Dodano: 2007-11-26 13:32
ŚIEG!!!! BŁOTO POSNIEGOWE!!!! :evil: :evil: mokre trampki... zimne giry.... i co teraz...? przeziębionko :twisted:
Dodano: 2007-11-26 16:46
ja jakiejs celnosci nie mam - kilkalam na inny temat, a otworzyl mi sie ten 8O
| Narea napisał(a): |
| ŚIEG!!!! BŁOTO POSNIEGOWE!!!! :evil: :evil: mokre trampki... zimne giry.... i co teraz...? przeziębionko :twisted: |
bylo te giry w doraca wode po powrocie do domu wsadzic, to by przeziebionka nie bylo. mi dzisiaj tez buty przemokly i gdy wrocilam wlazlam do wanny i nalalam gorocej wody po kostki. ja nie wiem, czy ta woda jakis dziwna, czy ja tak przemarzlam, ale dlugo nie czulam, ze woda goraca, dopiero po jakims czasie, jak ciegle wode dolewalam, moje stopy poczerwienialy i zaczely szczypac.
Dodano: 2007-11-26 18:51
niwestety, zanim woda się nagrzała po włączeniu pieca, bylam juz sucha i podgrzana pod kocykiem :wink:
Dodano: 2007-11-26 21:43
| Narea napisał(a): |
| niwestety, zanim woda się nagrzała po włączeniu pieca, bylam juz sucha i podgrzana pod kocykiem :wink: |
to masz fajny kocyk, bo moje koce tam by mnie nie rozgrzaly. mojego szczura tak - ma takie cieplutkie lapki, jak sie pod kocem lub koldra ogrzeje :)
Dodano: 2007-11-27 13:28
teraz to ja sobie pije cappuchinko i mam wszystko gdzieś
Dodano: 2007-11-27 21:41
Teraz pora na kąpiel i to cieplutką, bo na dworze zimno i wiatr dmucha.
Dodano: 2007-11-28 00:02
teraz pora wylaczyk komputer, udac sie do lazienki w celu umycia zebow i zprysznicowania sie i isc luli...........
Dodano: 2007-11-29 15:53
| Narea napisał(a): |
| teraz chyba ide wyrwać sobie żołądek, po co ma boleć...? |
ujć, to nielatwa sprawa - trza sie przez przelyk przebijac. albo............jelita, jak kto woli saplikowaniej 8O :mrgreen:
Dodano: 2007-11-29 17:03
ale po cóż...? kilka manewrów nożem (poprosze siostrę, z całą pewnością nie odmówi) i problem z głowy :mrgreen:
Dodano: 2007-11-29 17:43
o, o tym nie pomyslalam. ale dla mnie 'wyrwac' skojarzylo sie - zlapac w garsc i w pociagnac :)
Dodano: 2007-11-30 13:45
Teraz mam przerwę w pracy i piszę sobie posty na DP. Ale już dzis wieczorem...big biba andrzejkowa :twisted:
Dodano: 2007-11-30 17:23
| Am napisał(a): |
| o, o tym nie pomyslalam. ale dla mnie 'wyrwac' skojarzylo sie - zlapac w garsc i w pociagnac |
najpierw zrobię dziurę a później wyrwe
ale dziś mam nadzieje, na wyleczenie żołądka domowym sposobem 8)
Dodano: 2007-12-02 00:14
| Narea napisał(a): |
| [quote:6d8c6853a8="Am"]o, o tym nie pomyslalam. ale dla mnie 'wyrwac' skojarzylo sie - zlapac w garsc i w pociagnac |
najpierw zrobię dziurę a później wyrwe
ale dziś mam nadzieje, na wyleczenie żołądka domowym sposobem 8)[/quote:6d8c6853a8]
jak?
teraz....padam na pysk ze zmeczenia :D
Dodano: 2007-12-03 08:04
pomogło :lol: ale nieststy było pomocne tylko kiedy byłam "pod wplywem". ale chyba nie będę cały czas spozywać lekarstwa. trochę nie tego do szokły czy lekarza iść pod wpływem leku.... :lol: :wink:
Dodano: 2007-12-04 00:33
zawsze mozesz powiedziec, ze przedawkowalas syrop, ktory byl na spirytusie :D
Dodano: 2007-12-05 22:18
I co teraz?? Zdjęcia nie chcą się załadować..... i chyba nie tylko u mnie.......
Dodano: 2007-12-05 23:15
| Narea napisał(a): |
| niom," mamo, amol przedawkowałam!!!" :lol: |
nie gadaj, amol jest na spirycie? a moja mama zagorzala przeciwniczka picia przeze mnie alkoholu faszerowala mnie tym swinstwem w dziecinstwie :D
Dodano: 2007-12-06 08:14
nie tyle na spirycie ale na alkoholu jakimś tam. tak samo jak melisana Klosterfrau i inne tego typu świństwa. ja wiem dlaczego wszystkie babcie tak sie tym poją :twisted:
Dodano: 2007-12-12 00:39
teraz nie ma już nic...
...i nie będzie...
:cry:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"