Goci i metale. Strona: 2

Dodano: 2011-07-09 03:56 Zmieniono: 2011-07-09 03:57

No to proponuję uzupełnić zasób słownictwa



Dodano: 2011-07-09 11:12

Velho napisał(a):
Nie ... chodziło mi o mężczyzn którzy ubierają się w różowe spódniczki i damskie bluzy, zakładają szpilki i odczówają pociąg seksualny do osób tej samej płci.

W kilku słowach: nie znam innego słowa którym mogę określić takie osoby ...



Facet, który upodabnia się do kobiety poprzez ubiór czy zachowanie to nic innego jak transwestyta czystej postaci.



Dodano: 2011-07-09 12:25

DonVitteo napisał(a):
[quote:f62648662a="Velho"]Nie ... chodziło mi o mężczyzn którzy ubierają się w różowe spódniczki i damskie bluzy, zakładają szpilki i odczówają pociąg seksualny do osób tej samej płci.

W kilku słowach: nie znam innego słowa którym mogę określić takie osoby ...



Facet, który upodabnia się do kobiety poprzez ubiór czy zachowanie to nic innego jak transwestyta czystej postaci.[/quote:f62648662a]

Może drag queen ?



Dodano: 2011-07-09 12:48

Reddishhh napisał(a):
Myślę, że po prostu gotycka część facetów przez metali jest brana jako cioty, co wynika z subkultury gotyckiej, że ludzie zwracają bardziej uwagę na piękno uczuć. W matalu nie ma na to miejsca, metal jest ostry i ciężki, a gotyk to ta bardziej "kobieca, łagodna" część.


W życiu nie czytałam większej głupoty. Za bardzo uogólniasz. Odnośnie samej muzyki - metal ma przeróżne odmiany. Owszem, istnieje w nim miejsce na piękno uczuć. Jeżeli sądzisz, że jest inaczej, to polecam rozszerzyć horyzonty muzyczne ; ]

A mój stosunek co do subkultur zawsze był bardzo krytyczny. Trącą mi one ograniczeniem. Wojny, hejty... Ja osobiście nie zaobserwowałam żadnego konfliktu pomiędzy obiema stronami. Przynajmniej w moim otoczeniu. Metale i goci są dla siebie raczej neutralni.


Nie da się określić swojego życia jednym mottem.


Dodano: 2011-07-09 13:24

MentalCage napisał(a):
[quote:403145d584="Reddishhh"]Myślę, że po prostu gotycka część facetów przez metali jest brana jako cioty, co wynika z subkultury gotyckiej, że ludzie zwracają bardziej uwagę na piękno uczuć. W matalu nie ma na to miejsca, metal jest ostry i ciężki, a gotyk to ta bardziej "kobieca, łagodna" część.


W życiu nie czytałam większej głupoty. Za bardzo uogólniasz. Odnośnie samej muzyki - metal ma przeróżne odmiany. Owszem, istnieje w nim miejsce na piękno uczuć. Jeżeli sądzisz, że jest inaczej, to polecam rozszerzyć horyzonty muzyczne ; ]

A mój stosunek co do subkultur zawsze był bardzo krytyczny. Trącą mi one ograniczeniem. Wojny, hejty... Ja osobiście nie zaobserwowałam żadnego konfliktu pomiędzy obiema stronami. Przynajmniej w moim otoczeniu. Metale i goci są dla siebie raczej neutralni.[/quote:403145d584]

Zależy. Zawsze trafi się "inteligent", który po gotach jakoby po cipach pojedzie. Spotkałem się z czymś takim w akademiku. Nie twierdzę oczywiście, że to reguła. Z tego co widzę na DP nie ma takiego gnojenia i większość próbuje spokojnie ze sobą koegzystować.



Dodano: 2011-07-09 14:01

To jak ja słucham ciężkiego metalu i gota to mam wojnę sam z sobą ciągle :)
teraz rozumiem skąd we mnie tyle agresji, muszę sam z sobą ciągle się tłuc
Generalnie to nawet nie wyglądam na fana muzyki ciężkiej tylko jakoś tak nijak
Co do pedałów.
Faceci powinni cieszyć się, że są pedały, przecież oni ograniczają nam konkurencję.
Za jednym zamachem odpada dwóch konkurentów. Super
Kobiety powinny cieszyć się, że są pedały. Żaden facet nie zrozumie tak kobiety jako pedał. Może z nim spokojnie porozmawiać o wszystkim nie martwiąc się, że jemu chodzi tylko o zaciągnięciu jej do łózka
Co innego lesbijki, te to mnie martwią , no chyba, że bi to już fajniej


Nic tak mnie nie wnerwia na forum, jak usuwanie moich postów


Dodano: 2011-07-09 14:08

Jakie kompromisowe podejście do sprawy.



Dodano: 2011-07-09 18:10 Zmieniono: 2011-07-09 18:17

bambol napisał(a):
To jak ja słucham ciężkiego metalu i gota to mam wojnę sam z sobą ciągle :)
teraz rozumiem skąd we mnie tyle agresji, muszę sam z sobą ciągle się tłuc
Generalnie to nawet nie wyglądam na fana muzyki ciężkiej tylko jakoś tak nijak
Co do pedałów.
Faceci powinni cieszyć się, że są pedały, przecież oni ograniczają nam konkurencję.
Za jednym zamachem odpada dwóch konkurentów. Super
Kobiety powinny cieszyć się, że są pedały. Żaden facet nie zrozumie tak kobiety jako pedał. Może z nim spokojnie porozmawiać o wszystkim nie martwiąc się, że jemu chodzi tylko o zaciągnięciu jej do łózka
Co innego lesbijki, te to mnie martwią , no chyba, że bi to już fajniej



Więcej facetów mogłoby tak myśleć <lol>

Tak sobie pomyślcie - faceci:
Nie byłoby mieć na ręke, kumpla pedzia?
Moglibyście zostawić go z waszą laską i nie martwić się, że ją zaliczy.
A przecież w razie "W" gdyby dobierał się do was, to przecie umiecie się bronić - lepiej wy, niż kobieta na której wam zależy.
No, chyba że jesteście egoistami



Dodano: 2011-07-09 19:25

bambol napisał(a):
To jak ja słucham ciężkiego metalu i gota to mam wojnę sam z sobą ciągle :)
teraz rozumiem skąd we mnie tyle agresji, muszę sam z sobą ciągle się tłuc
Generalnie to nawet nie wyglądam na fana muzyki ciężkiej tylko jakoś tak nijak
Co do pedałów.
Faceci powinni cieszyć się, że są pedały, przecież oni ograniczają nam konkurencję.
Za jednym zamachem odpada dwóch konkurentów. Super
Kobiety powinny cieszyć się, że są pedały. Żaden facet nie zrozumie tak kobiety jako pedał. Może z nim spokojnie porozmawiać o wszystkim nie martwiąc się, że jemu chodzi tylko o zaciągnięciu jej do łózka
Co innego lesbijki, te to mnie martwią , no chyba, że bi to już fajniej


Czyli mieszczę się w kategorii "to już fajniej". jak mi miło :) co Cię tak martwi w lesbijkach? brak skłonności do prokreacji czy coś innego?



Dodano: 2011-07-09 19:58

Doriana86 napisał(a):
[quote:480406d245="bambol"]To jak ja słucham ciężkiego metalu i gota to mam wojnę sam z sobą ciągle :)
teraz rozumiem skąd we mnie tyle agresji, muszę sam z sobą ciągle się tłuc
Generalnie to nawet nie wyglądam na fana muzyki ciężkiej tylko jakoś tak nijak
Co do pedałów.
Faceci powinni cieszyć się, że są pedały, przecież oni ograniczają nam konkurencję.
Za jednym zamachem odpada dwóch konkurentów. Super
Kobiety powinny cieszyć się, że są pedały. Żaden facet nie zrozumie tak kobiety jako pedał. Może z nim spokojnie porozmawiać o wszystkim nie martwiąc się, że jemu chodzi tylko o zaciągnięciu jej do łózka
Co innego lesbijki, te to mnie martwią , no chyba, że bi to już fajniej


Czyli mieszczę się w kategorii "to już fajniej". jak mi miło :) co Cię tak martwi w lesbijkach? brak skłonności do prokreacji czy coś innego?[/quote:480406d245]

Wydaje mi się, że chodzi o konkurencje, którą dla niego stanowią.



Dodano: 2011-07-09 23:23 Zmieniono: 2011-07-09 23:24

tia racja
z lesbijkami nie można się kochać bo nie lubią facetów i dwie dziewczyny odpadaja na raz
lesbijki tez często nienawidzą facetów i jest to wbrew pozorom duży problem (poczułem to kiedyś)
w sumie to mają rację bo faceci są brzydcy też bym nie mógł z nimi wytrzymać


Nic tak mnie nie wnerwia na forum, jak usuwanie moich postów


Dodano: 2011-07-09 23:30

Innymi słowy: jesteś zdeklarowanym lesbijkiem!


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2011-07-09 23:35 Zmieniono: 2011-07-09 23:37

Durante napisał(a):
Innymi słowy: jesteś zdeklarowanym lesbijkiem!

tak
i oczywiście nie, najbardziej na świecie kocham siebie, a ja mężczyzna :)

a i lubię z sobą uprawiac sex, czyli jednak to bardziej zagmatwane


Nic tak mnie nie wnerwia na forum, jak usuwanie moich postów


Dodano: 2011-07-09 23:49

Nie jest - to po prostu onanizm (a przy wsparciu ideologicznym podniesiony do kwadratu). Co na to żona (bo masz żonę, czy pomyliłem osoby?)?


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2011-07-09 23:57

mam żonę i nawet ładną (w mojej ocenie)
a ja to zwykły zbok
wiecej nie powiem w temacie, bo to straszna psycho wyjdzie a tu młodzież słucha :)


Nic tak mnie nie wnerwia na forum, jak usuwanie moich postów


Dodano: 2011-07-10 09:49 Zmieniono: 2011-07-10 09:53

Wracając do głównego tematu...
Wszystko zależy na jaką osobę akurat się trafi. Mi się zdarzyły różne przypadki, które zaraz wymienię i podam swoją opinię. Najpierw jednak przyjmę założenie, że obserwacje dotyczą mnie, jako mężczyzny w kiecce i z makijarzem. Więc:
- można trafić na agresywnych metali mających mniejsze pojęcie o muzyce, a większe o rozrubach, i wtedy jest niewesoło, gdyż faktycznie got jest wtedy traktowany, że jest ciotą
- można trafić na metali, którzy czują się częścią Schwarze Szene (nie znalazłem jak narazie polskiego określenia, które by oddało to pojęcie) i wtedy ma się fajnych znajomych, z którymi można sie nawet uściskać na powitanie i pożegnanie
- można ubrać ciuchy kojarzone z kobietą i zastosować makijarz tak, że faktycznie będzie taki mężczyzna kojarzony z transwestytą lub homoseksualistą
- można ubrać kieckę, zrobić makijarz który widać z poł kilometra i zrobić to tak, że choćby obserwator bardzo chciał, to nie skojarzy tego z kobietą, a co najwyżej z księdzem jakiejś odszczepieńczej religii (ja tak mam najczęściej, chociaż przyznam uczciwie, że zanim się tego nauczyłem, zdażało mi się być potraktowanym jak w punktcie wyżej)

Jak widać wszystko zależy od sytuacji, od celu ubierającego się, od natrafionych obserwatorów. jednak zgadzam się też z opinią, że duża grupa metali-mężczyzn szuka w gotkach potencjalnych partnerek i to może prowadzićdo konfliktów.


Et in Arcadia Ego.


Dodano: 2011-07-10 11:24

Faktycznie zauważyłam jakąś niechec "metali" do "gothów",ale nie posuwali się do jakiś agresji w większym wydaniu.Raczej niechęc pozostawała na poziomie dialogu.W zasadzie nie mam z tym problemu.Zarówno metale jak i goci malują twarze .Nie wszyscy i nie zawsze.Wszędzie zdarzają się podziały wewnętrzne Osobiście od jakiś 17 lat słucham obu nurtów muzycznych,w zależności od potrzeb ducha :) Jednak zewnętrznie jestem raczej za tą 'kobiecą" wersją.Mentalnie też,ale nie szufladkowałam nigdy ludzi.Myślę,że bardzo rzadko ludzie "zaszywają" się w jednym nurcie muzycznym...Z czasem chyba każdy nieco się otwiera:)Jednak jakbym miała wybierac..to jednak bardziej pociągający bądą ..metale :)Każda kobieta "pożąda" męskiej "wrażliwosci",ale instynktownie woli "wojownika " :) .Mentalnośc mężczyzn zmienia się w zwiazku ze zmianami w życiu rodzinno-społecznym,więc kwestia czasu jak wiekszosc mężczyzn będzie połączeniem obu pożądanych przez nas cech ::)



Dodano: 2011-07-10 12:51

bibunia napisał(a):
Faktycznie zauważyłam jakąś niechec "metali" do "gothów",ale nie posuwali się do jakiś agresji w większym wydaniu.Raczej niechęc pozostawała na poziomie dialogu.W zasadzie nie mam z tym problemu.Zarówno metale jak i goci malują twarze .Nie wszyscy i nie zawsze.Wszędzie zdarzają się podziały wewnętrzne Osobiście od jakiś 17 lat słucham obu nurtów muzycznych,w zależności od potrzeb ducha :) Jednak zewnętrznie jestem raczej za tą 'kobiecą" wersją.Mentalnie też,ale nie szufladkowałam nigdy ludzi.Myślę,że bardzo rzadko ludzie "zaszywają" się w jednym nurcie muzycznym...Z czasem chyba każdy nieco się otwiera:)Jednak jakbym miała wybierac..to jednak bardziej pociągający bądą ..metale :)Każda kobieta "pożąda" męskiej "wrażliwosci",ale instynktownie woli "wojownika " :) .Mentalnośc mężczyzn zmienia się w zwiazku ze zmianami w życiu rodzinno-społecznym,więc kwestia czasu jak wiekszosc mężczyzn będzie połączeniem obu pożądanych przez nas cech ::)


Masz dużo racji. Ja w tej chwili słucham rożnych gatunków, wiecej electro, new romantic i metalu niż gothic, a na mężczyznę swojego wybrałam...bardzo męskiego wojownika niemetala:)



Dodano: 2011-07-10 15:13

:)) no i masz to szczęście,którego Ci pozazdrości niejedna kobieta



Dodano: 2011-07-10 19:02

No tak, jeśli bowiem "wojowniczy metal" wygląda mnie więcej tak:



to faktycznie lepiej dla Doriany. :D


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2011-07-10 19:44


....faktycznie żołnierz.



Dodano: 2011-07-10 20:54

Durante napisał(a):
No tak, jeśli bowiem "wojowniczy metal" wygląda mnie więcej tak:



to faktycznie lepiej dla Doriany. :D
ghahahhahha dawno się tak nie uśmiałam .Świetne!No zdarzają sie ewenementy



Goci i metale Dodano: 2011-07-17 21:23

Velho napisał(a):
Wczoraj znalazłem w internecie artykuł dotyczący konfliktu gotów i metali. Ten właśnie konflikt był w owym artykule był ... porównany do wojny. Ja osobiście miałem i mam styczność z konfliktem dotyczącym męskiej części subkultury gotyckiej i metalowej ...

Więc jak to jest? Do jakiego stopnia dorósł konflikt metalów i gotów?


Gdzie i jaki to artykuł?
Pochodzę ze średniej wielkości miasta i tutaj raczej takie osoby trzymają się razem. Wszystko się miesza. Szczerze mówiąc o wiele bardziej mi się to podoba, niż mieszanie się tego środowiska z punkami (nie podoba mi się ta estetyka).

Fakt faktem, że gotki ubierają się bardzo pociągająco.
Mówię to z punktu widzenia osoby, która kiedyś uważała się za metala.


http://pantheion.pl/


Dodano: 2011-07-17 21:26

Teraz to juz wszystko się miesza kiedyś subkultury się lały po mordach i było fajnie były zadymy. Każdy był dumny że jest tym kim jest a teraz - nie mal wszystkie subkultury maja zbliżony wygląd nawet nie wiadomo kogo lać po mordzie ; ))))) hehe



Dodano: 2011-07-17 21:32

Masterdeath napisał(a):
Teraz to juz wszystko się miesza kiedyś subkultury się lały po mordach i było fajnie były zadymy. Każdy był dumny że jest tym kim jest a teraz - nie mal wszystkie subkultury maja zbliżony wygląd nawet nie wiadomo kogo lać po mordzie ; ))))) hehe
:o Brutalu ty ty :) A mnie się podoba,że się nikt "po mordzie nie leje " .A jak się gdzieś leją to cieszę się,że nie muszę na to patrzec.



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło