Vital Remains - Forever Underground Dodano: 2011-12-19 16:24
wg mnie trójka Vital Remains to magnum opus mośliwości tej kapeli, ani wcześniej ani później ich muzyka nie robiła na mnie takiego wrażenia jak Forever Underground. Wiem że wiekszosc uwarza "Dechrastianize" za absolut ale dla mnie tamta plyta jest nadmiernie patetyczna, za dluga z nudnymi, monotonnymi wokalami Bentona. Za to tórjka posiada solidne jebnięcie i doskonale kontrolowany ten patos :-) Tylko instrumentalny przerywnik jest nie wypałem, brzmi jakby grał go na keybordzie jakis 8 latek hehe
Dodano: 2011-12-20 08:31 Zmieniono: 2011-12-20 08:33
"Forever underground" i "dawn of the apocalypse" są ok, choc akurat VR n igdy do mnie nei trafiało. A 'Dechrystianize" to gówno - tak uważałem w chwili wydania i tak uważam teraz :)
aż se dzis po pracy posłcuham "Forever underground" i zobacze jak sei broni po kilku latach niesłuchania :)
.
Dodano: 2011-12-20 15:28
Dechristianize to jedna z najlepszych płyt wogóle jakie są. Tam są tak zajebiste hity, tyle niesamowitych momentów instrumentalnych, tak wysoki poziom muzyczny przez całą płytę.
Polecam swoją recenzję Icons Of Evil, którą wysyłałem na początku swojego pisania tutaj i poszła na bloga i tam jej nikt nie widział.Tam piszę o tym.
http://www.darkplanet.pl/Vital-Remains-Icons-Of-Evil-43599.html
Dodano: 2011-12-20 15:38 Zmieniono: 2011-12-20 16:17
| WUJAS napisał(a): |
| Dechristianize to jedna z najlepszych płyt wogóle jakie są. Tam są tak zajebiste hity, tyle niesamowitych momentów instrumentalnych, tak wysoki poziom muzyczny przez całą płytę.
Polecam swoją recenzję Icons Of Evil, którą wysyłałem na początku swojego pisania tutaj i poszła na bloga i tam jej nikt nie widział.Tam piszę o tym. http://www.darkplanet.pl/Vital-Remains-Icons-Of-Evil-43599.html |
W życiu nigdy!!! Nadęte, patetyczne granie z kartonowym brzmieniem, jednowymiarowym schematem kompozycyjnym i jednorodnymi solówkami.
Pewnie, że zagrane jest to szybko i biegle technicznie, ale kompozycyjnie mam wrazenie, że mam do czynienia z jednym, powielonym kawałkiem
dla mnie kiszka na maxa
ale szanuje Twoje zdaniem :)
a co do recki Icons of evil - wez ją skopiuj i wyslij jako recenzje, przynajmneij ktoś do tego zajrzy :)
.
Dodano: 2011-12-20 16:47
co do kartonowego brzmienia się zgadzam, co do w.w monotonnych wokali Bentona również się zgadzam. Nie mniej jednak dechristianize jak i icons to chwytliwy materiał i w małych ilościach mogę posłuchać. Na dłuższą już niestety nie...
a swoją drogą to tytułowe numery z obu płyt są bliźniaczo podobne,co budzi lekki niesmak.
Człowiek jest jedyna istotą, która nie godzi się być tym czym jest.
Dodano: 2011-12-20 16:58
| Harlequin napisał(a): |
|
a co do recki Icons of evil - wez ją skopiuj i wyslij jako recenzje, przynajmneij ktoś do tego zajrzy :) |
On była wysłana jako Recenzja tylko na początku jak jakaś recenzja się powtarzała to szła na bloga. Są tam jeszcze Rhapsody i Arcturus. Mam to wysłać jeszcze raz?
Dodano: 2011-12-20 18:02
| WUJAS napisał(a): |
| [quote:1857bc969d="Harlequin"]
a co do recki Icons of evil - wez ją skopiuj i wyslij jako recenzje, przynajmneij ktoś do tego zajrzy :) |
On była wysłana jako Recenzja tylko na początku jak jakaś recenzja się powtarzała to szła na bloga. Są tam jeszcze Rhapsody i Arcturus. Mam to wysłać jeszcze raz?[/quote:1857bc969d]
Wyedytowałem Twoje recenzje i teraz są w dziale recenzje. Weź przejrzyj swój profil i zobacz czy nie ma juz tam żadnych recenzji jako blog :)
i jedna uwaga: jeśli płyta nie jest nowością to nie idzie na główną :)
.
Dodano: 2011-12-21 00:02
znów jakieś death metalowe emocje na tym portalu, niczym krokus na górze kału... pachnie choinką :-)