#25. Strona: 1

#25 Dodano: 2006-11-15 18:28

Takie pytanie małe... kto oceniał ten wiersz? jedna osoba na 5 druga na 3. Dlaczego bez uzasadnienia? Jeśli macie nie uzasadniać ocen to nie oceniajcie, będę wdzięczna


Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P


Dodano: 2006-11-16 19:20

ja sie zgadzam z jednej strony
ale z drugiej wiersz moze sie po prostu podobac, osoba aprobujaca nie musi zachwycac sie konkretnymi walorami
a tak poza tym komentarz jest rownoznaczny z ujawnieniem sie, a moze nie kazdy chce sie ujawnic :)
wiadomo, ze zawsze sa zle i dobre strony a ktos moze pozostac anonimowy bo wydal opinie w celu pogorszenia notowan, ale wtedy to juz szkoda slow...


ja nie sądzę, ja wiem ;)


Dodano: 2006-11-17 14:37

Jeśli ktoś coś ocenia i nie uzasadnia tej oceny to ta ocena nie ma znaczenia. Ale skoro już ocenia to dobbrze byloby wiedzieć dlaczego tak, a nie inaczej :)


Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P


Dodano: 2006-11-17 15:01

ehh..ale zauwaz tez Agus ze nie chcialabys miec komenatrzy typuodoba mi sie, nie podobami sie...jednak nie kazdego stac na konstruktywna wypowiedz, ubranie swoich uczuc w slowa...wiec tylklo ocenia:)


Idziesz po to by upaść na ziemię, upadasz aby nigdy już nie powstać...


Dodano: 2006-11-17 16:11 Zmieniono: 2006-12-31 00:41


Dodano: 2006-11-17 23:26 Zmieniono: 2006-11-17 23:43

Yyy to co jest na gorze to nie element tekstu. Normalnie w tekscie tego nie ma. To złośliwy dopisek z mojej strony ze specjalna dedykacja dla "coponiektorych" Kiedy komus pisze "ale to juz bylo" mam na mysli slowo w slowo. Kontragekon... wszystko juz bylo :) nie da sie nie powtorzyc (chodzi o tematyke). Dlaczego wg Ciebie o Kunderę za dużo?


Ash... wiele razy prosilam, zeby jesli ktos nie ma nic do powiedzenia na temat tekstu, po prostu nie ocenial:)


Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P


Dodano: 2006-11-17 23:42 Zmieniono: 2006-12-31 00:40


Dodano: 2006-11-17 23:48

Napiszę tak: Kundera to mężczyzna.
Jak każde dziekco wie napisał, m.in. "Nieznośną lekkość bytu". Wiadomo o czym książka traktuje, jednak nie chodzi mi w tym tekscie o ksiazke jako o ksiazke, choć i tak mozna to odebrać jako uproszczona wersję:)


Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P


Dodano: 2006-11-17 23:54 Zmieniono: 2006-12-31 00:40


Dodano: 2006-11-18 00:17

Nie... Kundery się nie pozbędę. Kundera ma tutaj najszersze znaczenia, najszerszą symbolikę. On jest Kunderą ale i kazdym kolejnym wiernym i niewirnym. On jest w końcu poniekąd samym podmiotem lirycznym. Jeśli Kundera zniknalby stamtad, tekst nic by nie znaczył. Nie chodzi o uzupełnienie ciężkosci bytu. Nie bawiłabym się w tak banalne połączenia bez jakiegoś planu


Czepianie przynosi mi ulgę. Cóż o mnie... gryzę, kopię, jestem wredna. Jestem nałogową amatorką jogurtów biszkoptowych i bananów. Narzeczona narzeczonego :P


Dodano: 2006-11-18 00:28 Zmieniono: 2006-12-31 00:40


Dodano: 2006-11-19 10:17

Miałam zbudować konstruktywną wypowiedz, ale z braku czasu i checi do czegokolwiek, powiem tylko, ze Kundery za zadne skarby bym stąd nie wyrzuciła. Moim zdaniem i symbolika jaka nasuwa się z nim i rytmika jaką wnosi w utwór jest wprost cudowna i płynąca. To Twój najlepszy wiersz Agnieszka. Jak znajde chwilke to powiem co tak, a co mniej tak



Dodano: 2006-12-26 18:56

Prosiłaś o wyjaśnienie oceniania, więc mówię...oceniłam na 4, wiersz ogólnie mi się podoba, ale mógłby być trochę dłuższy. Nie jestem znawcą, sama wierszy nie piszę bo nie umiem, ale każdy ma inny gust. Zresztą 4 to nie jest źle...a ja jestem dość surowa w ocenianiu. Pozdrawiam


Motto??hm...Co będzie to będzie, ja dalej żyć będę...


Re: #25 Dodano: 2007-01-24 23:52

Hope napisał(a):
Takie pytanie małe... kto oceniał ten wiersz? jedna osoba na 5 druga na 3. Dlaczego bez uzasadnienia? Jeśli macie nie uzasadniać ocen to nie oceniajcie, będę wdzięczna


Droga Hope, wierz mi, ze czasem warto pozostac przy samym wystawieniu noty. Znam to z autopsji. Bo jaki jest sens czytac na forum poswieconym danemu utworowi, Twojemu utworowi, ze wiersz mi sie podoba "bo tak", lub nie podoba "bo nie"? Nie sadzisz, ze ludzie, ktorzy za wszelką cenę chcą cos powiedziec, ale nie wiedzą jak to zrobić, powinni pozostac anonimowi i ich opinia powinna ograniczac sie jedynie do wystawienia oceny? Co nowego moze wniesc post "bezargumentowy"? Osobiscie zgadzam sie z Tobą, ze oceny powinny byc poparte argumentami, ale jak mam czytac opinie nie przemyslane, przypadkowe to wole zerknac na noty, po co zasmiecac forum? Ktos kto ma naprawde cos do powiedzenia, chce zabrac glos, moze sie zrazic tym co przeczyta wczesniej. Dyskusja na temat wiersza w tym momencie przeradza się w bezsensowną licytację...

A teraz kilka słow na temat Twego wiersza: Podoba mi sie bardzo, traktuje go bardzo osobiscie, wyczuwam w nim wielka niepewnosc chwili, oczekiwanie na to co ma nadejsc i do tego Kundera na koniec... Uwazam, ze Twoj wiersz nalezy czytac miedzy wersami i wierze, ze wiele Twych czytelnikow odnajdzie w nim czastke siebie...To jest pierwszy Twoj wiersz, ktory przeczytalem, ale jesli pozostale sa utrzymane w tej stylistyce to zapisuje sie na listę Twoich fanow...

Pozdrawiam

dr Faustus :twisted:



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło