Syn Dodano: 2010-05-12 17:55
Co myślicie o tym wierszu,jakie są wasze odczucia z nim związane? Zapraszam do dyskusji :)
Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.
Dodano: 2010-05-12 23:24
Sama prosiłaś - bierzemy na warsztat
Po pierwsze mam nieodparte wrażenie, że ostatnio na lekcji miałaś "Króla Olch" więc epoka romantyczna (stąd pewnie ten stukot serca).
Po drugie skoro osoba w wierszu biegnie z wiatrem, to czemu jego słowa mają się przebijać przez lodowaty wiatr, skoro biegnie z nim, to raczej nie logiczne no i ten szum liści jak go ma usłyszeć skoro biegnie a serce zagłusza nawet galop konia!
"Boisz się tego co nie istnieje" - poetka pozwala by osobnik się bał, dalej mówi, iż odczuwanie lęku do niego nie pasuje, podczas gdy jeszcze dalej mówi - co zabawniejsze - "nie bałeś się niczego" to jak to było z tym Synem w końcu, bał się czy nie bał?
Po za tym nie wskazano w wierszu na sens tytułu. Równie dobrze mógłby się nazywać "Ojciec" "Ziomek" "Olcha" "Brzoza" no cokolwiek innego :), warto by jednak jakaś celowość w doborze nazwy, po za wyraźną inspiracją "Królem Olch", była wyczuwalna w tekście nawet poetyckim.
Koniec celny :) "Marność nad Marnościami" ale pracuj dalej, z wiersza na wiersz (z lekcji na lekcję) Twoje wiersze będą bardziej emocjonalne i zgrane :) może i zagoszczą ciekawe metafory, choć szacun że to nie zwykła rymowanka :) ocena - na zachętę :)