora i połamana muzyka tym lepiej, a grindowe odjazdy Nile są mi jak najbardziej na ręke
Dodano: 2009-07-26 19:20
Jeśli Nile to tylko "Black seeds of vengeance" - ten album wciaż brzmi świeżo :)
tymczasem do polecenia po raz wtóry Ulcerate :)
rodzime Vanity. Poki co chłopaki maja tylko demo, ale wypierdzielaja sensownie. progesywny death, troche moze pod opeth, ale jednak inne :)
polecam też australijskie Ne Obliviscaris z demówkaą "The aurora veil" - swietny, progresywny, techniczny black
.
Dodano: 2009-07-26 19:42
znam i Vanity i Ne Obliviscaris i mimo że to nie do końca moja estetyka przychylam się że jest to ciekawa nie banalna muzyka, w obu można znaleść ewidentne wzorce ale gdzie ich teraz znaleść nie można?
czy ktoś wspominał o PsyOpus? że to świetna i orginalna kapela? :-)
Dodano: 2012-10-14 12:42
Całkiem niedawno poznałem nowy zespół grający oldschoolowy heavy/trash metal a mianowicie Thermit. Grają zajebiście,
http://www.youtube.com/watch?v=Isc_tYsa8hA
tu macie linka
Dodano: 2012-10-14 14:38
Polecam Gris, blackmetalowy zespół z Kanady
Nie marudź, bo cyckiem walnę.
Dodano: 2013-12-27 22:27
takie coś z chłopakami ostatnio ulepiliśmy:
w przyszłym roku płyta. prosimy o oceny. pis joł!
muzyka rozwija
Dodano: 2014-02-24 19:25
Polecem Salvación (USA) - God Gold And Glory A tu recenzja ich nowej płyty Ciężki Kawałek Metalu,
Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL