Mężczyzna... gatunek obcy.. Strona: 2

Dodano: 2011-09-18 20:44

Od dawna wiadomo że kobiety mają często problem z logicznym myśleniem, pewnie dlatego też mają problem ze zrozumieniem pewnych rzeczy.
Przecież zawsze kobieta wie swoje niezależnie od tego jaka jest prawda, po prostu musi wiedzieć swoje, a jak wiadomo z praktyki najlepszym jej tłumaczeniem są słowa "Bo TAK!"*

*uogólnienie, nie odnosi się do 100% populacji



Dodano: 2011-09-18 20:53 Zmieniono: 2011-09-18 20:53

1 napisał(a):
Przecież zawsze kobieta wie swoje niezależnie od tego jaka jest prawda, po prostu musi wiedzieć swoje, a jak wiadomo z praktyki najlepszym jej tłumaczeniem są słowa "Bo TAK!"*

*uogólnienie, nie odnosi się do 100% populacji
No to żeś wstrzelił sie w zupełnie przeciwny biegun :) Ja na przykład lubie sie dowiadywac i drażyc temat i nie stawiam na swoim za wszelką cene a słowa "bo tak" są mottem mojej połowicy.. Nie cierpię ich.!



Dodano: 2011-09-18 21:01

1- widzę , że nadal wierzysz stereotypom odnośnie kobiet...które są teraz sprytne, przebiegłe, trzeźwo, logicznie myślące,oczywiście nie wszystkie , nie można generalizować. Kobiety stały się bardziej otwarte, znają swoją wartość, nie potrzebują już "mężczyzn",którzy by ich utrzymywali, ta niezależność poczyniła wielkie zmiany. To co napisałeś można też odnieść w takim samym stopniu do mężczyzn.



Dodano: 2011-09-18 21:04

Vivienne-dAngouleme napisał(a):
1- widzę , że nadal wierzysz stereotypom odnośnie kobiet...które są teraz sprytne, przebiegłe, trzeźwo, logicznie myślące,oczywiście nie wszystkie , nie można generalizować. Kobiety stały się bardziej otwarte, znają swoją wartość, nie potrzebują już "mężczyzn",którzy by ich utrzymywali, ta niezależność poczyniła wielkie zmiany. To co napisałeś można też odnieść w takim samym stopniu do mężczyzn.
Dokładnie.I moze właśnie to jest ten problem dla meżczyzn... Swoja drogą 1 zapomniałeś do kosmicznym "domyśl sie" :D też nie moje .



Dodano: 2011-09-18 21:15 Zmieniono: 2011-09-18 21:22

Jak by nie patrzeć , jedna płeć wcale nie jest lepsza ani gorsza od drugiej :) Bibunio moja droga , mimo iż długo już żyję na tym świecie nadal nie mam bladego pojęcia jak ten gatunek (kobiety) "ugryźc" faceci są zdecydowanie mniej skomplikowani niż wy moje drogie panie , tak se myślę. Zdecydowanie nie lubię być trzymany krótko i na dystans <radocha>


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2011-09-18 21:21

HardKill napisał(a):
Jak by nie patrzeć , jedna płeć wcale nie jest lepsza ani gorsza od drugiej :) Bibunio moja droga , mimo iż długo już żyję na tym świecie nadal nie mam bladego pojęcia jak ten gatunek (kobiety) "ugryźc" faceci są zdecydowanie mniej skomplikowani niż wy moje drogie panie , tak se myślę <radocha>

No widzisz :) ja mam takie samo zdanie ,ale w odwrotnym kierunku:) .Zawsze sie mówiło,ze meżczyzna to prosto skonstruowana istota... Moze ta prostota mnie przerasta ?:)



Dodano: 2011-09-18 21:26 Zmieniono: 2011-09-18 21:26

Więc nie poddajemy się :) i nadal staramy poznać i zrozumieć siebie na wzajem <okok>


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2011-09-18 21:30

Nom... obaczymy co z tego wyniknie :)



Dodano: 2011-09-18 21:39

Zgadzam się z przedmówcą...kobiety to skomplikowane stworzenia. Wiem coś o tym bo nią jestem. Czasem sama jestem zaskoczona własnymi reakcjami w różnych sytuacjach. Jednak jak czuję, że popełniłam błąd to potrafię się do tego błędu przyznać. Przeświadczenie, że nikt nie jest nieomylny bardzo pomaga w życiu. A w patrzeniu na partnera jest wręcz wymagane. Kompromis, szacunek do czyjejś wolnej przestrzeni i chęć poznania wnętrza drugiej osoby to podstawy dobrych związków. Zwalanie wszystkiego na stereotypy to błąd popełniany przez wszystkich.



Dodano: 2011-09-18 21:40 Zmieniono: 2011-09-18 22:26

Najważniejsze to myśleć pozytywnie , a problemy które napotykamy są nieodzownie związane z naszym życiem , sztuką jest radzenie sobie z nimi , także że zrozumieniem nas (facetów) jak i was drogie kobiety , które nie ukrywam uwielbiam , mimo iż nie raz dałyście mi się we znaki , jednak nie zrażam się tym i nadal próbuję was zrozumieć , aczkolwiek zdaję sobie sprawę z tego że to może być niezmiernie trudne do wykonania , mimo to warto , wszak jesteśmy na siebie skazani :)


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2011-09-19 12:00

Mam nadzieję, że za mocno nie zbrutalizuję. Piszę o grupie wiekowej 30-40. Związki małżeńskie z wieloletnim stażem. Dzieci i wspólne kredyty w banku Przyzwoite dochody pozwalające na wygodny styl życia. Mężczyźni i kobiety raczej zawodów technicznych. Obserwacje po czynione po wielu rozmowach z 10 parami mocno zaprzyjaźnionymi.
Mężczyźni są bardzo prości. Myślą tylko o własnych przyjemnościach. (zaznaczam pisze tylko o tych przypadkach co znam, nic nie uogólniam) Wszystkie przyjemności kosztują, a zatem pieniądze są konieczne, czym więcej tym lepiej. Teraz o przyjemnościach. Dla zdrowych samców największa przyjemność sprawia sex. Tutaj niestety biologia wymyśliła inaczej niż cywilizacja. Sex z wieloma partnerkami. Nawet jeżeli napiszemy tu tysiące filozoficznych i psychologicznych tez, to biologii nie oszuka się. Mężczyzna często nawet bardzo kochający czy tylko lubiący swoja partnerkę chetnie będzie uprawiał sex z inna atrakcyjna dziewczyną lub jak kto woli chłopakiem. Jest wiadomo z wielu badań jaki procent ludzi uprawia sex z innymi osobami niż partnerzy.
Tutaj aby się zagłebiać. Sex z inna partnerka nie zawsze jest zdradą. Powiem nawet, ze w połowie przypadków nie. Kwestia otwartości partnerek i chęci. Męskie fantazje seksualne sa opisane w setkach artykułów i są identyczne. Tutaj kolejna rzecz. Uczucia względem partnerek nie maja przełóżenia na zachowania seksualne. mozna bardzo kochac swoje dziewczyny i nienawidzieć. Znam przypadki par nienawidzacych siebie lub gardzacych soba w których nigdy nie doszło do zdrady (ze strony mężczyzny, bo z kobietami nie jestem tak blisko :)) Znam przypadki małżeństw które się kochają i sa bardzo otwarte seksualnie na różne zachowania. Podstawowym czynnikiem jest atrakcyjność fizyczna i sprawność. Po prostu niektórzy faceci niezależnie co by nie zrobili to nie znajda partnerek do zdrady, nawet pomimo że nie robia tego już od dawna ze swoimi. Sa bardzo mało atrakcyjni. To dotyczy się tez kobiet, ale na innych zasadach, ale tutaj pisze o facetach.
Teraz dalej. Przyjemności to nie tylko sex oczywiście. Ta sa jedzenie, picie, sport, turystyka i różne hobby. Jedzenie, jak ktos lubi jeść to je i jest spasiony zazwyczaj, czyli zdrady raczej nie bedzie :). Szaleństw tez nie Spasiony partner bedzie cudownym ojcem i potulnym małżonkiem. Picie, oczywiście alkoholu. Ci co to preferują nie zdradzają raczej partnerów, bo ich kochanką jest butelka. Sport, tutaj taka rada z mojej strony. dziewczyny nie ograniczajcie rzadnej aktywnosci sportowej swoim partnerom to nbedzie fajnie. Pod jednym podstawowym warunkiem,lubicie dużo seksu. Mężczyźni uprawiający sport mają większy poziom testosteronu i dużo większe libido. Układ facet wysportowany, kobieta wiecznie chora domatorka. Porazka 100%. Inne hobby, nawet durne gry komputerowe. Jezeli mężczyzna może się w nich zrealizowac jest wierniejszym partnerem. Muzyka, koncert itp to tez fajna zabawa.
Teraz niesty statystycznie 6/10 małżeństw porazka nastapiła lub nastąpi wkrótce. Te 4 to mężczyzna kochajacy ponad wszystko dzieci i tylko dla nich żyjacy (są takie przypadki) Mężczyzna nieatrakcyjny seksualnie (130kg) ale bardzo ciepły i misiowaty domator. Kocha swoją rodzinkę od kilkunastu lat i to prawdziwie. Małżenstwo z najdłuzszym starzem mające juz podchowane dziecko na nowo wchodzace w fazę szaleńst - wspólnie. Małzeństwo widujące się w weekendy. Rozstania zbliżaja.
przepraszam dziewczyny, ze niewiele tu o Was, miało być o facetach.


