Dodano: 2006-09-14 20:11
| noone81 napisał(a): |
No to, skoro przytulanie już było, to może... coś więcej? |
<
rzytula sie i niepostrzezenie sciaga noone bluzeczke> :twisted: :twisted: :twisted: <dopiero sie rozkreca> 8)
Dodano: 2006-09-14 20:18
chyba oglosze casting na nastepnego kochanka, moze za ktoryms razem znajdzie sie jakis na wiecej niz 3 dni 8)
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-09-14 20:21
| minawi napisał(a): |
| chyba oglosze casting na nastepnego kochanka, moze za ktoryms razem znajdzie sie jakis na wiecej niz 3 dni 8) |
oj przestan to sa takie niewinne gierki :) przeciez wiesz ze tylko Ty Kasiu jestes moja kochanka :*
Dodano: 2006-09-14 20:23
od niewinnych gierek sie zaczyna
w ogole czemu ludzie myslą ze jak randka to od razu sex?? ja chyba niedzisiejsza jestem 
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-09-14 20:30
randki to nie sex... randka to randka a sex to sex ale nie wyklucza sie, ze moze zaistniec sytuacja ktora sprowadzi wszytsko do sexu czyli do cielesnych przyjemnosci 8)
Dodano: 2006-09-14 20:44
| noone81 napisał(a): |
No to, skoro przytulanie już było, to może... coś więcej? |
Ja przeciw czemus wiecej nie mam nic naprzeciwko, tylko chetnych jakos brak :lol:
-----------------
She Wants Revenge-Someone Must Get Hurt
united we stand divided we fall
Dodano: 2006-09-14 21:05
| NorwegianWinter napisał(a): |
< rzytula sie i niepostrzezenie sciaga noone bluzeczke> :twisted: :twisted: :twisted: <dopiero sie rozkreca> 8) |
Aż mi się gorąco zrobiło :twisted: :twisted: :twisted:
Dodano: 2006-09-14 21:16
| noone81 napisał(a): |
[quote:36c73dfabd="NorwegianWinter"]< rzytula sie i niepostrzezenie sciaga noone bluzeczke> :twisted: :twisted: :twisted: <dopiero sie rozkreca> 8) |
Aż mi się gorąco zrobiło :twisted: :twisted: :twisted:[/quote:36c73dfabd]
hehe
caluje brzuszek dochodzi do guziczka od spodni ktory odpina i spodenki zsuwaja sie na podloge
wiec zaczyna schoci z pocalunkami jeszcze nizej :twisted: :twisted: :twisted:
Kurde lepiej jest z tym przejsc na prv hehe
Dodano: 2006-09-14 21:32
zgorszyliście stare szanowne ciało pedagogiczne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 8O :wink:
Dodano: 2006-09-14 21:34
bardzo przepraszam to cialo
juz nie bede
Dodano: 2006-09-14 22:12
:) :) :) :) :) ależ nie krępujcie się starowinką.......... :twisted:
Dodano: 2006-09-14 22:26
a tak wracając do tematu randek...
Wiecie, że kwiaty, kolacja przy świecach i wino już wyszły z mody :twisted: ?
Dodano: 2006-09-14 22:35
to co teraz jest w modzie ??
Dodano: 2006-09-14 22:39
| noone81 napisał(a): |
| a tak wracając do tematu randek...
Wiecie, że kwiaty, kolacja przy świecach i wino już wyszły z mody :twisted: ? |
Nawet jeżeli jest to już nie modne to za jakiś czas i tak się do tego wroci... jak ze wszystkim :) a romantycy zawsze będa poszukiwani hehe :twisted:
Dodano: 2006-09-14 22:57
ja mysle ze kwiaty sa jak najbardziej na miejscu kolacja przy swiecach rowniez wtedy wytwaza sie bardzo przyjemny klimat
Dodano: 2006-09-14 23:06
no to ja się chętnie piszę na taką kolecję :D może być nawet jajecznica <mniam> !
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-09-14 23:15
:) ta kolacja to chyba u Ciebie bedzie
tylko trzeba bedzie kupic duzo swiec :)
Dodano: 2006-09-14 23:32
OK :D W tesco mają tanie podgrzewacze
Wlasnie mi sie przypomnialo ze ja wanny nie mam tam :?
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-09-14 23:33
Ja preferuję świece przy wannie a nie na stole, a zamiast mdłego wina i wyszukanego żarcia - pivko i jajecznica 
Dodano: 2006-09-14 23:41
kwiatki zawsze beda na miejscu :) kolacja jest spoko ale rowniez nie mowie o jakis wyszukanych potrawach tylko o cyzm latwo strawnym tak jak wlasnie jajeczniczka z cebulka i takimi tam
pozniej kapiel przy swiecach i spac 
Dodano: 2006-09-15 00:33
spac ? :lol:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2006-09-15 10:59
oj szczegol, kazdy mysli inaczej gdy slyszy slowo spac 
Dodano: 2006-09-15 13:30
Wątek "randki gothów" zmienił się w 'niemoralną propozycję'
A ja chciałam sie na kameralną randkę umówić :twisted: