Dodano: 2011-07-09 15:17 Zmieniono: 2011-07-09 15:17
| Alpha-Sco napisał(a): |
| Entuzjazm, optymizm... jakby to nie nazwać :) |
Ważne, żeby pomimo upływających lat, napotykanych trudności go nie utracić.
Młodzi Dodano: 2011-07-09 17:53
| Velho napisał(a): |
| Co myślicie o gotach w wieku 15-18 lat?
Nie są waszym zdaniem za młodzi na subkultury? Ja jestem w wieku 16 lat i uważam się za członka subkultury gotyckiej ... pomimo tego nie mam o sobie zdania "znawcy gotyku", z dnia na dzień moja wiedza o gotyku wzrasta. Wracając do tematu: Co myślicie o gotach w wieku 15-18 lat? |
A co mamy myśleć?
Dobrze, że czymś się interesujesz, bo uwierz lub nie, ale są nastolatki, które dosłownie niczym się nie interesują. Ale to już wina rodziców, bo zaniedbali rozwój dziecka.
Przede wszystkim, to się nie wstydź. Zacząć cokolwiek można naprawdę w różnym wieku.
Bo człowiek uczy się całe życie - i taka jest prawda.
Zobaczysz, że jeszcze jak będziesz stary i pomarszczony będziesz chodzić na kursy
BTW dużo ludzi zaczyna słuchać bardziej agresywnej lub po prostu "mocniejszej" niż wcześniej muzyki w tym wieku.
Normalka
Program Telewizyjny Dodano: 2011-09-08 19:10
| programtv napisał(a): |
| Witam serdecznie,
Jestem dziennikarką i do nowego programu poszukuję ludzi, którzy ciekawie się ubierają, fascynują się subkulturą gotycką czy wampirami. Szukam ludzi, którzy zechcą opowiedzieć o swoim stylu życia i sposobie patrzenia na świat. Program jest nowy na antenie i ma na celu przełamanie panujących w społeczeństwie stereotypów. Kontakt wyłącznie na : program.shw@gmail.com |
Chetnie zrobie jakies szol przed kamera: opowiem o moich polucjach nocnych, pokaze dupe, zjem surowe mieso, rzuce kogos jajkiem... Dajcie mi pieniadze, powiedzcie co mam robic hehe Aach to bezrobocie w polsce...
Niepuszczone baki cofaja sie do mozgu i stad sie biora posrane pomysly... :P
Dodano: 2011-09-08 20:05
Wiek nie ma chyba tutaj nic do rzeczy.Atmosferę Gotyku trzeba czuć.
Dodano: 2011-09-09 22:28
Nie ma encyklopedycznego odpowiednika kiedy zaczynasz być pełnowartościowym członkiem danej subkultury.....poza tym w dzisiejszych czasach wszystko jest wymieszane. Trzeba być otwartym na różne nowe doświadczenia, przypadłości, style, a żeby poznać co się chce robić w życiu trzeba przejść nie jedną krętą drogę. Grunt to 'czuć się dobrze we własnej skórze' i nie porastać w pawie pióra.
Dodano: 2013-06-02 20:59
| Vivienne-dAngouleme napisał(a): |
| Nie ma encyklopedycznego odpowiednika kiedy zaczynasz być pełnowartościowym członkiem danej subkultury.....poza tym w dzisiejszych czasach wszystko jest wymieszane. Trzeba być otwartym na różne nowe doświadczenia, przypadłości, style, a żeby poznać co się chce robić w życiu trzeba przejść nie jedną krętą drogę. Grunt to 'czuć się dobrze we własnej skórze' i nie porastać w pawie pióra. |
Zgadzam się . Trzeba na początku troche poeksperymentować ze stylami żeby odnaleźć ten właściwy , w tym wieku to normalne że ludzie się ukierunkowują . Najważniejsze jest to co człowiek ma w głowie i w sercu , wtedy już wiek nie gra roli.
"Czyż życie nie jest snem, który się śni we śnie?" - E.A. Poe.
Dodano: 2013-06-02 22:58
Też myślę, że wiek nie ma nic do tego, kiedy można zacząć przypisywać się do jakiejś subkultury. Jeden będzie gotem w wieku lat 19, a inny 15, w różnym czasie odkrywamy swoje pasje, świat, w którym czujemy się dobrze. Ja mam 15 lat, ale gdy patrzę wstecz mam wrażenie, że zawsze miałam wiele wspólnego z kulturą gotyku. Rzecz w tym, że nikt nie zapoznał mnie z tą kulturą. Sama musiałam dotrzeć do muzyki i świata, którym teraz żyję. Najważniejsze to czuć się w gotyku po prostu dobrze, przez niego wyrażać siebie.
Jeżeli zrozumieliście, to znaczy, że się mylicie
Dodano: 2013-06-02 23:26
Dobrze, że z czasem człowiek przestaje się tym przejmować :-)
Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!
Dodano: 2013-06-03 22:00
| Vivienne-dAngouleme napisał(a): |
| Nie ma encyklopedycznego odpowiednika kiedy zaczynasz być pełnowartościowym członkiem danej subkultury.....poza tym w dzisiejszych czasach wszystko jest wymieszane. Trzeba być otwartym na różne nowe doświadczenia, przypadłości, style, a żeby poznać co się chce robić w życiu trzeba przejść nie jedną krętą drogę. Grunt to 'czuć się dobrze we własnej skórze' i nie porastać w pawie pióra. |
W zupełności się zgodzę, musimy się odnaleźć w dzisiejszym świecie i nadal pozostać sobą. Nie ważne gdzie, ważne aby czuć się dobrze....
We will be victorious
Dodano: 2015-06-04 15:07
Właśnie w wieku 15-18 lat zaczyna się przeważnie eksperymentować i odkrywać subkultury. Wiadomo, wiek buntu i chęć poznawania czegoś nowego, zwykła ludzka ciekawość. Każdy kiedyś był "zielony" i można go było nazwać pozerkiem bo mało wiedział. Dopiero potem człowiek tym wszystkim stopniowo nasiąka, rozwija się, otwiera na nowe doświadczenia.. Jedni do tego dojrzewają szybciej, inni wolniej. Osobiście uważam, że wiek 15-18 lat jest do tego najlepszy, sama wspominam z nutką sentymentu moje "gimbazjalne" początki eksperymentowania ze stylami. Wszystko było takie nowe, na swój sposób wręcz magiczne :).
Nie porównuj się do innych, inaczej obrażasz samego siebie.