Dodano: 2007-12-12 02:59
| efunia napisał(a): |
| Jak lubicie 21 gramów to polecam tegoż reżysera BABEL...fajny film...daje do myselnia :) |
Dodano: 2007-12-12 23:56
Tych dwóch tytułów nie łączy tylko nazwisko reżysera.
Alejandro González Inárritu stworzył tryptyk filmowy który zapoczątkował obrazem "Amores Perros". Kontynuacją trylogii jest właśnie "21. gram" a jej zwieńczeniem wspomniany przez Was "Babel"
Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!
Dodano: 2007-12-18 03:57
| zet napisał(a): |
| Tych dwóch tytułów nie łączy tylko nazwisko reżysera.
Alejandro González Inárritu stworzył tryptyk filmowy który zapoczątkował obrazem "Amores Perros". Kontynuacją trylogii jest właśnie "21. gram" a jej zwieńczeniem wspomniany przez Was "Babel" |
to akurat wiem :wink: "amores perros" jeszcze nie widziałam niestety(chociaż za 5 minut to nadrobię 8) ). "babel" bardziej do mnie trafił niż "21.gram". zobaczę jak będzie z amores perros.
Dodano: 2007-12-18 13:04
Do fanow dark electro: Nie wiem czy wiecie, ze jeden kawalek Dioxyde mocno opiera sie na samplach z 21 gramow. A dokladnie ta kwestia, ktora uchodzi za kultowy cytat z filmu:
"Take it easy? My husband and my little girls are dead, and I'm supposed to take it fucking easy? I can't just go on with my life! I am paralyzed here! I am a fucking amputee! Do you see that? Who are you? "
To jest wstep do kawalka Helpless i jednoczesnie intro do plyty Social Phobia.
Co do filmu Babel-dla mnie cienizna, rozlazly z pretensjonalnym zacieciem ze niby ma cos do przekazania, ale nie ma. Rozlazle sceny, sztampowe motywy (np ten sam watek pokazywany z kilku perspektyw-litosci, od czasu Kurosawy troche juz mozna samemu wymyslic). Strasznie sie wymeczylem w kinie. Ale... Pewnie to niezamierzony efekt, ale Babel zostawia przekaz "rasowy": Arabowie sa nieodpowiedzialni, Latynosi tylko stanowia zagrozenie dla siebie i innych (z trudem nadaja sie na sluzacych dla Bialego panstwa.. ), Japonczycy to juz w ogole sa nieuswiadomieni (oddac karabin wiesniakow !! ) i jeszcze maja problem z emocjami. Na tym tle tylko Biali sa oaza rozsadku i sa zdolni do tworzenia pelnej, szczesliwej rodziny :D Taki obraz wylania sie z fabuly filmu Babel.
Dodano: 2007-12-18 22:39
Wracając jednak do "21 gramów" - nieodparcie film kojarzy mi się z zupełnie innym obrazem "Miasto Gniewu". A to za sprawą splotów przyczynowo-skutkowych z początku nie związanych bohaterów.
Były momenty, kiedy podczas oglądania "21 gramów" widziałam możliwość zaistnienia danej sytuacji w moim życiu - efekt... okrutny. Szczerze? Płakałam.
Wyobraziłam sobie sytuację, kiedy jednego dnia tracę całą swoją istotę "jestestwa". Kiedy ginie moja córka i mój mąż. Nie potrafiłabym sie chyba odnaleźć.
Poruszyły mnie także rozmyślania człowieka umierającego. Całkiem trafne i dość "realne".
Jutro obejrzę "Babel". Opowiem coś więcej.
I can't look it in the eyes Seconal, Spanish fly, absinthe, kerosene... Cherry flavored neck and collar I can smell the sorrow on your breath, The sweat, the victory... and sorrow The smell of fear, I got it