Dodano: 2007-03-10 11:46
no ja wczoraj elegansko sie wyładowałem moja ukochana druzyna wygrała jestem ucieszony jak cholera... a dziś biore i popołudniu wsiadam na rower i jazda :D
Wódki nie pij, trawy nie pal, słuchaj tylko HEAVY METAL
Dodano: 2008-07-29 16:01
Hmm musiałbym się zastanowić... xD
NIe no lekkoatletyka jest dla mnie sposobem na życie...można się wyładować,wymęczyć i dać z siebie wszystko...inne sporty...hmm chyba jedynie klikanie w klawisze na klawiaturze na czas...
Nauka uczyniła z nas Bogów, zanim jeszcze zasłużyliśmy na to by być Ludźmi...
Dodano: 2008-07-31 08:25
Ja bawię się w thai boxing :) A poza tym w domu wszystko to, co uzupełnia treningi sztuk walki, a więc pompki, brzuszki, podciąganie na drążku, dźwiganie żelastwa i oglądanie walk na youtube :)
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2008-09-16 20:46
kiedy upawia się serio jakiś sport (jak koledzy powyzej) chyba zawsze idzie za tym szereg "uzupełnień" (dany sport + siłownia/dom + bieganie + ect.co kto lubi)
Nie mogę i nikt inny nie może nauczyć Cię życia. Ale wiem jedno, życie każdego jest jak walka dwóch wilków. Jeden wilk jest dobry i szlachetny, a drugi zły... Zwycięży ten, którego będziesz karmić.
Dodano: 2009-09-04 12:54
Osobiście irytują mnie "sportowcy - kibice". Siedzenie na trybunach popijanie piwa i inni rywalizują by potem wrócić do domu i rozpamiętywać "jakto im dokopaliśmy" to wybaczcie żaden sport
Jeżeli chodzi o mnie...
Rower pod każdą postacią choć przez rząd kontuzji i nie zwracanie na to uwagi nie ma co marzyć o zawodach ;/ Skupiłem sie na wylocie w dzicz, rezerwaty, góry, moreny i inne miejsca gdzie liczy się to co ty potrafisz.
Do tego koszykówka - choć stawy kolanowe są w rozsypce i wątpię bym do tego na serio mógł wrócić
Basen
a na wiosnę jak znajdę chajs - z czym może być ciężko bo składam nową machinę do jazdy górskiej - na kurs to pewnie sternik jahtowy 
Dodano: 2009-09-04 13:35
Ja jestem zwolenniczką długich spacerów. Poza tym tak na "pól serio" taniec i trochę ćwiczeń siłowych. A i rowerek albo rolki czasem wyskoczą
Prawda jest córą czasu poczętą w przypadkowym i krótkotrwałym romansie ze zbiegiem okoliczności.
Dodano: 2009-09-05 11:06
Rower od wiosny do jesieni i gała cały rok właściwie. A do oglądania noga, kosz i ręczna.
Dodano: 2009-09-05 12:18
Picie piwa na odległość.
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2009-09-06 14:52
| amorphous napisał(a): |
| Picie piwa na odległość. |
na odległość od kufla? :lol: :lol: :lol:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2009-09-06 14:56
| minawi napisał(a): |
| [quote:590a9bc28e="amorphous"]Picie piwa na odległość. |
na odległość od kufla? :lol: :lol: :lol:[/quote:590a9bc28e]
Raczej kto dalej puści pawia
"The fear is not the fate I seek. My destiny will build upon, the mighty turbulence beyond. If I fall I will rise again"
Dodano: 2010-03-27 12:45
Trochę trudno przyjrzeć mi się tematowi, bo ostatnimi tygodniami sypie mi się całe DP, znaczy wchodzę na tematy i ramki się zalewają, może to wina Firefoxa, albo jakiś modernizacji..ale nie oftopując...
Sport!!! Tak! to jest to!:D Jestem od 4 lat zawodowym Lekkoatletą. Biegam codziennie, a nawet dwa razy dziennie(obozy, czy specjalne jednostki treningowe przed imprezami docelowymi) na koncie mam wiele medalów z Mistrzostw Śląska tudzież Mistrzostw Międzywojewódzkich(makroregionalnych- śląskie i opolskie) mam też na koncie kwalifikacje(kilkukrotną) na OOMy(mistrzostwa polski) najlepszy wynik to 12 miejsce na OOMach w Krk na 3km z czasem 09.05,88. prócz tego mogę się pochwalić czasem 02.43,05 na 1km i 15.51,46 na 5km(kwalifikacja na mistrzostwa polski) :-) No i co dalej...sport to dla mnie większość życia... poświęcam się mu z wielkim oddaniem, wręcz hołduję królową sportu i zamierzam biegać przez całe życie :-)
Nauka uczyniła z nas Bogów, zanim jeszcze zasłużyliśmy na to by być Ludźmi...