Szukam szefa, pracy też.. Strona: 1

Szukam szefa, pracy też. Dodano: 2009-12-08 16:20

Tak, no cóż... Ja magistra nie mam, ale za to spostrzeżenia podobne...
Dziś szukanie pracy to droga przez mękę. Najgorsze, że mają wymagania jak z kosmosu, a sami reprezentują totalny debilizm.
Nie sztuka byle jaką pracę załapać. Sztuka znaleźć porządną, czyli "normalną" - gdzie traktują jak człowieka, a nie robota.

W każdym razie życzę powodzenia i sukcesu w znalezieniu satysfakcjonującej pracy



Dodano: 2009-12-08 19:15

Oj, a u mnie odwrotnie - w tej chwili mam świetnego szefa i i kolegów, których wyjątkowo lubię. Pierwszy raz mi się zdarzyło tak mocno zżyć się z ludźmi w pracy. Niestety, wszystko rozbija się o moją niechęć i brak fascynacji tym co robię. I dlatego zdecydowałam się zmienić pracę. Nowe zajęcie zacznie się wraz z nadchodzącym rokiem 2010. Do tego czasu można się cieszyć przebywaniem w fajnej firmie z miłymi ludźmi. Jak będzie w nowym miejscu - nie wiadomo. Pewnie już się tak sympatyczne środowisko nie trafi.


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2009-12-11 12:11

Szef nr 1 ... facet totalnie niezorganizowany, nie potrafiący śledzić tego co się dzieje w projektach, nie potrafiący organizowac pracy, sknera, służbista czepiający sie punktualności, autorytet zbieżny do zero, czego wynikiem były (i z tego co wiem nadal są) masowe wypowiedzenia.

Szef nr 2 ... kompletne przeciwieństwo - facet sie angażuej interesuje tym co sie dzieje, daje wolna rękę, pomimo, ze mam świadomosć, że jego wiedza z danego zakresu nie jest tak duza jak bym chciał. Na pewn i jednak potrafi organziowac zadania. Tyle, że dupa wołowa jeśli chodzi o załatwianie spraw papierkowych zwiazanych z pracownikiem (legitymacje, umowy itp.).


.


Dodano: 2009-12-11 14:45

Harlequin napisał(a):
Tyle, że dupa wołowa jeśli chodzi o załatwianie spraw papierkowych zwiazanych z pracownikiem (legitymacje, umowy itp.).


od tego to jest dział Kadr
chyba że nie ma takiego działu, to się nie dziwię, nie każdy musi znać się na HR oraz być administracją w jednym.

zresztą mówimy o szefie jako o głownym prezesie firmy? czy o wyższym przełozonym?


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2009-12-11 22:41

Och jakaż ulga... sam sobie szefem jestem :)



Re: Szukam szefa, pracy też. Dodano: 2009-12-11 22:43

sphinxia napisał(a):
Nie sztuka byle jaką pracę załapać. Sztuka znaleźć porządną, czyli "normalną" - gdzie traktują jak człowieka, a nie robota.


Podobnoż mamy kapitalizm... w gorszej wersji, ponieważ Polacy cały czas dorabiaja się (przewaznie czyims kosztem), czyli zachowują się jak wszystkożerna stonka... No a socjalim jest utopią i zbyt inteligentnym sposobem koegzystencji jak na pasożyty pokroju ludzi :/



Dodano: 2009-12-29 00:22 Zmieniono: 2009-12-29 00:48

Szefowie są różni ale atmosfera jest równie ważna. Jak atmosfera w pracy jest miła to się znacznie lepiej pracuje, ale jak to w życiu bywa, rzadko występuje. No cóż - życie :/


carpe diem


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło