Bierzmowanie. Strona: 1

Bierzmowanie Dodano: 2011-12-03 07:35 Zmieniono: 2011-12-03 08:02

Demonika napisał(a):
Blog : Bierzmowanie
Ja zdecydowałam, że nie idę :) I mi z tym dobrze. A jak to jest u was? Jakie macie imiona? :)


Hahaha... się uśmiałam.

Może wypada najpierw zacząć od pytania "czy jesteś wierzący?"

Nie to forum :D Proponuję zadzwonić do Radia Maryja

...

Czyż te słowa nie wyglądają znajomo? Jak Ci się TERAZ podobają, Demoniko?


Demonika napisał(a):
Hahaha... się uśmiałam.
Może wypada najpierw zacząć od pytania czy jesteś wierzący,


Demonika napisał(a):

Nie to forum :D Proponuję zadzwonić do radia maryja :



A czy to forum jest odpowiednie na taki temat?

.....

A skoro już czepiamy się kultury:

jedras666 napisał(a):
Poza tym kultura wymaga tego, by pisząc swoje wypociny wyłączać Capsa, bo użytkownicy umieją czytać i nie trzeba im dużymi literami pisać


(Abstrahując od tego, że "kultura wymaga", by nie obrażać pracy innych pisząc o niej per "wypociny")

Więc: kulturalne jest też, gdy pisząc do kogoś per "ty", "was" itp. używamy dużej litery: "Ty", "Was".



wow Dodano: 2011-12-03 10:01

Obyś miała na tyle tolerancyjną rodzinę, która uszanuje twoją wolność religijną.



Dodano: 2011-12-03 10:28

Mam nieodparte wrażenie że ten.... nie jednak nie... że to zdanie jest raczej formą popisywania się żeby nie powiedzieć egzaltacją szpanerskiego poczucia "zajebistości" w ramach nieprzyjęcia bierzmowania.... zaś pytanie które po nim występuje zahaczając o wypowiedź Pani z Tatooine sprowadza bądź co bądź dla wielu - przeżycie religijne do rangi imiennej loterii... chyba lepiej było wątek założyć w temacie niż wyskakiwać z newsem no ale skoro jest....
osobiście sam ani komunii ani bierzmowania nigdy że tak to ujmę nie odbierałem bom zwyczajnie w innej wierze był wychowywany, uśmiechając się w stronę wypowiedzi o "tolerancji" zastanawiam się czy taki buntowniczy wyskok zasługuje na tolerowanie? Cóż z tego że bierzmowania nie masz jak na milion innych sposobów nawet jeśli nie we własnych oczach jak mniemam identyfikujesz się z niniejszą religią...? Zaś czyś chciała czy nie... pod jakąś parafię podlegasz? Biorąc pod uwagę nie tylko te okoliczności chyba jednak lepiej przystąpić do bierzmowania bo to tak jak jeździć na rowerze ale bez kompletnego oprzyrządowania - więcej z tego problemów niż pożytku


Aetas dulcissima adulescentia est


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło