Wrocławskie knajpy :) plusy i minusy Dodano: 2010-04-08 15:02 Zmieniono: 2010-04-08 15:04
Jako ze nie zauwazylam zbiorczego tematu postaonowilam go zapoczatkowac
ZMierzch-jak dla mnie za bardzo przereklamowany,moze pare lat wstecz by jeszcze,jeszcze ale od dluzeszgo czasu....blehh
Za to moge polecic :
Rejs-mimo iz malutki maja dobre piwko i calkiem mila atmosfere
Dymek z papierosa(w bramie tam gdzie Strefa zero) przyjmny wystroj i muza
Strefa Zero-dla wielbicieli "spelunek" do zamowionego piwka zawsze slysze "smaczego"co nie zdarzylo mi sie w zadnej innej knajpie
CZeski Raj- wystroj i generalnie ustawienie stolikow malo komfortowe ale generlanie fajna knajpka czynna bodajze od 12(pod nasypem prawie na samym koncu)muza konkretna
Liverpool do tej knajpy mam spory sentyment z powodu roznych imprez ktore zwykle konczyly sie ciekawie(czasem mniej -jak np rzyganie na przystanku-sorrki Ravenheart nie moglam sie powstrzymac)
Wagon- jak dotad odwiedzalam go tylko na FAPy ale poza paroma sytuacjami milo go wspominam i lubie tam sie wybrac na impreze:)
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Wrocławskie knajpy :) plusy i minusy Dodano: 2010-04-08 15:05
| bastet666 napisał(a): |
| sorrki Ravenheart nie moglam sie powstrzymac) |
Hmmm, ciekawe czy ktoś sie domyśli o czyim rzyganku pisałas <lol>
.
Wrocławskie knajpy :) plusy i minusy Dodano: 2010-04-08 15:06
| bastet666 napisał(a): |
|
Liverpool do tej knajpy mam spory sentyment z powodu roznych imprez ktore zwykle konczyly sie ciekawie(czasem mniej -jak np rzyganie na przystanku-sorrki Ravenheart nie moglam sie powstrzymac) |
Wieeeeedziałam
Jak dla mnie Zmierzch może być:)
Liverpool też całkiem przyjemny
Strefa Zero: dobra muza i tani Żubrzyk ;d
A od siebie dorzuciłabym jeszcze Madness, jako że większość etnoimprez tam się odbywa, i jest bilardzik, i piłkarzyki, i czeskie piwo za 3 zeta :)
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą
Wrocławskie knajpy :) plusy i minusy Dodano: 2010-04-08 16:05
| ravenheart99 napisał(a): |
| [quote:78c9feed01="bastet666"]
Liverpool do tej knajpy mam spory sentyment z powodu roznych imprez ktore zwykle konczyly sie ciekawie(czasem mniej -jak np rzyganie na przystanku-sorrki Ravenheart nie moglam sie powstrzymac) |
Wieeeeedziałam
Jak dla mnie Zmierzch może być:)
Liverpool też całkiem przyjemny
Strefa Zero: dobra muza i tani Żubrzyk ;d
A od siebie dorzuciłabym jeszcze Madness, jako że większość etnoimprez tam się odbywa, i jest bilardzik, i piłkarzyki, i czeskie piwo za 3 zeta :) [/quote:78c9feed01]
Heheh :) Ta masz"bartka"na mysli po ktorym sie ma akca jak cholera?
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Wrocławskie knajpy :) plusy i minusy Dodano: 2010-04-08 16:25
| bastet666 napisał(a): |
| [quote:ed9da3918c="ravenheart99"][quote:ed9da3918c="bastet666"]
Liverpool do tej knajpy mam spory sentyment z powodu roznych imprez ktore zwykle konczyly sie ciekawie(czasem mniej -jak np rzyganie na przystanku-sorrki Ravenheart nie moglam sie powstrzymac) |
Wieeeeedziałam
Jak dla mnie Zmierzch może być:)
Liverpool też całkiem przyjemny
Strefa Zero: dobra muza i tani Żubrzyk ;d
A od siebie dorzuciłabym jeszcze Madness, jako że większość etnoimprez tam się odbywa, i jest bilardzik, i piłkarzyki, i czeskie piwo za 3 zeta :) [/quote:ed9da3918c]
Heheh :) Ta masz"bartka"na mysli po ktorym sie ma akca jak cholera?[/quote:ed9da3918c]
Nom :D:)
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą
Dodano: 2010-04-08 16:48
Fuuuuuj jak mozesz to pic?
Ja polecam NAmyslow lany w Rejsie-nie ksoztuje 3 zeta ale przynajmniej smakuje jak piwo a nie szczochy 
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2010-04-08 17:15
Trochę wypadłem z obiegu, ale kilka lat temu codziennie gdzieś była impreza
Oto moje propozycje:
Kalambur - za wystrój
Wagon - za imprezy
Liverpool - jak wyżej
Niebo - za godziny otwarcia
Fuzon - za muzykę
'life is short and love is always over in the morning'
Dodano: 2010-04-08 17:27
O prosze ktos zna Fuzona jak milo.kiedys bywalam tam czesto w czasach kiedy jeszcze stra ekipa bywala za barem,teraz bywam rzadko jakos w momencie kiedy zatrudnili nowe osoby to juz nie ten sam Fuzon( z calym szacunkiem dla nowej obslugi)
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2010-04-08 17:34
| bastet666 napisał(a): |
| Fuuuuuj jak mozesz to pic?
Ja polecam NAmyslow lany w Rejsie-nie ksoztuje 3 zeta ale przynajmniej smakuje jak piwo a nie szczochy ![]() |
Jak się jest na imprezie z etnologią to wierz mi że pije się tylko TANIE piwo
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą
Dodano: 2010-04-08 19:01
| ravenheart99 napisał(a): |
| [quote:88c664d4f5="bastet666"]Fuuuuuj jak mozesz to pic?
Ja polecam NAmyslow lany w Rejsie-nie ksoztuje 3 zeta ale przynajmniej smakuje jak piwo a nie szczochy ![]() |
Jak się jest na imprezie z etnologią to wierz mi że pije się tylko TANIE piwo
[/quote:88c664d4f5]
Z Etnopatologią to się do Kalogródka chodziło na okienkach :-), później nigdy się już na zajęcia nie wracało...
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P
Dodano: 2010-04-08 19:13
W kalogrodku bylam tylko raz ze 2-3 lata temu abrdziej z przypadku niz checi,znajomi owczesnego wspolokatora mnie tam wyciagneli..naokolo samo dicho,panowie w dresach itp klimaty.(poza tym syfiasty kibel)Wiecej nie wroce:)
Z przyjemnych knajp lubie wracac do Gumowej Róży czy Alive-tam jest zawsze spokoj
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2010-04-08 19:18
| bastet666 napisał(a): |
| W kalogrodku bylam tylko raz ze 2-3 lata temu abrdziej z przypadku niz checi,znajomi owczesnego wspolokatora mnie tam wyciagneli..naokolo samo dicho,panowie w dresach itp klimaty.(poza tym syfiasty kibel)Wiecej nie wroce:)
Z przyjemnych knajp lubie wracac do Gumowej Róży czy Alive-tam jest zawsze spokoj |
eee tam, z Szewskiej to tam najbliżej było,
ja się szło w 15 osób to nawet muzyki nie słyszałem:-)
Alive? Na jakiej ulicy to jest?
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P
Dodano: 2010-04-08 19:19 Zmieniono: 2010-04-08 19:20
Pod nasypem na samym koncu obok pl.Zielinskiego
http://www.alive.wroclaw.pl/
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2010-04-08 19:25
| bastet666 napisał(a): |
| Pod nasypem na samym koncu obok pl.Zielinskiego
http://www.alive.wroclaw.pl/ |
Dzięki, dzięki. Jak przyjadę w maju to wyciągnę tam KostucHa.
Za każdym razem jak jestem we Wro to obiecuję sobie jakieś nowe knajpy, a i tak zawsze trafiamy do Zmierzchu, choć tam już klimatu ni w chuj.
Pytanie: co to jest - "665,95" Odpowiedź: szatan z Biedronki:-P
Dodano: 2010-04-08 21:13
madness
+ brak
- melina, smród,menty i chujowy wystrój, no i "bartek" .... kompletne dno
wagon
+ bardzo wiele fajnych elektronicznych imprez oraz koncertów, mało brudasów
- notorycznie zjebana spłuczka w męskim klopie, żarcie na zewnątrz - bolesne szczególnie w zimie
liverpool
+ atmosfera, wystrój, zajebiste imprezy i koncerty, mało brudasów, wzorowy męski kibel
- chyba brak
WZ
+ świetne koncerty, wporzo męski kibel
- jak na tyle co tam byłem to brak
Zmierzch
tylko raz tam byłem ... ogólnie wrażenie na poziomie neutralnym
nigdzie indziej jak na razie chyba nie byłem i nie spieszy mi się
Dodano: 2010-04-09 12:02
| Eye_of_the_storm napisał(a): |
| [quote:40144a9864="ravenheart99"][quote:40144a9864="bastet666"]Fuuuuuj jak mozesz to pic?
Ja polecam NAmyslow lany w Rejsie-nie ksoztuje 3 zeta ale przynajmniej smakuje jak piwo a nie szczochy ![]() |
Jak się jest na imprezie z etnologią to wierz mi że pije się tylko TANIE piwo
[/quote:40144a9864]
Z Etnopatologią to się do Kalogródka chodziło na okienkach :-), później nigdy się już na zajęcia nie wracało...
[/quote:40144a9864]
O proszę:) Teraz między zajęciami chodzimy do Altany albo Kalaczakry:) W Kalo byłam ostatnio i żadnych drechów ani disco tam nie było
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą
Dodano: 2010-04-09 12:43
ej, odpierdolcie się od disco i dresów !
dopiero co kupiłem se nowe PUMY, yoł hehehe
zapomniałem o Strefie 0, kiedyś raz tam byłem i strasznie się zrobiłem
wiele nie pamiętam ale nagłośnienie było ok, za to z kiblem coś nie tak hehe
Dodano: 2010-04-09 12:56
Ja tam do meskiego nie chodze..wiec nie wiem co z nim nie tak :)
A strefga ma to do siebie ze sie wychodzi troche zmeczonym hehe
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2010-04-09 13:32
| bastet666 napisał(a): |
| Ja tam do meskiego nie chodze..wiec nie wiem co z nim nie tak :)
A strefga ma to do siebie ze sie wychodzi troche zmeczonym hehe |
no bo schody są ...
Dodano: 2010-04-09 13:33 Zmieniono: 2010-04-09 13:34
Hehe to tez
choc troche inne zmeczenie miala na mysli:)
z co do tego kibla to moze rzygales obok zamiast do dlatego cos Ci nie pasowalo:)
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2010-04-09 14:44 Zmieniono: 2010-04-09 14:44
CZyli kultura byla knajpy nie zarzygales :)
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2010-04-09 18:11
Oprócz tych knajp, które wymieniliście - polecam jeszcze Literatkę w rynku. Można się kulturalnie napić i spokojnie pogadać.
"[...]prawdziwa droga do serca mężczyzny to sześć cali stali pomiędzy jego żebrami. Czasami cztery cale wykonają zadanie, ale żeby mieć całkowitą pewność, wolę mieć sześć. Zabawne, jak falliczne przedmioty są tym bardziej użyteczne, im są większe."
Dodano: 2010-04-09 18:22
| Mandraghora napisał(a): |
| Oprócz tych knajp, które wymieniliście - polecam jeszcze Literatkę w rynku. Można się kulturalnie napić i spokojnie pogadać. |
kulturalnie się napić i pogadać to można na klatce schodowej albo w ogródku
hehe
Dodano: 2010-04-10 08:59
| Mandraghora napisał(a): |
| Oprócz tych knajp, które wymieniliście - polecam jeszcze Literatkę w rynku. Można się kulturalnie napić i spokojnie pogadać. |
A fakt Literatka tez mila calkiem,kiedys tam przypadkiem bylam i mi sie spodobalo-szkoda tylko ze ceny powalaja(w koncu rynek;/)
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "