Koyaanisqatsi Dodano: 2011-08-28 16:15
Trudno to nazwać filmem, a jeśli już, to trzeba by stworzyć osobną kategorię - np. wizualizacja filmowa, czy coś w tym stylu. Ja polecam obejrzeć podczas podróży pociągiem - obok efektów wizualnych i dźwiękowych trochę wytrzęsie, a po obejrzeniu znajdziemy się w zupełnie innym miejscu dosłownie i w przenośni.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2011-08-28 18:20
Faktycznie masz rację z tym określeniem ,albo jak ja to mówię zaszufladkowaniem owej produkcji.
To wielki przekaz multimedialny,który nie kończy się na jednej części,gdyż są,aż trzy odcinki.Na chwilę obecną miałem okazję obejrzeć jedną część,ale w przyszłości nie omieszkam powrócić do pozostałych części.Twój pomysł jest bardzo ciekawy i być możesz skorzystam z Twojej propozycji.
Dodano: 2011-08-28 18:25
Hmmm, ja może też, bo też widziałem tylko jedną, a że jest więcej, to się właśnie od Ciebie dowiedziałem, dzięki.
od czasu do czasu warto wrócić do źródła
Dodano: 2011-08-28 19:57
Nie ma za co . Polecam zajrzeć pod ten adres ,jest to oficjalna strona projektu .- http://www.koyaanisqatsi.org/films/film.php