Pomyłka katowickiej policji Dodano: 2012-03-21 12:42
Qrwa - spadam z tego kraju:
"Katowiccy antyterroryści pomylili mieszkania i, zamiast zatrzymac groźnego przestępcę, ciężko poturbowali dwójkę młodych ludzi. Kobieta ma złamany ząb i obitą twarz, mężczyzna został skopany po całym ciele. Policja tłumaczy się, że fatalna pomyłka spowodowana była "dynamizmem" akcji wobec bandyty. (więcej)"
eeeee
Dodano: 2012-03-21 13:01
Kraj mamy gdzie nie gdzie ładny.
Państwo jest do dupy. :/
Dodano: 2012-03-21 13:42
| Cytat: |
| Dopiero po poturbowaniu młodych ludzi, antyterroryści kazali mężczyźnie pokazać dokument tożsamości. Wtedy zorientowali się, że nie jest to osoba, której szukali. |
Brawa dla Policji za sposób łapania przestępców.. Dlaczego od razu nie sprawdzili dowodu osobistego? Może Ci młodzi ludzie stawiali twardy opór? Uciekali? Strzelali? Poza tym skoro szukali mężczyzny to dlaczego tak poturbowano kobietę? Była aż takim zagrożeniem? W dodatku trzeba być wyjątkowym idiotą aby bić leżącą i bezbronną osobę. Gdybym był na ich miejscu nawet przepraszanie na kolanach nie dałoby mi satysfakcji.
Dodano: 2012-03-21 13:51 Zmieniono: 2012-03-21 13:53
Ja tylko nie rozumiem jednej rzeczy. Ktoś doniósł, że w tym mieszkaniu jest bandzior. Gdbym to ja podejmował dezycje zarządził bym obserwację, potwierdził tożsamość i przejął kolesia np jak idzie na parking. Teoretycznie naraża sie wtedy postronne osoby ale w chacie facet moze miec arsenał, bombę albo zakładników no i oczywiscie moze zawsze być pomylka. Ci którzy sie tym zajmują muszą być jakimiś buszmenami. Rozumiem tez ze wszystkich w mieszkaniu trzeba obezwladnic ale po co sie nad nimi znecac? Ciekawe czy małżeństwo dostanie wyrok za stawianie oporu podczas aresztowania
Analogicznie u nas skazuje sie niewinnych ludzi dzieki niesprawdzonym zeznaniom swiadkow koronnych czyli bandytów , którzy łżą jak psy byle tylko dostac status swiadka i wykrecic sie od wyroku.
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2012-03-21 14:41
Niestety takie sytuacje są nie do przyjęcia przez postronnych,ale się niestety zdarzają i to nie tylko w Polsce... Tylko,że w innych krajach takie pomyłki są "nagradzane" odszkodowaniami,a jak jest u nas tego nie wiem... Myślę,że w takich akcjach antyterrorystycznych zawsze istnieje ryzyko ofiar przypadkowych.
Dodano: 2012-03-21 16:51 Zmieniono: 2012-03-21 17:45
Aaale fajnie, nowy temat do narzekania.
Gratuluję wszystkim oburzonym: jak rozumiem, szare komórki wzięły sobie wolne?
Antyterroryści nie są od tego, by pukać i, salutując do czapki, uprzejmie prosić o wylegitymowanie się.
Oni nie są wzywani do meneli kradnących kable czy drobnych kieszonkowców. Oni są wzywani o bandziorów, którzy są gotowi zabić. ZABIĆ (ktoś tu wspominał o możliwym arsenale? Przecież nie mówimy o pistoletach na wodę). Zadaniem antyterrorystów jest unieszkodliwić i zniechęcić do oporu delikwenta razem z "osobami towarzyszącymi", natychmiast i bez pytań, bo wahanie czy zwłokę mogą przypłacić życiem. Dla niedoinformowanych (najwyraźniej): kobiety też potrafią zabijać.
