Wasze opinie na temat DarkPlanet.pl. Strona: 3

Dodano: 2011-04-06 16:28

CatGirl napisał(a):
no ja się odpowiedzi też nie doczekałam, a już tym bardziej rozwiązania problemu... i nie sądze żeby to nastąpiło

Dam ci wiarę>nie wierz w to<
AVE ERIS



Dodano: 2011-04-07 12:57 Zmieniono: 2011-04-07 12:58

ten_co_niesie_swiatlo napisał(a):

Posty na temat problemów technicznych tj.
Uszkodzone profile i ich problem,piszę tu w imieniu VIKA i VINDIR to ta sama osoba która prędzej się doczeka starości niż naprawy profilów,bo się nawet zalogować nie może .

Posto został usuniety poniewaz nie dotyczny problemu technicznego. Konto wymienionego uzytkownika zostało usunięte.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2011-04-07 12:59

CatGirl napisał(a):
no ja się odpowiedzi też nie doczekałam, a już tym bardziej rozwiązania problemu... i nie sądze żeby to nastąpiło


Prosze napisać na priv albo w dziale "problemy techniczne"


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2011-11-13 22:28

Mam jedną UWAGE,że wszyscy nie z darkplanet,nawet ci którzy nie są zalogowani,mogą wchodzic na nasz profil i czytać posty będzie to trzeba zablokować!


wystarczy to wszystko nadmuchać a wszystko samo sie rozpierdoli c fs


Dodano: 2011-11-14 15:54 Zmieniono: 2011-11-14 15:54

Tak było i będzie. Pisanie jest dobrowolne. Zawsze można usunąć konto.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2011-11-14 20:15

Cwanie powiedziane, tyle tylko że usunięcie konta nie usuwa również komentarzy na forum. Taki kruczek.



Dodano: 2011-11-15 09:48

Mi to szczególnie nie przeszkadza, ale jak widać część osób ma obawy o swoją prywatność i dostępność informacji. Nie jest to banalna sprawa.


http://pantheion.pl/


Dodano: 2011-11-15 13:58 Zmieniono: 2011-11-15 13:59

Większy problem jest ze zdjęciami - ktoś usuwa konto, a jego zdjęcia nadal są, chociaż z prawnego punktu widzenia są własnością właściciela konta i to on powinien decydować, gdzie są a gdzie ich nie ma, no ale skoro faktycznie nie ma na to rozwiązania...



Dodano: 2011-11-15 14:15

Zależy jak kwestia zdjęć jest rozwiązana w regulaminie portalu.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2011-11-15 14:24

W rezultacie wystarczy odrobina inicjatywy własnej i usunięcie zdjęć przed skasowaniem konta.


Co cię nie zabije, to cię wkurwi


Dodano: 2011-11-15 18:31

Tak, ale jeśli np. nastąpi awaria konta i kogoś wywali w kosmos lub też dostanie bana, to może nie zrobić tego na czas.



Dodano: 2011-11-15 19:01

Durante napisał(a):
W rezultacie wystarczy odrobina inicjatywy własnej i usunięcie zdjęć przed skasowaniem konta.

Niestety nie wszyscy o tym wiedzą i jeśli nie da sie tego "skorygować" to należałoby powiadomić kogoś o tym przy zakładaniu konta, tak uważam.



Dodano: 2011-12-06 22:40 Zmieniono: 2011-12-06 22:43

Jeżeli kogoś zdjęcia zostały po usunięciu konta to proszę o info. Co do komentarzy: posty na forum zostają po usunięciu konta tak jak zostaja artykuły w gazecie po jej wydrukowaniu. Usuwanie postów wpływałoby na sens i czytelność danej dyskusji na forum. Ma to też inne znacznie. Zależy nam bardziej na dyskusjach prowadzonych przez ludzi którzy większe znaczenie przykładają do kultury dyskusji i jej poziomu niż anonimowosci. Nie chcemy publikować hejterskich anonimowych komentarzy a'ala gazeta wyborcza czy pudelek. Wszystko to jest zgodnie z prawem. Wprowadzanie regulaminow na stronach internetowych jest poronionym pomyslem bo albo są sprzeczne z prawem albo zgodne a wiec redundantne.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2012-02-07 23:01

Niestety, "haterowskie komentarze a'la pudelek" już istnieją, i nie zawsze są usuwane, nawet po zgłoszeniu modowi. trochę to smutne, zwłaszcza, jeśli dotyczą takie komentarze muzyki, nad którą ktoś się dużo napracował.


Nie marudź, bo cyckiem walnę.


Dodano: 2012-02-08 16:37

Devon, bez przesady - posty, które zgłosiłeś jako mega "hejterowskie" są tylko wywodami jednej z nastolatek i szybko zostały zresztą ukrócone przez pozostałych użytkowników, więc nie widzę sensu ponownego zgłaszania. Zresztą te posty są bardziej zabawne niż groźne


"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"


Dodano: 2012-02-08 16:57

Nie przesadzam, bo to było chamstwo i brak szacunku do czyjejś pracy - trochę tak, jakby ktoś chciał ogrodnikowi podeptać glanem grządkę. Ale całe szczęście, że inni użytkownicy na to zareagowali i że - tak z innej beczki - szarl dostał po pupie za offtop we własny temacie. Demonika chyba ostatnio spasowała na szczęście - niech dzieciaki sobie też piszą, na zdrowie, ale w ogarnięty sposób - bez pretensjonalności i kreowania się na mędrca-dekadenta z Koziej Wólki i bez wyśmiewania owoców czyjejś pracy.


Nie marudź, bo cyckiem walnę.


Dodano: 2012-02-15 12:16

Spoko - konkretne przypadki będą rozpatrywane.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2012-05-02 19:29

Chciałam się spytać, dlaczego temat o Dniu Jazzu w Radiowej 2jce został przeniesiony do działu "Ogłoszenia"? Jak dla mnie, temat jest związany z muzyką, nie jest to temat pokroju: "Sprzedam gorset, fotki macie tu" ani "szukam pokoju" lub "wynajmę pokój", zatem taka decyzja o zmianie tematu wydaje mi się nadgorliwością.


Nie marudź, bo cyckiem walnę.


Dodano: 2012-05-17 08:18 Zmieniono: 2012-08-24 08:34

Biorąc pod uwagę, że to Jazz to i tak dobrze, ze nie poszedł do śmietnika


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2012-08-23 20:21

No, no, ktoś naprawił podgląd postów :)



Dodano: 2013-01-30 10:39

Pierwszy chyba raz muszę coś skrytykować, tzn. ostatnie zmiany na stronie. Rozumiem, że czasem są konieczne, chociaż nigdy w to nie wnikałam, zapytam - dlaczego strona została tak drastycznie zmieniona?

Nie mam nic przeciwko zmianom jako takim. Ale pierwszy raz ta zmiana mi się nie podoba. Strona zupełnie zatraciła swój charakter. Poza tym, że jest czarna, nie ma w niej nic gotyckiego, nic cieszącego oko, nic ciekawego. U góry, po lewej i prawej stronie znajdują się jakieś mikroskopijne obrysy domków, które, przepraszam za szczerość, są słabe. Nic, na czym możnaby oko zawiesić. Na samej górze strony ornamenty zostaly zasłonięte przez reklamy. Ta strona nie składa się już niczego, oprócz czarnego tła i pstrokacizny reklam. Ja rozumiem, że są konieczne, bo z czegoś utrzymać się trzeba, ale na poprzedniej wersji reklamy były bardziej dyskretne, były tylko dodatkiem do strony. Teraz mam wrażenie, że strona stała się tłem dla reklam. Tu nic innego nie ma! Na stronie głównej nawet nazwa i logo strony zostało sprowadzone do jakiegoś mikroskopijnego napisiku w jedny rzędzie z przyciskami menu. Dlaczego??



Dodano: 2013-01-30 10:57 Zmieniono: 2013-01-30 10:58

To oczywiste, ze zmiany nie będą podobać się wszystkim. Przyzwyczajenie to druga natura. Jednak ogromna wiekszość opini jakie otrzymujemy jest pozytywna i to jest najważniejsze. Co do reklam możemy stworzyć wersje płatną pozbawioną reklam. Jeżeli będzie więcej chętnych możemy to rozważyć.


Life is complex: it has both real and imaginary components


Dodano: 2013-01-30 12:05 Zmieniono: 2013-01-30 12:06

tak, tak, oczywiste. Nie mówię, że reklam ma nie być, chyba to dość jasno napisałam powyżej. Ale na tej stronie nie zostało NIC, prócz czarnego koloru.



Dodano: 2013-01-30 20:09

Po pierwszym szoku chyba już się przyzwyczaiłem. Choć parę rzeczy można jeszcze dopracować.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2013-01-30 20:35

Jasne. W tym temacie piszcie raczej o problemach techniczynch. O tym, że jest za czarno albo za mało czarno - raczej w uwagach merytorycznych


Life is complex: it has both real and imaginary components


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło