Voodoo Dodano: 2011-05-27 13:54
Dodano: 2011-05-27 19:36
Moje sny często są pokręcone, ale z pewnością nie dotyczy mnie żadne Voodoo.. Ale i tak nie jest dobrze
Ciekawostka:
Szamani i szamanki używają laleczek voodoo aby uzdrowić lub rzucić klątwę na wyznawcę religii voodoo, hoodoo lub chrześcijaństwa. Wierzą, że czar można rzucić tylko na człowieka, który popełnia złe czyny.
Z tych słów wynika, że najlepiej być ateistą/tką
Jeżeli nie jesteś, to uważaj, bo może ktoś bawi się Twoim losem..
Noc jest ciemna i pełna strachów.
Dodano: 2011-05-27 19:53
Sny to podobno marzenia ,wspomnienie czegoś co było.Każdy ma swoje znaczenie ale po co od razu zrzucać to na voodoo ? Voodoo to nie tylko laleczki nie zapominajcie o tym...
Dodano: 2011-05-27 20:03 Zmieniono: 2011-05-27 20:04
Rzekomo jest technika wchodzenia do swiadomości człowieka podczas jego snu i umiejetnego reżyserowania marzeń sennych. Nie wiem na ile jest w tym prawdy, jednakże musi dokonac tego osoba wprawna, mająca wczesniej doczynienia z psychotroniką. Zastanów sie przede wszystkim, czy istnieją ludzie, którzy w zemście na Tobie mogli posunąć się do aż takiego kroku.
Dodano: 2011-05-27 20:06
Sparafrazuję Schopenhauera: zabobon jest jak robaczek świętojański - potrzebuje ciemności żeby świecić :)
“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”
Dodano: 2011-05-27 20:17
Jestem ateistką.
Jedna psychiczna osoba byłaby do czegoś takiego zdolna. :/
Są ludzie i taborety.
Hmm...Ja bym nawet nie pomyślała, że to może być voodoo. Mama wpadła na taką koncepcje.
Dodano: 2011-05-27 20:22 Zmieniono: 2011-05-27 20:23
haha..a skąd to wyczytałeś?
To też sie ciesze, żem ateistka
Co do snów,to mi tam śni się przeważnie to, o czym intensywnie myślałam, albo też tak mocno to przeżyłam
Dodano: 2011-05-27 20:26 Zmieniono: 2011-05-27 21:16
| szarl napisał(a): |
| Sparafrazuję Schopenhauera: zabobon jest jak robaczek świętojański - potrzebuje ciemności żeby świecić :) |
Nie zapominaj, że w 'oświeconym' świecie, ludzie potrzebują trochę 'magii' dla odskoczni. Njaczęściej szukają tam, gdzie najłatwiej-w snach. Ponadto kilkanaście robaczków daje duży blask. Ciężko zniszczyć takie źródło światła. Praca jest powolna,żmudna i niestety trzeba często iść wyboista drogą.
Dodano: 2011-05-27 22:18
| Reddishhh napisał(a): |
| haha..a skąd to wyczytałeś?
To też sie ciesze, żem ateistka
Co do snów,to mi tam śni się przeważnie to, o czym intensywnie myślałam, albo też tak mocno to przeżyłam |
Na Wikipedii znajduje się taki podstawowy opis Voodoo. Ja wolę na forum nie opisywać swoich snów, bo jeszcze mnie za psychola weźmiecie
Noc jest ciemna i pełna strachów.
Dodano: 2011-05-27 22:24
| Szmytu napisał(a): |
| [quote:012fa0df3e="Reddishhh"]haha..a skąd to wyczytałeś?
To też sie ciesze, żem ateistka
Co do snów,to mi tam śni się przeważnie to, o czym intensywnie myślałam, albo też tak mocno to przeżyłam |
Na Wikipedii znajduje się taki podstawowy opis Voodoo. Ja wolę na forum nie opisywać swoich snów, bo jeszcze mnie za psychola weźmiecie
[/quote:012fa0df3e]
wal śmiało xd
Dodano: 2011-05-27 22:25 Zmieniono: 2011-05-27 22:30
| Szmytu napisał(a): |
| [quote:fe2d97357f="Reddishhh"]haha..a skąd to wyczytałeś?
To też sie ciesze, żem ateistka
Co do snów,to mi tam śni się przeważnie to, o czym intensywnie myślałam, albo też tak mocno to przeżyłam |
Na Wikipedii znajduje się taki podstawowy opis Voodoo. Ja wolę na forum nie opisywać swoich snów, bo jeszcze mnie za psychola weźmiecie
[/quote:fe2d97357f]
Mhm. Dzięki
Przyłanczam się do DonVitteo
Ostatnio narzekam na brak humorku..
W sumie co do snu, to ja bardzo często czuje w nich realny ból
Dodano: 2011-05-27 22:40 Zmieniono: 2011-05-27 22:43
| Reddishhh napisał(a): |
| [quote:8df76a4311="Szmytu"][quote:8df76a4311="Reddishhh"]haha..a skąd to wyczytałeś?
To też sie ciesze, żem ateistka
Co do snów,to mi tam śni się przeważnie to, o czym intensywnie myślałam, albo też tak mocno to przeżyłam |
Na Wikipedii znajduje się taki podstawowy opis Voodoo. Ja wolę na forum nie opisywać swoich snów, bo jeszcze mnie za psychola weźmiecie
[/quote:8df76a4311]
Mhm. Dzięki
Przyłanczam się do DonVitteo
Ostatnio narzekam na brak humorku..
W sumie co do snu, to ja bardzo często czuje w nich realny ból[/quote:8df76a4311]
Więc tak --> Latanie nad miastem, czy wyrzucanie kilku par butów z pociągu to nic nadzwyczajnego. Stosunkowo niedawno śniło mi się coś w stylu apokalipsy. Najlepsze jest to, że przez jakiś czas miałem widok taki jak w GTA. Uciekałem rowerem w stronę Kębłowa (taka wiocha), bo na niebie zaczęła pojawiać się chmura jakichś postaci. W pewnej chwili znalazłem się w kościele. Siedziałem w ławce po lewej stronie wraz z ekipą moich kumpli. Jeden z nich miał różową chustę i był ubrany w taki mega pedalski bezrękawnik, ale mimo to na jego twarzy panowała powaga. Kiedy otworzyły się wielkie drzwi tej iście gotyckiej budowli, nastąpił punkt kulminacyjny snu. Napastnicy wstąpili do kościoła i normalnie zaczęło się science fiction. Mój kumpel (ten śmiesznie ubrany) walnął kilka przekleństw, wstąpił na ołtarz i się przemienił (to było coś w stylu przemiany Gandalfa Szarego w Białego). Tak zaczęliśmy z nimi walczyć. Nie pamiętam jak się skończyło. Masakra, tego snu chyba nigdy nie zapomnę.. Niedawno śniły mi się wielkie kłosy, jakaś pszenica czy coś. W tych kłosach zakradałem się i w spowolnionym tempie trenowałem karate. Ale to jeszcze nie wszystko..
Noc jest ciemna i pełna strachów.
Dodano: 2011-05-27 22:44
Moim zdaniem 'pieprzłaś' się we śnie w kolano i tyle :)
Mi się śniło, że coś włazi na mnie (od strony nóg) w łóżku, jakiś tam demon, i mnie gryzie w szyję. Rano biegnę do lustra - krwiak na szyi. Nie mylić z maliną.
Już zaczęłam dorabiać do tego swoje filozofie, ale okazało się, że to był kot.
Głupi kocur, nudziło mu się czy co.
Też trochę szukałam informacji o voodoo jakiś czas temu. Wyniki nie były zachwycające - znalazłam stronę, na której ludzie rzucali klątwy na swoich wrogów. Nieprzyjemnie się czyta.
Ph. Screw gravity.
Dodano: 2011-05-27 22:54 Zmieniono: 2011-05-27 23:30
| Szmytu napisał(a): |
| [quote:418c8986a5="Reddishhh"][quote:418c8986a5="Szmytu"][quote:418c8986a5="Reddishhh"]haha..a skąd to wyczytałeś?
To też sie ciesze, żem ateistka
Co do snów,to mi tam śni się przeważnie to, o czym intensywnie myślałam, albo też tak mocno to przeżyłam |
Na Wikipedii znajduje się taki podstawowy opis Voodoo. Ja wolę na forum nie opisywać swoich snów, bo jeszcze mnie za psychola weźmiecie
[/quote:418c8986a5]
Mhm. Dzięki
Przyłanczam się do DonVitteo
Ostatnio narzekam na brak humorku..
W sumie co do snu, to ja bardzo często czuje w nich realny ból[/quote:418c8986a5]
Więc tak --> Latanie nad miastem, czy wyrzucanie kilku par butów z pociągu to nic nadzwyczajnego. Stosunkowo niedawno śniło mi się coś w stylu apokalipsy. Najlepsze jest to, że przez jakiś czas miałem widok taki jak w GTA. Uciekałem rowerem w stronę Kębłowa (taka wiocha), bo na niebie zaczęła pojawiać się chmura jakichś postaci. W pewnej chwili znalazłem się w kościele. Siedziałem w ławce po lewej stronie wraz z ekipą moich kumpli. Jeden z nich miał różową chustę i był ubrany w taki mega pedalski bezrękawnik, ale mimo to na jego twarzy panowała powaga. Kiedy otworzyły się wielkie drzwi tej iście gotyckiej budowli, nastąpił punkt kulminacyjny snu. Napastnicy wstąpili do kościoła i normalnie zaczęło się science fiction. Mój kumpel (ten śmiesznie ubrany) walnął kilka przekleństw, wstąpił na ołtarz i się przemienił (to było coś w stylu przemiany Gandalfa Szarego w Białego). Tak zaczęliśmy z nimi walczyć. Nie pamiętam jak się skończyło. Masakra, tego snu chyba nigdy nie zapomnę.. Niedawno śniły mi się wielkie kłosy, jakaś pszenica czy coś. W tych kłosach zakradałem się i w spowolnionym tempie trenowałem karate. Ale to jeszcze nie wszystko.. [/quote:418c8986a5]
No, dziwny. Mnie czasem również śnią się takowe. Jeden zaczął się nawet całkiem sympatycznie. Znajdowałem się w wielkim pokoju z dwoma ponętnymi kobietami. Już szykowałem się do konsumpcji, gdy nagle dosłownie znikąd pojawił się żądny krwi psychopata przypominający tego z Piątku Trzynastego. Reakcja była natychmiastowa. Wybiegłem przez okno i skakałem po dachach.
No i chyba mnie dopadł...w jakieś ślepej uliczce.
Dodano: 2011-05-27 23:36
| Hiromi napisał(a): |
| Moim zdaniem 'pieprzłaś' się we śnie w kolano i tyle :)
Mi się śniło, że coś włazi na mnie (od strony nóg) w łóżku, jakiś tam demon, i mnie gryzie w szyję. Rano biegnę do lustra - krwiak na szyi. Nie mylić z maliną. Już zaczęłam dorabiać do tego swoje filozofie, ale okazało się, że to był kot. Głupi kocur, nudziło mu się czy co. Też trochę szukałam informacji o voodoo jakiś czas temu. Wyniki nie były zachwycające - znalazłam stronę, na której ludzie rzucali klątwy na swoich wrogów. Nieprzyjemnie się czyta. |
A mnie się wydaje że jak nie wiesz, to nie dyskutuj, ciekawe jak można się pieprznąć na dupnym łóżku (patrz moje zdjęcia) leżąc na środku, gdzie z jednej strony łózka potrzebuje całej długości nogi żeby dotknąć ściany.
Mnie sie często śni, że tak nagle spadłam, i towarzyszy temu niemiły odruch, czytałam, że jak coś takiego jest, to dusza z ciała wychodzi, troche to dziwne (OBE? nie pamiętam już) i biore to raczej jako jaja.
Często też mam dziwne sny o ludziach których znam albo typu "mieszanie swojej pomarańczowej ślinyw słoiku" ...twórcze..
Dodano: 2011-05-28 10:28
| Reddishhh napisał(a): |
| [quote:cb68e49aa5="Hiromi"]Moim zdaniem 'pieprzłaś' się we śnie w kolano i tyle :)
Mi się śniło, że coś włazi na mnie (od strony nóg) w łóżku, jakiś tam demon, i mnie gryzie w szyję. Rano biegnę do lustra - krwiak na szyi. Nie mylić z maliną. Już zaczęłam dorabiać do tego swoje filozofie, ale okazało się, że to był kot. Głupi kocur, nudziło mu się czy co. Też trochę szukałam informacji o voodoo jakiś czas temu. Wyniki nie były zachwycające - znalazłam stronę, na której ludzie rzucali klątwy na swoich wrogów. Nieprzyjemnie się czyta. |
A mnie się wydaje że jak nie wiesz, to nie dyskutuj, ciekawe jak można się pieprznąć na dupnym łóżku (patrz moje zdjęcia) leżąc na środku, gdzie z jednej strony łózka potrzebuje całej długości nogi żeby dotknąć ściany.
Mnie sie często śni, że tak nagle spadłam, i towarzyszy temu niemiły odruch, czytałam, że jak coś takiego jest, to dusza z ciała wychodzi, troche to dziwne (OBE? nie pamiętam już) i biore to raczej jako jaja.
Często też mam dziwne sny o ludziach których znam albo typu "mieszanie swojej pomarańczowej ślinyw słoiku" ...twórcze..[/quote:cb68e49aa5]
Nagłe spadanie... Czasami mi się zdarza takie uczucie w biały dzień (sen nie jest potrzebny). Nie wiem na czym to polega, ale faktycznie istnieje taki motyw. Jednak już dawno tego nie doświadczyłem. Raczej nie jest to powiązane z żadną duszą.. Po prostu musi być w tym coś naturalnego, bo nie tylko Tobie się to przytrafia.
DonVitteo - Miło, że też masz takie ciekawe sny. Może to był znak. Weź człowieku zacznij trenować parkoura
Noc jest ciemna i pełna strachów.
Dodano: 2011-05-28 10:44 Zmieniono: 2011-05-28 10:44
| Szmytu napisał(a): |
| [quote:b1af925a44="Reddishhh"][quote:b1af925a44="Hiromi"]Moim zdaniem 'pieprzłaś' się we śnie w kolano i tyle :)
Mi się śniło, że coś włazi na mnie (od strony nóg) w łóżku, jakiś tam demon, i mnie gryzie w szyję. Rano biegnę do lustra - krwiak na szyi. Nie mylić z maliną. Już zaczęłam dorabiać do tego swoje filozofie, ale okazało się, że to był kot. Głupi kocur, nudziło mu się czy co. Też trochę szukałam informacji o voodoo jakiś czas temu. Wyniki nie były zachwycające - znalazłam stronę, na której ludzie rzucali klątwy na swoich wrogów. Nieprzyjemnie się czyta. |
A mnie się wydaje że jak nie wiesz, to nie dyskutuj, ciekawe jak można się pieprznąć na dupnym łóżku (patrz moje zdjęcia) leżąc na środku, gdzie z jednej strony łózka potrzebuje całej długości nogi żeby dotknąć ściany.
Mnie sie często śni, że tak nagle spadłam, i towarzyszy temu niemiły odruch, czytałam, że jak coś takiego jest, to dusza z ciała wychodzi, troche to dziwne (OBE? nie pamiętam już) i biore to raczej jako jaja.
Często też mam dziwne sny o ludziach których znam albo typu "mieszanie swojej pomarańczowej ślinyw słoiku" ...twórcze..[/quote:b1af925a44]
Nagłe spadanie... Czasami mi się zdarza takie uczucie w biały dzień (sen nie jest potrzebny). Nie wiem na czym to polega, ale faktycznie istnieje taki motyw. Jednak już dawno tego nie doświadczyłem. Raczej nie jest to powiązane z żadną duszą.. Po prostu musi być w tym coś naturalnego, bo nie tylko Tobie się to przytrafia.
DonVitteo - Miło, że też masz takie ciekawe sny. Może to był znak. Weź człowieku zacznij trenować parkoura
[/quote:b1af925a44]
Śmiem mniemać, iż to całkiem normalne, naturalne uczucie. Od czasu do czasu sam tego doświadczam zasypiając.
Heh..gdybym miał w taki sposób sny traktować równie dobrze mógłbym się zaciągnąć do armii lub inszej jednostki paramilitarnej.
Dodano: 2011-05-28 12:17
Opowiem wam mój dzisiejszy zryty sen,
Siedze z jakąś dziewczyną gdzieś..nie wiem, jakieś ładne miejsce to było. Ona mówi do mnie tak powabnie,wiecie, coś jak lesbijka i zaraz zaczyna mnie macać po piersiach.
Chwile tak trwamy..i widze jak z daleka podchodzi chwiejnym krokiem staruszka-żebraczka..
Podchodzi podchodzi..i jak jest już na odległość 2 metrów, to pyta starczym głosem "nie macie jakichś drobnych??" ciągle idąc w naszą strone, idzie i przysuwa się do mnie, a potem nagle zajęczała i chciała mnie ugrysc w szyję i obudziłam się telepiąc i krzycząc xD
Dodano: 2011-05-28 12:27
| Reddishhh napisał(a): |
| Opowiem wam mój dzisiejszy zryty sen,
Siedze z jakąś dziewczyną gdzieś..nie wiem, jakieś ładne miejsce to było. Ona mówi do mnie tak powabnie,wiecie, coś jak lesbijka i zaraz zaczyna mnie macać po piersiach. Chwile tak trwamy..i widze jak z daleka podchodzi chwiejnym krokiem staruszka-żebraczka.. Podchodzi podchodzi..i jak jest już na odległość 2 metrów, to pyta starczym głosem "nie macie jakichś drobnych??" ciągle idąc w naszą strone, idzie i przysuwa się do mnie, a potem nagle zajęczała i chciała mnie ugrysc w szyję i obudziłam się telepiąc i krzycząc xD |
Udany sen
Ale jak szyja nie boli i nie czujesz bólu po ewentualnym ugryzieniu sztucznej szczęki to znaczy, że to nie Voodoo
Mi z kolei chyba brak pracy zaczyna doskwierać, bo śniło mi się, że miałem pracować w jakiejś kopalni pod biedronką i zastanawiałem się, czy chcę pracować za 200zł miesięcznie..
Noc jest ciemna i pełna strachów.
