Sny proprocze. Strona: 3

Dodano: 2011-10-30 21:57

A zdarzało Ci się płakać przez sen?



Dodano: 2011-10-30 21:58

Alpha-Sco napisał(a):
A zdarzało Ci się płakać przez sen?

Alpha sco zmien avatar ; D on mnie straszy w nocy o pólnocy jak przewijam tekst aaaaaaaaaaaaahahahahaa



Dodano: 2011-10-30 22:16

A zdarzało Ci się płakać przez sen? "- nie tylko,czasem budzi mnie histeryczny śmiech :D różnie bywa,płakać też można z różnych powodów,np ze szczęścia :) Sny są niesamowite.



Dodano: 2011-10-30 22:57 Zmieniono: 2011-10-30 23:00

Masterdeath napisał(a):
[quote:b013016ebc="Alpha-Sco"]A zdarzało Ci się płakać przez sen?

Alpha sco zmien avatar ; D on mnie straszy w nocy o pólnocy jak przewijam tekst aaaaaaaaaaaaahahahahaa[/quote:b013016ebc]

Ależ, Masterdeath, uważam, że ten awatar jest wyjątkowej urody. Uodparniaj się :) "Pan Śmierć" nie może być miętki

-------------------------------------------------------

A mnie zdarzało się budzić zalanej łzami. Emocje, emocje, emocje... Czasem sny aż fizycznie... czuć.



Dodano: 2011-11-01 20:23

Moich snach Myszka Miki przekazuje mi tajne info.
Nowy świat tj. sex przez sieć.
Pozdrawiam schizoli.



Dodano: 2011-11-01 23:09

ten_co_niesie_swiatlo napisał(a):
Moich snach Myszka Miki przekazuje mi tajne info.
Nowy świat tj. sex przez sieć.
Pozdrawiam schizoli.


A myszka miki pokazywała ci swoje staniki?



Dodano: 2011-11-02 11:04

Ja przynajmniej raz na 2 tygodnie mam proroczy sen.



Dodano: 2011-11-02 17:57

Sami mistycy piszą po enternecie


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2011-11-03 11:00

U mnie dzisiaj pojawił się po raz kolejny sen, w którym zjadają mnie robaki żywcem.. Doznanie jest tak silne, że nawet po przebudzeniu nadal odczuwa się ten sam ból i to w tych samych miejscach. Nie jest to jedno razowy przypadek, jednak opisując to jestem ciekaw czy to jest odosobniony przypadek czy ktoś już się spotkał z takim snem.


Non interest, quid morbum faciat, sed quid tollat


Dodano: 2011-11-03 12:16

Dla mnie Twój den wygląda jak część inicjacji szamańskiej,jeśli masz jakieś problemy psychiczne typu depresja czy nerwica to tym bardziej jest to związane z inicjacją i przemianą.

Przyszły szaman odwiedzając świat dolny w poszukiwaniu swojego Zwierzęcia Mocy lub Totemu,zostaje symbolicznie zabity,pożarty przez duchy,poćwiartowany na kawałki aby następnie zostać złożonym na nowo tyle że na nowo jako zupełnie inny człowiek,tak jakby na kolejnym lewelu swojego człowieczeństwa

Proces przemiany odbywa się w strasznych bólach i mękach/lękach ponieważ taka jest zasada,nie może zostać szamanem ktoś kto nie wie jak poradzić sobie z cierpieniem,szaman musi wiedzieć co to znaczy swoje wycierpieć aby rozumiał cierpiących przychodzących do niego po pomoc.



Dodano: 2011-11-03 20:47

Co za brednie...
Ave Eris.



Dodano: 2011-11-03 21:16

Tego w jaki sposób udało Ci się w ciągu swego obecnego żywota opanować blisko 40 tysięcy lat wiedzy i tradycji pogańskiej(i nie tylko)z całego świata,przerobić to wszytko by stwierdzić że są to brednie to ja nie wiem...jesteś bogiem? :D



Dodano: 2011-11-04 09:21 Zmieniono: 2011-11-04 09:22

Raraszek napisał(a):
Tego w jaki sposób udało Ci się w ciągu swego obecnego żywota opanować blisko 40 tysięcy lat wiedzy i tradycji pogańskiej(i nie tylko)z całego świata,przerobić to wszytko by stwierdzić że są to brednie to ja nie wiem...jesteś bogiem? :D


Jak to, nie widziałeś kursów szybkiego czytania że stronę w parę sekund przerobi hahahaha i może jest archeologiem i widział puszke pandory lol ; D
Rarasz jesteś topielcem?



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło