Cisza Dodano: 2010-07-24 21:19
Jestem wolna, w ciszy płaczę nad tym, że niestety spadnę i najdzie mnie ciemność, czerń, mrok... ci..., ...sza!
W zależności od sytuacji, motto zmienne bywa.
Dodano: 2010-07-24 21:53
Pierwsze co mnie raziło w tym wierszu,to brak spacji w niektórych miejscach.
Następnie,zbyt mocne podkreślenie siebie-gdy wiersz jest pełen agresji,to takowy akcent pasuje.W tym utworze[jest subtelny,melancholijny] taki zabieg był niepotrzebny i tylko go oszpecił.
Jeśli chodzi o klimat,to nawet jest ciekawy.Ale mogło być lepiej,podbudować go bardziej czy skomplikować go o parę,na pierwszy rzut oka,niepasujących do siebie elementów-prościej mówiąc,poeksperymentować bardziej z własnym tworem.
Jak się domyślam,jesteś na etapie początkowym,a początki są zawsze trudne.Ale ćwicz dalej,i się nie poddawać 
Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.
Dodano: 2010-07-30 19:36
Należą się brawa za odwagę. Sama piszę, ale nie odważyłabym się tego nigdzie opublikować. No i zgadzam się z przedmówczynią, ten brak spacji razi.
Dodano: 2011-03-14 12:43
iście zajmująca ta poezja, może tak lepiej jeszcze raz poczytać Tetmajera zanim się coś napiszę 