Dodano: 2011-05-28 12:32
| Szmytu napisał(a): |
| [quote:7626ce036f="Reddishhh"]Opowiem wam mój dzisiejszy zryty sen,
Siedze z jakąś dziewczyną gdzieś..nie wiem, jakieś ładne miejsce to było. Ona mówi do mnie tak powabnie,wiecie, coś jak lesbijka i zaraz zaczyna mnie macać po piersiach. Chwile tak trwamy..i widze jak z daleka podchodzi chwiejnym krokiem staruszka-żebraczka.. Podchodzi podchodzi..i jak jest już na odległość 2 metrów, to pyta starczym głosem "nie macie jakichś drobnych??" ciągle idąc w naszą strone, idzie i przysuwa się do mnie, a potem nagle zajęczała i chciała mnie ugrysc w szyję i obudziłam się telepiąc i krzycząc xD |
Udany sen
Ale jak szyja nie boli i nie czujesz bólu po ewentualnym ugryzieniu sztucznej szczęki to znaczy, że to nie Voodoo
Mi z kolei chyba brak pracy zaczyna doskwierać, bo śniło mi się, że miałem pracować w jakiejś kopalni pod biedronką i zastanawiałem się, czy chcę pracować za 200zł miesięcznie..[/quote:7626ce036f]
haha, no ładnie, to gorzej niż w chinach xD
Pod biedronką ;>
Dodano: 2011-05-28 12:37
| Reddishhh napisał(a): |
| [quote:248c349a63="Szmytu"][quote:248c349a63="Reddishhh"]Opowiem wam mój dzisiejszy zryty sen,
Siedze z jakąś dziewczyną gdzieś..nie wiem, jakieś ładne miejsce to było. Ona mówi do mnie tak powabnie,wiecie, coś jak lesbijka i zaraz zaczyna mnie macać po piersiach. Chwile tak trwamy..i widze jak z daleka podchodzi chwiejnym krokiem staruszka-żebraczka.. Podchodzi podchodzi..i jak jest już na odległość 2 metrów, to pyta starczym głosem "nie macie jakichś drobnych??" ciągle idąc w naszą strone, idzie i przysuwa się do mnie, a potem nagle zajęczała i chciała mnie ugrysc w szyję i obudziłam się telepiąc i krzycząc xD |
Udany sen
Ale jak szyja nie boli i nie czujesz bólu po ewentualnym ugryzieniu sztucznej szczęki to znaczy, że to nie Voodoo
Mi z kolei chyba brak pracy zaczyna doskwierać, bo śniło mi się, że miałem pracować w jakiejś kopalni pod biedronką i zastanawiałem się, czy chcę pracować za 200zł miesięcznie..[/quote:248c349a63]
haha, no ładnie, to gorzej niż w chinach xD
Pod biedronką ;>[/quote:248c349a63]
Pewnie dlatego tak mało, bo to Biedronka. Kto wie, może kiedyś przyśni mi się Tesco..
Noc jest ciemna i pełna strachów.
Dodano: 2011-05-28 12:43
| Szmytu napisał(a): |
| [quote:3fd4f0b897="Reddishhh"][quote:3fd4f0b897="Szmytu"][quote:3fd4f0b897="Reddishhh"]Opowiem wam mój dzisiejszy zryty sen,
Siedze z jakąś dziewczyną gdzieś..nie wiem, jakieś ładne miejsce to było. Ona mówi do mnie tak powabnie,wiecie, coś jak lesbijka i zaraz zaczyna mnie macać po piersiach. Chwile tak trwamy..i widze jak z daleka podchodzi chwiejnym krokiem staruszka-żebraczka.. Podchodzi podchodzi..i jak jest już na odległość 2 metrów, to pyta starczym głosem "nie macie jakichś drobnych??" ciągle idąc w naszą strone, idzie i przysuwa się do mnie, a potem nagle zajęczała i chciała mnie ugrysc w szyję i obudziłam się telepiąc i krzycząc xD |
Udany sen
Ale jak szyja nie boli i nie czujesz bólu po ewentualnym ugryzieniu sztucznej szczęki to znaczy, że to nie Voodoo
Mi z kolei chyba brak pracy zaczyna doskwierać, bo śniło mi się, że miałem pracować w jakiejś kopalni pod biedronką i zastanawiałem się, czy chcę pracować za 200zł miesięcznie..[/quote:3fd4f0b897]
haha, no ładnie, to gorzej niż w chinach xD
Pod biedronką ;>[/quote:3fd4f0b897]
Pewnie dlatego tak mało, bo to Biedronka. Kto wie, może kiedyś przyśni mi się Tesco..[/quote:3fd4f0b897]
Ty uważaj z tym tesko, bo biedronka na Ciebie mafie ześle ;D
No, ale jak każdy tutaj wie..biedronka to przecież sklep dla biedoty... ;<
Dodano: 2011-05-28 12:45 Zmieniono: 2011-05-28 12:55
| Szmytu napisał(a): |
| [quote:17b236f03c="Reddishhh"][quote:17b236f03c="Szmytu"][quote:17b236f03c="Reddishhh"]Opowiem wam mój dzisiejszy zryty sen,
Siedze z jakąś dziewczyną gdzieś..nie wiem, jakieś ładne miejsce to było. Ona mówi do mnie tak powabnie,wiecie, coś jak lesbijka i zaraz zaczyna mnie macać po piersiach. Chwile tak trwamy..i widze jak z daleka podchodzi chwiejnym krokiem staruszka-żebraczka.. Podchodzi podchodzi..i jak jest już na odległość 2 metrów, to pyta starczym głosem "nie macie jakichś drobnych??" ciągle idąc w naszą strone, idzie i przysuwa się do mnie, a potem nagle zajęczała i chciała mnie ugrysc w szyję i obudziłam się telepiąc i krzycząc xD |
Udany sen
Ale jak szyja nie boli i nie czujesz bólu po ewentualnym ugryzieniu sztucznej szczęki to znaczy, że to nie Voodoo
Mi z kolei chyba brak pracy zaczyna doskwierać, bo śniło mi się, że miałem pracować w jakiejś kopalni pod biedronką i zastanawiałem się, czy chcę pracować za 200zł miesięcznie..[/quote:17b236f03c]
haha, no ładnie, to gorzej niż w chinach xD
Pod biedronką ;>[/quote:17b236f03c]
Pewnie dlatego tak mało, bo to Biedronka. Kto wie, może kiedyś przyśni mi się Tesco..[/quote:17b236f03c]
albo plantacja pomidorów we Włoszech.
Atakujące staruszki ? Aż mi się przypomniała taka pewna książka autorstwa niejakiego Dębińskiego. Poruszony został w niej wątek staruszek o dość wrogim, żeby nie powiedzieć agresywnym usposobieniu dysponujących nieprawdopodobną siłą. Sam tytuł mówi coś o treści - " moherfucker". :)
Dodano: 2011-05-28 12:48 Zmieniono: 2011-05-28 12:59
| DonVitteo napisał(a): |
| [quote:c41928d9ef="Szmytu"][quote:c41928d9ef="Reddishhh"][quote:c41928d9ef="Szmytu"][quote:c41928d9ef="Reddishhh"]Opowiem wam mój dzisiejszy zryty sen,
Siedze z jakąś dziewczyną gdzieś..nie wiem, jakieś ładne miejsce to było. Ona mówi do mnie tak powabnie,wiecie, coś jak lesbijka i zaraz zaczyna mnie macać po piersiach. Chwile tak trwamy..i widze jak z daleka podchodzi chwiejnym krokiem staruszka-żebraczka.. Podchodzi podchodzi..i jak jest już na odległość 2 metrów, to pyta starczym głosem "nie macie jakichś drobnych??" ciągle idąc w naszą strone, idzie i przysuwa się do mnie, a potem nagle zajęczała i chciała mnie ugrysc w szyję i obudziłam się telepiąc i krzycząc xD |
Udany sen
Ale jak szyja nie boli i nie czujesz bólu po ewentualnym ugryzieniu sztucznej szczęki to znaczy, że to nie Voodoo
Mi z kolei chyba brak pracy zaczyna doskwierać, bo śniło mi się, że miałem pracować w jakiejś kopalni pod biedronką i zastanawiałem się, czy chcę pracować za 200zł miesięcznie..[/quote:c41928d9ef]
haha, no ładnie, to gorzej niż w chinach xD
Pod biedronką ;>[/quote:c41928d9ef]
Pewnie dlatego tak mało, bo to Biedronka. Kto wie, może kiedyś przyśni mi się Tesco..[/quote:c41928d9ef]
albo plantacja pomidorów we Włoszech. [/quote:c41928d9ef]
Alternatywą są truskawki koło lublina xD
To udany ten tytuł xDD