Nic tak mnie nie wnerwia na forum, jak usuwanie moich postów


Dodano: 2011-09-19 13:20

Ooo w mordęcję jeżyka hasło "spasiony partner będzie świetnym ojcem i potulnym mężem„ mnie rozbiło na drobne. Powiem tak spasiony nie spasiony jeden kit w zasadzie...jestem po trzydziestce i mam partnera po trzydziestce. Różnica między nami jest taka, że ja mam pasję a on nie. Jestem zdania, że każdy ma prawo do wolnej przestrzeni w życiu i tym się kieruję w życiu. Zdrada to rzecz indywidualna i nie przypisana do płci. Wiem tylko, że lepiej nie wnikać w to co partner robi w wolnym czasie hehe. Nieuświadomieni żyją dłużej i lepiej. Atrakcyjność to też kwestia gustu co podoba się jednym innym nie koniecznie. Ważne jest za to by czuć się szczęśliwym z samym sobą i akceptować siebie.



Dodano: 2011-09-19 13:49

Jedno jest pewne wspólne pasje i zainteresowania zbliżają. Mój związek małżeński rozbił się bo byliśmy z innych klimatów. Obecny partner jest ,że tak powiem klimatycznie dopasowany. Nie zrobię mu dzikiej awantury jak od bladego świtu puści np. Deicide i odwrotnie. Wspólne wypady na koncert też są fajne. Ja jeszcze gram w kapeli więc jest też okazja do tego by partner podziwiał moje wyczyny hehe. Bitwy o komputer się zdarzają, ale to drobne sprawy...