Więc i nic dziwnego, że się ludziom oberwało. Rozumiem, że swoje przeżyli, prawdopodobnie dostaną rekompensatę (ktoś mówił, że nie?) więc nie wydawajmy może od razu wyroków na policję. Bibunia ma rację - zawsze jest prawdopodobieństwo ofiar przypadkowych. Owszem, ktoś z rozpoznania zawalił, ale zarzuty do antyterrorystów o brak kurtuazji są tak głupie, że nawet już nie śmieszne.
A głupie media mają pożywkę.
A głupi ludzie mają pożywkę.
==> Do "ekspertów", którzy (oczywiście) "zrobiliby to lepiej": na zewnątrz, w drodze na parking, prawdopodobieństwo ofiar przypadkowych wzrasta, bo przypadkowych ludzi plączą się pod nogami tłumy. Dopiero media miałyby żer w razie wypadku. W domu szanse na przypadkową ofiarę się minimalizują, a co do arsenału - to właśnie po to jest element zaskoczenia (słyszał ktoś o czymś takim?), po to właśnie akcja ma być szybka i bez pytań, by zły zbójnik nie miał okazji z arsenału skorzystać.
Dodano: 2012-03-21 17:54
| Alpha-Sco napisał(a): |
| Aaale fajnie, nowy temat do narzekania.
Gratuluję wszystkim oburzonym: jak rozumiem, szare komórki wzięły sobie wolne? Antyterroryści nie są od tego, by pukać i, salutując do czapki, uprzejmie prosić o wylegitymowanie się. Oni nie są wzywani do meneli kradnących kable czy drobnych kieszonkowców. Oni są wzywani o bandziorów, którzy są gotowi zabić. ZABIĆ (ktoś tu wspominał o możliwym arsenale? Przecież nie mówimy o pistoletach na wodę). Zadaniem antyterrorystów jest unieszkodliwić i zniechęcić do oporu delikwenta razem z "osobami towarzyszącymi", natychmiast i bez pytań, bo wahanie czy zwłokę mogą przypłacić życiem. Dla niedoinformowanych (najwyraźniej): kobiety też potrafią zabijać. Więc i nic dziwnego, że się ludziom oberwało. Rozumiem, że swoje przeżyli, prawdopodobnie dostaną rekompensatę (ktoś mówił, że nie?) więc nie wydawajmy może od razu wyroków na policję. Bibunia ma rację - zawsze jest prawdopodobieństwo ofiar przypadkowych. Owszem, ktoś z rozpoznania zawalił, ale zarzuty do antyterrorystów o brak kurtuazji są tak głupie, że nawet już nie śmieszne. A głupie media mają pożywkę. A głupi ludzie mają pożywkę. ==> Do "ekspertów", którzy (oczywiście) "zrobiliby to lepiej": na zewnątrz, w drodze na parking, prawdopodobieństwo ofiar przypadkowych wzrasta, bo przypadkowych ludzi plączą się pod nogami tłumy. Dopiero media miałyby żer w razie wypadku. W domu szanse na przypadkową ofiarę się minimalizują, a co do arsenału - to właśnie po to jest element zaskoczenia (słyszał ktoś o czymś takim?), po to właśnie akcja ma być szybka i bez pytań, by zły zbójnik nie miał okazji z arsenału skorzystać. |
Dodano: 2012-03-21 18:02 Zmieniono: 2012-03-21 18:04
Dobitnie, bo czasem nie umiem pohamować emocji, zwłaszcza gdy widzę, jak ludzie dają się prowadzać za pysk, zwłaszcza żerującym na ich tępocie mediom, zamiast choć przez chwilę się zastanowić, użyć mózgów do czegoś więcej niż podtrzymywanie podstawowych funkcji życiowych, niż lokalizacja lodówki z piwem, kiosku z "Faktem" i na pilocie przycisku "TVN".
Dodano: 2012-03-21 18:10
Alpha, ale nie trzymasz kałacha w domu, co?
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2012-03-21 18:30 Zmieniono: 2012-03-21 18:32
Niestety, tylko replikę do treningów :)
Dodano: 2012-03-21 18:33 Zmieniono: 2012-03-21 18:35
Aha, to spoko, w razie czego sąsiedzi mogą liczyć tylko na ćwiczenia, ufff.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2012-03-21 18:34
Nie wiem, co jest bardziej nieprzyjemne - kulka w czółko czy przywalenie w łeb ciężką gumową repliką
No dobra dobra, już bez krotochwili 
Dodano: 2012-03-21 18:36 Zmieniono: 2012-03-21 18:37
Ok. Over.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2012-03-21 19:01
Myślałem, że po słynnej akcji w Magdalence już bardziej uważają.
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2012-03-21 19:45
Cóż samo życie,nikt nie jest nieomylny,takie rzeczy się zdarzają,nie pierwszy to raz i nie ostatni,kiedyś nie chcący mogą wyrwać drzwi z zawiasami i u mnie :)

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2012-03-21 20:51
Alpha-Sco masz kogoś z rodziny w policji że tak agresywnie reagujesz na jakąkolwiek ich krytykę? Nie rozumiem Twojego chamstwa.. To że ktoś ma inne zdanie w pewnych tematach nie oznacza że można mu od razu nawrzucać. Forum to nie ławka pod blokiem.. Jakiś minimalny szacunek do osób biorących udział w dyskusji się należy. A skoro jesteś tak wyrozumiała dla antyterrorystów ciekaw jestem co Ty zrobiłabyś na miejscu pokrzywdzonych? Może filiżanka herbaty w ramach wyjaśnienia sprawy? Niech Panowie poczekają.. Tylko wypluję zęby, wytrę krew z podłogi i podniosę swoją drugą połówkę? A co jeśli ktoś ma zwierze w domu? Np psa? Który broniłby domowników? Kulka w łeb? Połamane łapy? Żadne wyjaśnienia, przeprosiny czy odszkodowanie nie miałyby dla mnie najmniejszego znaczenia w takiej sytuacji.
Dla Twojej informacji.. Może nie uwierzysz ale wiem czym zajmują się antyterroryści i co należy do ich obowiązków. Jednak gdy ktoś już leży bezbronny na podłodze i jest przytrzymywany przez pięciu facetów to musi być jeszcze kopany przez tego szóstego? Czy to nie jest już lekką przesadą według Ciebie?
Mój post nie dotyczył samych antyterrorystów lecz całej policji i osób za to odpowiedzialnych. Dlatego też napisałem brawa dla policji. Przepraszam że napisałem postu bardziej szczegółowo z braku czasu. Ogólnie rzecz biorąc nie mam negatywnej opinii o niebieskich służbach mundurowych. Nigdy nie miałem z tymi Panami styczności ani problemów. Lecz są przypadki które szczególnie mnie poruszają i nie kryję swego oburzenia. Jak np ten o którym jest mowa w tym wątku lub o głośnym temacie małej Madzi. Gdzie policja zarzucała Rutkowskiemu wszystkie najgorsze rzeczy.. Dlaczego? Bo zrobił więcej dla sprawy z którą policja nie mogła sobie poradzić. Następnie oczernianie.. Że nie posiada ważnej licencji detektywistycznej.. Że nie zaleca się do procedur.. Wszystko byle nie przyznać się do porażki ani nie podziękować za pomoc. A sam detektyw bez licencji.. Zrobił komuś krzywdę? Jak widać skuteczność nie zawsze oznacza przemoc i demolkę.
Ps. Szare komórki jak i mózg są u mnie w 100% sprawne, alkoholu nie spożywam, gazety fakt nie czytam, mój świat nie kończy się na tv:)
Zastanów się lepiej nad sobą. Tak czy owak pozdrawiam Cię.
Dodano: 2012-03-21 20:57
Wytykanie kobiecie chamstwa też nie jest szczytem kurtuazji, zwłaszcza że jej post nie był adresowany personalnie do nikogo.
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”
Dodano: 2012-03-21 21:57
| szarl napisał(a): |
| Wytykanie kobiecie chamstwa też nie jest szczytem kurtuazji, zwłaszcza że jej post nie był adresowany personalnie do nikogo. |
Ale jak widać dotyczył także mojej osoby. Zgadza się Szarl.. Jednak zauważ różnicę między stwierdzeniem chamstwa a wytykaniem komuś braków w mózgu, inteligencji czy głupoty.
Adwokaci póki co nie są potrzebni..:)
Dodano: 2012-03-21 22:04 Zmieniono: 2012-03-21 22:14
| Alpha-Sco napisał(a): |
|
Antyterroryści nie są od tego, by pukać i, salutując do czapki, uprzejmie prosić o wylegitymowanie się. |
Oczywiście, że antyterroryści nie są od tego by myśleć. Oni są przecież od znęcania sie nad aresztowanymi i od używania brzydkich wyrazów bo przecież w ten sparaliżuja ze strachu niebezbiecznego bandytę . Błedem jest natomiast wpadanie tylko do trzech mieszkań w bloku. Powinni zrobić rozpierdol we wszystkich bo wtedy prawdopodobieństwo złapania bandziora sięga 100%.
W Poznaniu pomyłkowo postrzelili w samochodzie dwóch chłopaków . Jeden nie zyje drugi, na wózku inwalidzkim do końca życia. Jakoś nie brali ich w domu z zaskoczenia. Pewnie staraja sie nie działać schematycznie.
Każdy w tym kraju jest mądry i stara sie nie wychylać dopóki jemu nie wpadna do chaty albo gdy nie zostanie wysmiany na posterunku, ze dal sie okraśc czy pobić.
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2012-03-21 22:11 Zmieniono: 2012-03-21 22:33
| Heroes napisał(a): |
| Ale jak widać dotyczył także mojej osoby. Zgadza się Szarl.. Jednak zauważ różnicę między stwierdzeniem chamstwa a wytykaniem komuś braków w mózgu, inteligencji czy głupoty.
Adwokaci póki co nie są potrzebni..:) |
Nieużywaniem mózgu jak już.
Strasznie jesteś drażliwy, zluzuj poślady.
@amorphous: Akcja musiała być zaplanowana ad hoc, nikt nie usprawiedliwia błędów policji w tym konkretnie przypadku, ale tworzenie z tego kolejnej pieśni o nieudolności państwa zalatuje mi tanią kontestacją.
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”
Dodano: 2012-03-21 23:29
| szarl napisał(a): |
| Nieużywaniem mózgu jak już.
Strasznie jesteś drażliwy, zluzuj poślady. |
Drażliwy? Jestem całkowicie spokojny. Ty za to strasznie czepialski.. Po prostu tekst nie był skierowany do Ciebie i nie wiem po co się wtrącasz człowieku.
Dodano: 2012-03-21 23:41
Dodano: 2012-03-22 00:44
Wychodzi na to że według polskiego prawa przestępcy mają lepiej niż zwykli uczciwi ludzie..
Wrobić kogoś jest bardzo łatwo.. Udowodnić swoją niewinność niezwykle trudno.
| Cytat: |
| Najazd antyterrorystów na Turawę
24 września 2003 roku. Tej daty Stańko nie zapomni do grobowej deski. Zbliżała się godzina 20. Nagle wieczorną ciszę wokół ośrodka "Kormoran” brutalnie przerwał wystrzał. To policjanci wchodzący na posesję zabili Maksa, owczarka niemieckiego należącego do rodziny Stańków. Chwilę później na piętrze budynku roiło się od funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego oraz antyterrorystów. Pan Krzysztof przygotowywał właśnie razem z córką kolację, a żona brała kąpiel. - Skuli mnie, córkę powalili na podłogę i przyłożyli jej do głowy pistolet - opowiada Krzysztof Stańko. |
W tej sytuacji widzi ktoś jakieś taryfy ulgowe dla stróżów prawa? A co z psem? Psychiką ludzką? Sprawiedliwością? Zaufaniem do policji? Byle przestępca opowie jakąś bajeczkę a prokurator wierzy na słowo i puszcza nalot na chatę.. Rozumiem że zeznania rodziny nie miały najmniejszego znaczenia? Masakra..
Dodano: 2012-03-22 02:18
Jakby im polecieli po wypłatach, albo kazali z własnych pieniędzy odszkodowania wypłacać, to raczej następne akcje byłyby lepiej zaplanowane, bo nic tak nie działa na człowieka jak pojechanie mu po kieszeni.