Dodano: 2011-10-17 17:18 Zmieniono: 2011-10-17 17:19
A żłobka nie ma wcale :) Sklepów z alkoholem jest jak wszędzie:) Aaa no i nie ma sexshopu :D Muszę o tym pomyślec 
Dodano: 2011-10-17 17:30
| bibunia napisał(a): |
A żłobka nie ma wcale :) Sklepów z alkoholem jest jak wszędzie:) Aaa no i nie ma sexshopu :D Muszę o tym pomyślec ![]() |
heheh no to już 2 pomysły na biznes są...
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2011-10-17 17:33
W moich stronach to zaraz przy kościele stała agencja towarzyska. Bliżej kościoła niż najbliższy monopolowy :)
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-10-17 17:37
| CrommCruaich napisał(a): |
| W moich stronach to zaraz przy kościele stała agencja towarzyska. Bliżej kościoła niż najbliższy monopolowy :) |
Dodano: 2011-10-17 17:38
| minawi napisał(a): |
[quote:4a4256cc25="bibunia"]A żłobka nie ma wcale :) Sklepów z alkoholem jest jak wszędzie:) Aaa no i nie ma sexshopu :D Muszę o tym pomyślec ![]() |
heheh no to już 2 pomysły na biznes są...
[/quote:4a4256cc25] dokładnie
z dwojga szaleństw wole te ,które "brzęcza" na baterie a nie z powodu... kupy
Dodano: 2011-10-17 17:41
| bibunia napisał(a): |
| [quote:c47664c21b="CrommCruaich"]W moich stronach to zaraz przy kościele stała agencja towarzyska. Bliżej kościoła niż najbliższy monopolowy :) |
[/quote:c47664c21b]
Proboszcz najgłośniej protestował. Zresztą w tym wieku już chyba nie mógł, a jeszcze nie było viagry :)
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-10-17 18:33 Zmieniono: 2011-10-17 19:14
hahahha no to co sie dziwic.Sam nie mógł,a młodych nie mógł utrzymac to i protestował :) ,albo tak dla pozoru coby ludziom "dobrze zrobic"
A to dopiero znalazłam :) Niezłe..niezłe :D
Dodano: 2011-10-19 13:10
| bibunia napisał(a): |
| A to dopiero znalazłam :) Niezłe..niezłe :D |
no to już trochę stare, ale dalej rozbawia
no niestety, politycy muszą się z tym liczyć, że ciągle są w oku kamery, uchu mikrofonu czy ogólnie "na widoku", ale sami sobie taką profesję wybrali
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2011-11-04 20:46
Iiiiihaaaa Ziobro, Kurski i Cymański wyjebani z PiS-u;D. No to Pan Prezes wziął się za porządki i poleciały głowy. Ciekawe czy ww. panowie założą partię ZKC:)
Wszystko się kiedyś kończy
Dodano: 2011-11-04 20:55
ciekawam bardzo, co zrobi pewien lokalny polityk PiSu z mojej miejscowości, zdeklarowany "ziobrysta", nawet w radiu ogólnopolskim o tym mówił, to wystąpi z partii teraz czy jak?
Dodano: 2011-11-06 14:56
na pytanie, które zadałam w tamtym poście, już mam odpowiedź: polityk z mojej miejscowości jednak prawdopodobnie teraz nie odejdzie z PiSu, gdyż pełni na tyle ważną funkcję w sejmie, że nie będzie tego teraz robił (chyba, że przed następnymi wyborami przepisze się do partii Zbigniewa Ziobry). A Ziobro to teraz, jak powiedział wczoraj mój kumpel, "opozycja atakująca opozycję", wykorzysta media na całego, by wyjść na swoje...
Dodano: 2011-12-14 19:37
A teraz z Budapesztu dojdziemy do Chin... Ile razy musi się skompromitowac polityk,aby "ze sceny zejśc"...już i tak pokonany.:)Prezes się nie poddaje... Obyśmy nie musieli pracowac "za miskę ryżu"... Przerażenie i wzgarda ilekroc go słucham.
Dodano: 2011-12-15 14:25
Prezes się kompromituje, ale premier ostatnio też nie był lepszy. Jesteśmy aż takim supermocarstwem europejskim, że spoczywa na nas ciężar ratowania strefy euro. Z naszych podatków będą ratować europejskich bankrutów :/
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2011-12-15 15:24 Zmieniono: 2011-12-15 17:20
No cóż - ludzie nie cierpia PiSu bo musza przez nich głosowac na Platformę 
Life is complex: it has both real and imaginary components
Dodano: 2011-12-15 18:42 Zmieniono: 2011-12-15 18:42
| CrommCruaich napisał(a): |
| Prezes się kompromituje, ale premier ostatnio też nie był lepszy. Jesteśmy aż takim supermocarstwem europejskim, że spoczywa na nas ciężar ratowania strefy euro. Z naszych podatków będą ratować europejskich bankrutów :/ |
Zdaje się że nie tylko z naszych
.
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”