Dodano: 2011-09-19 14:30

Tak też wychodzę z załozenia ,ze człowiek bez zainteresowac,jakichkolwiek pasji jest pusty i jak dla mnie mało atrakcyjny... Ponadto tez nie zgodze się,ze waga meżczyzny ma cokolwiek do znaczenia...Niektóre "miski" są nie tylko mało aktywni fizycznie,ale tez są zupełnymi katastrofami jeśli chodzi o partnerstwo i czasem nie wystarczy chciec poznac tę druga osobę i wychodzic na przeciw jej ,skoro ta druga osoba ma głęboko w poważaniu... jakiekolwiek poznania...Jest jak jest i ot cała filozofia życiowa ów przypadków.Aczkolwiek nie uważam tego za coś normalnego i mam ogromna wiarę w to,ze to jednostkowe przypadki.



Dodano: 2011-09-19 14:50

Zależy też co to za pasja...hehe. Ktoś może z pasją grzebać w nosie i wyklejać wzorki na scianach. A jedynym zainteresowaniem może być np. siedzenie i oglądanie telewizji z piwkiem w dłoni. Nuda i rutyna zabija...dlatego własnie ważne jest by dwoje ludzi interesowało się czymś wspólnie.



Dodano: 2011-09-19 16:52

arachne666 napisał(a):
Zależy też co to za pasja...hehe. Ktoś może z pasją grzebać w nosie i wyklejać wzorki na scianach. A jedynym zainteresowaniem może być np. siedzenie i oglądanie telewizji z piwkiem w dłoni. Nuda i rutyna zabija...dlatego własnie ważne jest by dwoje ludzi interesowało się czymś wspólnie.
Tak wspólna pasja jest wspaniała :) a wspomnianych przez Ciebie "pasji" nie uznaję wybacz :D Takiego pasjonata już znam



Dodano: 2011-09-19 16:57 Zmieniono: 2011-09-19 16:58

@1- Prawdziwy Polak ;>
@ bibunia - http://www.sjp.pl/co/ekstrapolowa%E6 ( aha i mężczyzna to płeć, a nie gatunek )


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2011-09-19 16:58

No wiesz ja też nie uzaję takich pasji...więc wolę słuchać od bladego świtu death metalu przynajmniej wstaję wtedy o ludzkiej porze hehe.



Dodano: 2011-09-19 16:59 Zmieniono: 2011-09-19 17:01

szarl napisał(a):
@1- Prawdziwy Polak ;>
@ bibunia - http://www.sjp.pl/co/ekstrapolowa%E6 ( aha i mężczyzna to płeć, a nie gatunek )
Ekstrapolowanie :o O tak istny łowca... migających kanałów :) arachne666
Cytat:
No wiesz ja też nie uzaję takich pasji...więc wolę słuchać od bladego świtu death metalu przynajmniej wstaję wtedy o ludzkiej porze hehe.
--------------------------------------------------------------------------------
To dobra pasja :) i miła dla ucha



Dodano: 2011-09-19 17:01

Mężczyzna to czasoumilacz :-)



Dodano: 2011-09-19 17:02

arachne666 napisał(a):
Mężczyzna to czasoumilacz :-)
:) Szkoda,że nie każdy



Dodano: 2011-09-19 17:07

Jak się ma odpowiednio wredno-cyniczne podejście do co po nie których egzemplarzy męskiego rodu, to można pośmiać się nawet z największego jełopa hehe.



Dodano: 2011-09-19 17:17

A wiec wychodzi na to,ze jednak nie należy coniektórych z tego gatunku za bardzo "rozpieszczac".. :)Ciekawe co na to panowie,którzy właśnie zamilkli :) ?



Dodano: 2011-09-19 17:28

Ja się nie odzywam...ja się smieję w duchu...ale szczerze mówiąc wolę towarzystwo mężczyzn. Mam grono kumpli i świetnie się dogadujemy.



Dodano: 2011-09-19 17:31

No i właśnie to jest najdziwniejsze...:) Bo bedąc nastolatka miałam zdecydowanie wiecej kumpli niż kumpel.. Zresztą cieżko trawiłam kobiety..jakoś.Teoretycznie powinnam znac mężczyzn,ale chyba poziom uczuciowy to zupełnie inna bajka :)



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło