Zakaz palenia w miejscach publicznych. Strona: 6

Dodano: 2010-11-21 18:00

Siłą i zakazami ludzi nie oducza palić. Wszyscy palacze teraz będą kombinować. A w barach powydzielają miejsca dla palących i ludzie dalej będą palić. Dla przykładu w towerze w Krakowie wstawili między salami drzwi z pleksi (chyba), nie od razu zrozumiałem o co chodzi, dopiero koleżanka musiała mnie oświecić dało się? Dało... Swoja droga to nawet ładna dziewczyna chodziła tam palić z salki dla nie palących



Dodano: 2010-11-21 18:14

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Luk napisał(a):
Dla przykładu w towerze w Krakowie wstawili między salami drzwi z pleksi (chyba), nie od razu zrozumiałem o co chodzi, dopiero koleżanka musiała mnie oświecić

to musiało boleć :)
Luk napisał(a):

Swoja droga to nawet ładna dziewczyna chodziła tam palić z salki dla nie palących

a zatem zakazy czasem łączą a nie tylko dzielą :)


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2010-11-21 18:51

Nie, koleżanki jakoś nie postawiły sobie za cel naszego spotkania robienie ze mnie głupka, poza tym jestem nie palący nie musze takich rzeczy wiedzieć.


Ta... zostało jeszcze do niej zagadać.



Dodano: 2010-11-21 19:09 Zmieniono: 2010-11-21 19:34

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Luk napisał(a):
Ta... zostało jeszcze do niej zagadać.


To zrób tak: kup paczkę fajek i ją poczęstuj. Powiedz, że właśnie rzucasz i ostatni papieros dla pięknej kobiety. Powinna docenić gest, zwłaszcza, że rzucenie palenia przyjdzie Ci dość łatwo. Pewnie doceni jeszcze Twoją silną wolę .
Aha, i przyjdź wtedy bez karabinu, to też może pomóc.

edit:
Chociaż nie, może będzie chciała ognia.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2010-11-21 20:25

Dzięki za rade, nawet ciekawy pomysł. Coś tam spróbuje



Dodano: 2010-11-21 20:38 Zmieniono: 2010-11-21 20:44

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Jakby nie poskutkowało, to można też tak:



Ale to dość trudne i raczej dla mocno zaawansowanych


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2010-11-22 11:57

Yngwie napisał(a):
Jakby nie poskutkowało, to można też tak:


Ale to dość trudne i raczej dla mocno zaawansowanych
hahaha :D dziękuję bardzo za takie pomocne,magiczne paluszki



Dodano: 2010-11-22 13:53

[URL=http://]http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/zakaz-czyli-nie-pali-sie,1,3791806,kiosk-wiadomosc.html[/URL]


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2010-11-22 14:05 Zmieniono: 2010-11-22 14:06

Jejku, to ten zakaz już działa? Będę musiała się wybrać do jakiejś miłej knajpki i popatrzeć jak tam będzie w wydaniu polskim :)

Może być i szyba z pleksi, bylebym dusić się nie musiała :)

Za taką szybą to jak okazy w terrarium: "A teraz, mili zwiedzający, tu mamy przedstawicieli Homo sapiens karmiących raki. Prosimy nie pukać w szybę i nie drażnić."



Dodano: 2010-11-22 19:21

He he a w polskim wydaniu wygląda to tak,będąc ostatniego weekendu z kumplami w pewnym barze natknęliśmy się na obowiązujący zakaz palenia,no i przy zamawianym browarku poprosiliśmy o popielniczki na co barmanka mówi ze nie da bo jest zakaz ,no to skończyło się na tym że i tak jaraliśmy w barze z efektem takim ze wszędzie w koło nas było na kipowane i narzucane pety,tylko na niekorzyść to wyszło sprzątającym ten lokal,to jest paranoja zalegalizować dopalacze a zabronić palenia tytoniu to się nazywa MADE IN POLAND.....a ci co palą i tak będą palić....



Dodano: 2010-11-22 19:32

Adicator napisał(a):
(...) no to skończyło się na tym że i tak jaraliśmy w barze z efektem takim ze wszędzie w koło nas było na kipowane i narzucane pety,tylko na niekorzyść to wyszło sprzątającym ten lokal,to jest paranoja zalegalizować dopalacze a zabronić palenia tytoniu to się nazywa MADE IN POLAND.....a ci co palą i tak będą palić....

Swoim zachowaniem udowodniłeś jedynie, że niezły z Ciebie burak.


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-11-22 19:49

Adicator napisał(a):
He he a w polskim wydaniu wygląda to tak,będąc ostatniego weekendu z kumplami w pewnym barze natknęliśmy się na obowiązujący zakaz palenia,no i przy zamawianym browarku poprosiliśmy o popielniczki na co barmanka mówi ze nie da bo jest zakaz ,no to skończyło się na tym że i tak jaraliśmy w barze z efektem takim ze wszędzie w koło nas było na kipowane i narzucane pety,tylko na niekorzyść to wyszło sprzątającym ten lokal,to jest paranoja zalegalizować dopalacze a zabronić palenia tytoniu to się nazywa MADE IN POLAND.....a ci co palą i tak będą palić....

Dopalacze zalegalizowali,ale jak media nagłośniły skutki brania tych 'eksperymentów',to wycofali je i pozamykali sklepy z dopalaczami.
A jeśli chodzi o zakaz palenia-to dobrze,że wprowadzili.W sobotę poszłam do pewnego baru który słynął z tego,że tam wszyscy kopcili tak,że można było bez problemu w powietrzu siekierę powiesić.Weszłam i mnie zszokowała czystość powietrza.I bar zatroszczył się o palaczy robiąc kanciapę dla nich,drzwi oczywiście musiały być.
A jeśli się ktoś w podobnym stylu do was buntuje przeciwko zakazowi,proszę bardzo,ale powiem jedno-to nie działa
Prędzej się wam uda włamując się u spodu do siedziby sejmu :DD


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-11-22 20:04

Adicator napisał(a):
przy zamawianym browarku poprosiliśmy o popielniczki na co barmanka mówi ze nie da bo jest zakaz ,no to skończyło się na tym że i tak jaraliśmy w barze z efektem takim ze wszędzie w koło nas było na kipowane i narzucane pety,tylko na niekorzyść to wyszło sprzątającym ten lokal

Gratuluję poziomu kultury osobistej. Obsługa tego lokalu pewnie nie może się doczekać waszej następnej wizyty...



. Dodano: 2010-11-22 23:51

Z całą pewnością iż przesiadujemy tam każdego weekendu



. Dodano: 2010-11-22 23:54

Jeśli chodzi o dopalacze to u mnie w Chorzowie wciąż są cztery sklepy które sprzedają te mózgotrzepy na pełnych obrotach.



. Dodano: 2010-11-22 23:55

Buraków to ty se szukaj w polu,i hamuj z tym co bredzisz bo ja tu nikogo nie obrażam.



. Dodano: 2010-11-23 00:02 Zmieniono: 2010-11-23 00:04

Adicator napisał(a):
Buraków to ty se szukaj w polu,i hamuj z tym co bredzisz bo ja tu nikogo nie obrażam.

Po co, skoro w Chorzowie jest kilku.

Dałeś przykład swoim prostackim zachowaniem (którym raczyłeś się publicznie pochwalić) Chciałeś zacynkować, że jesteś kozak?


Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...


Dodano: 2010-11-23 00:13

Wiesz co kozaka to ty teraz zgrywasz i chcesz pokazać jaki to z ciebie jest inteligentny człowiek,dosrywać innym osobom będąc po drugiej stronie łącza to tylko dzieci tak postępują.Jestem pewien że będąc obok nas wtedy w barze nawet byś słowa nie powiedział,a tak swoją drogą było tam ze 40 osób które paliły no i może ze dwie które nie paliły ale to tylko z tego powodu iż byli zalani w trupa i pewnie szlugi im też się skończyły,więc skończ mi tu człowieku filozofować,bo w dupie byłeś i gówno widziałeś.



Dodano: 2010-11-23 00:44 Zmieniono: 2010-11-23 07:27

Jak na razie to serwujesz mi kawał niezłej śmiechawy a ty w przeciwieństwie do mnie to już chyba orgazmu dostałeś tak ogólnie tępaku mam 28 lat i skończ mi pierdolić o jakichś gimnazjalistach a zapraszać to ty se możesz,ja za to z chęcią zaprosił bym cie na wpierdol kozaku bez twarzy.Dobra wypisuj se,jutro wpadne znów się pośmiać a tym czasem idę w kime bo o 5.00 do roboty wstaje BAW SIĘ DOBRZE...i dziekuje za kawał dobrej śmiechawy...

Kolego Adicator:

1. Proszę dostosować się do zasad forum i nie pisać posta pod postem - od tego jest przycisk "Edytuj" znajdujący się na liście rozwijanej pod przyciskiem "Odpowiedz".
2. Twoje kultura osobista mnie nie obchodzi, bo od tego jest forum, żeby prezentować i wypowiadać się na temat różnych postaw. ALE GROŹBY proszę wsadzić sobie w buty, nie będą one tolerowane na forum. Przy następnej podobnej sytuacji zostaniesz zbanowany.

ADMIN



Dodano: 2010-11-23 01:15

Adicator: Swój pierwszy post napisałeś w takiej formie, która wydźwięk miała jeden: "jaki ja nie jestem fajny, pieprzyć system". Nie odwracaj teraz kota ogonem, bo z każdym kolejnym postem się coraz bardziej "buraczysz". Nie dość, że treść Twoich wypowiedzi pozostawia wiele do życzenia, to jeszcze nie stosujesz się do jakichkolwiek zasad forum.


"You need chaos in your soul to give birth to a dancing star."


Dodano: 2010-11-23 08:20

Adicator napisał(a):
He he a w polskim wydaniu wygląda to tak,będąc ostatniego weekendu z kumplami w pewnym barze natknęliśmy się na obowiązujący zakaz palenia,no i przy zamawianym browarku poprosiliśmy o popielniczki na co barmanka mówi ze nie da bo jest zakaz ,no to skończyło się na tym że i tak jaraliśmy w barze z efektem takim ze wszędzie w koło nas było na kipowane i narzucane pety,tylko na niekorzyść to wyszło sprzątającym ten lokal,to jest paranoja zalegalizować dopalacze a zabronić palenia tytoniu to się nazywa MADE IN POLAND.....a ci co palą i tak będą palić....


Gdyby to była sprawa "życia lub śmierci" to ja rozumiem taki upór i bunt. Ale dźizasss, człowieku, by sobie zapalic prezentujesz takie zachowanie ? Wstydź się. A barmance się dziwię, że policji nie wezwała, bo poniekąd jej tez się oberwać powinno, że pozwoliła na to byście sobie taką imprezę tam urządzili.



Dodano: 2010-11-23 08:38

Zdarza mi się wypić kawę w kawiarni w Lublinie,wszedzie pusto i jest tylko jedna kelnerka.Ciekawa jestem - ile lokali pójdzie z torbami ?


Bo ja z przeklętych jestem tego świata, Ja bywam dumny i hardy


Dodano: 2010-11-23 09:14

oby jak najwięcej



Dodano: 2010-11-23 09:18

Yngwie (Anciliae)
Yngwie
Posty: 2299
Wrocław / Częstochowa

Może pójdą z torbami a może się "przebranżowią". Za PRLu knajpy typu piwo+papieros, to była jedna z niewielu rozrywek i się niektórzy "zasiedzieli" w tamtych czasach. Teraz można zaoferować trochę więcej, może to będzie taki bodziec do zmian knajp na lepsze i bardziej urozmaicone.


od czasu do czasu warto wrócić do źródła


Dodano: 2010-11-23 09:28

black_gothic napisał(a):
Zdarza mi się wypić kawę w kawiarni w Lublinie,wszedzie pusto i jest tylko jedna kelnerka.Ciekawa jestem - ile lokali pójdzie z torbami ?

Nie przesadzajmy. Ja teraz chętniej gdzieś wychodzę, jak wiem, że nie wrócę cały zakopcony. Ubędzie jednych, przybędzie innych.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło