Dodano: 2009-11-14 23:17
Tak, macie rację, ale zwierzę to jednak troszkę inna kategoria niż człowiek.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-11-14 23:38
w rzeczy samej Wampgirl 8) coś o tym wiem...jak wiesz rok temu zmarł mi ojciec...:cry:

Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...
Dodano: 2009-12-08 11:35
Oj tak Czesława Niemena mi brakuje, Jacka Kaczmaraskiego. Wiadomo że jeśli komuś zmarł ojciec lub matka będzie im go brakować, pomimo jaki był. Ja niestety swojego nie pamiętam, byłem za młody ale zawsze o nim myślę i rozmyślam jakby to było jakby żył
Dodano: 2009-12-08 15:49
| grzechoo napisał(a): |
| Oj tak Czesława Niemena mi brakuje, Jacka Kaczmaraskiego. Wiadomo że jeśli komuś zmarł ojciec lub matka będzie im go brakować, pomimo jaki był. Ja niestety swojego nie pamiętam, byłem za młody ale zawsze o nim myślę i rozmyślam jakby to było jakby żył |
Mój nie żyje równe dwadzieścia lat, ale pamiętam jakby to było wczoraj... i też czasem się zastanawiam co by było gdyby...
Ale nie ma to sensu, bo przypuszczam że byłoby zupełnie inaczej, a może nawet jeszcze gorzej... :roll:
Dodano: 2009-12-08 19:35
ponoć naprawdę można kochać umarłych, bo właśnie oni są uparcie obecni nie zasypiają...
Umrę ci kiedyś. Oczy mi zamkniesz. I wtedy swoje Smutne, zdziwione, Bardzo otworzysz.
Dodano: 2009-12-09 12:52
| espectro napisał(a): |
| ponoć naprawdę można kochać umarłych, bo właśnie oni są uparcie obecni nie zasypiają... |
Są uparcie obecni jeśli nie pozwala się im odejść.
Jeśli ktoś umiera, powinniśmy się z tym pogodzić zamiast żyć przeszłością. Inaczej można nigdy nie zaznać spokoju.
Dodano: 2009-12-09 17:24
Z tych bliskich..:
1. Ojca;
2. Pieska Kuby, który żył 16 lat i dorastał razem ze mną..
Ze sławnych i wielkich:
1. Czesława Niemena;
2. Grzegorza Ciechowskiego;
3. Janis Joplin;
4. Jimiego Hendrixa;
5. Jima Morrisona;
6. Ryśka Riedla;
Czasem przydałby się taki wehikuł czasu, jak w "Powrocie do przyszłości"..Wklepujesz datę i np już jesteś na koncercie Republiki, i już możesz ujrzeć ojca, którego nawet się nie pamięta, bo zmarł, jak się było małym...
Oby ktoś w końcu taki wehikuł czasu wymyślił..
"Beata est vita conveniens naturae suae"... (Najszczęśliwsze, najlepsze jest życie w zgodzie z własną naturą)
Dodano: 2009-12-09 19:04
Oczywiscie Ojca Swietego, Czeslawa Niemena, Marka Grechuty i Janusza Kuliga. Na szczescie z rodziny jeszcze nikt bliski nie odszedl (tfu tfu)
Dodano: 2009-12-10 11:42
Dodano: 2009-12-10 11:57
| sphinxia napisał(a): |
| [quote:de451f7551="Astharte"]Oczywiscie Ojca Swietego |
To żeś pojechała...
8)[/quote:de451f7551]
w jakim sensie...?
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2009-12-10 12:01
| Benjamin_Breeg napisał(a): |
| [quote:37dbbb87a4="sphinxia"][quote:37dbbb87a4="Astharte"]Oczywiscie Ojca Swietego |
To żeś pojechała...
8)[/quote:37dbbb87a4]
w jakim sensie...?[/quote:37dbbb87a4]
Oj, prowokujesz teraz do dyskusji na "grzeszny" temat
Dodano: 2009-12-10 13:27
"coś" jest na rzeczy, ale to nie miejsce na taką dyskusję, więc jeszcze się wstrzymam... 
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2009-12-13 19:53
A mi brrakuje tych, którzy odeszli choć nie umarrli. orraz tych, którzy umarrli, choć pozorrrnie ciągle są między nami. jak często widzieliście jak w ludziach gaśnie blask..?
Szarry.
Motto..? Nie wierzę w ludzi, nie mam autorytetów.. Jakież słowa mógłbym zatem jako motto traktować? Żadne, bo przecież Wszystko Jest w Nas.
Dodano: 2009-12-13 19:56
Dziś ósma rocznica śmierci ojca chrzestnego death metalu Chucka Schuldinera ...
Let The Metal Flow ...
.
Dodano: 2009-12-13 23:55
Za jego pamięć,za Scream Bloody Gore, za Leprosy, za Spiritual Healing, Human, Individual Thought Patterns, za Symbolic, za The Sound of Perseverance... za kawałek "Voice of the Soul" który sprawiał że człowiek mógł się podnieść gdy już nie miał siły. Za „Live in L.A” które sprawia że chce się grać całymi godzinami, za „Live In Eindhoven” które sprawia że chce się napierdalać jeszcze dłużej..
Zdrowie...
Dodano: 2009-12-15 09:12
Kurczę, że zachciało mi się akurat w dzień własnych urodzin włączyć ten akurat temat. Czytając Wasze wypowiedzi prawie się rozbeczałam jak mała dziewczynka, bo powróciły do mnie wspomnienia (czasem też takie, o których wolałabym nie pamiętać). Mnie brakuje Babci, która mnie wychowała, Cioci, która uczyła mnie czytać, pisać czy rysować, i Ojca, którego twarz zapominam...
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą
Dodano: 2009-12-15 10:54
| ravenheart99 napisał(a): |
| ... i Ojca, którego twarz zapominam... |
Jeśli się tym martwisz, to przestań :)
To normalne zjawisko chyba.
Ja przykładowo widzę podobieństwo mojego Dziadka i jego najstarszego syna, ale samego Dziadka sobie nie przypomnę.
Za to doskonale pamiętam jego dłonie, gdy zawsze nam "rozmiękczał" plastelinę :)
Chyba rok temu się dowiedziałam, że miał reumatyzm i temu to robił - takie ćwiczenie :)
Za 4 dni minie 9 lat od jego śmierci.
Jak wczoraj.
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Tomasz Nosferatu Beksiński Dodano: 2009-12-15 12:45
W Wigilię 10. rocznica śmierci.
to define is to limit
Dodano: 2009-12-15 13:00
| Szarrry napisał(a): |
| A mi brrakuje tych, którzy odeszli choć nie umarrli. orraz tych, którzy umarrli, choć pozorrrnie ciągle są między nami. jak często widzieliście jak w ludziach gaśnie blask..?
Szarry. |
Stanowczo za dużo.
Ale najgorsze jest to uczucie, kiedy wiesz że ktoś umrze, jednak nic nie możesz zrobić.
Dodano: 2009-12-15 13:18
| sphinxia napisał(a): |
| [quote:2a2c217c53="Szarrry"]A mi brrakuje tych, którzy odeszli choć nie umarrli. orraz tych, którzy umarrli, choć pozorrrnie ciągle są między nami. jak często widzieliście jak w ludziach gaśnie blask..?
Szarry. |
Stanowczo za dużo.
Ale najgorsze jest to uczucie, kiedy wiesz że ktoś umrze, jednak nic nie możesz zrobić.[/quote:2a2c217c53]
I gdy widzisz, że ta osoba/osoby też już się poddała/poddały.
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
:( Dodano: 2009-12-15 13:45
Moja Mama 5 lat temu
Bardzo mi jej brakuje 
If i can`t be my own i feel better dead.
Re: :( Dodano: 2009-12-15 14:06
| Sumo666 napisał(a): |
Moja Mama 5 lat temu Bardzo mi jej brakuje ![]() |
współczuję, jak każdemu po stracie bliskiej mu osoby. Nie wiem co bym zrobił, gdyby mi Matki zabrakło
Ojca Świętego - za to że był, a człowiek Go wówczas nie doceniał...
artystów muzyków, których maestrię podziwiam dzisiaj - już tylko na płytach bądź kartach ich biografii - a nie miałem sposobności podziwiać ich wówczas gdy żyli i tworzyli:
Ryszard Riedel,
Czesław Niemen
Cozy Powell,
Rhandy Rhoads,
Freddie Mercury,
sportowców, których podziwiałem i ceniłem za życia, którzy osiągnęli szczyty swoich karier, a których to śmierć - nagle i w różny sposób -, z tych szczytów zabrała:
Agata Mróz,
Kamila Skolimowska,
Arkadiusz Gołaś,
Marco Pantani,
Marc-Vivien Foe
Wierzę w Boga, Ojca Wszechmogącego ...
Dodano: 2009-12-31 13:12
Dimebag darrell, Layne Staley.
"The more people I meet, The more i like my dog.. "
Muzykow mrocznej scenyxD Dodano: 2010-01-03 17:58
Per Yngve "Dead" Ohlin
Øystein "Euronymous" Aarseth
R.I.P
Smierc jest najprzyjemniejsza rzecza w zyciu ,a jest ona dopiero poczatkiem!!!
Dodano: 2010-01-03 19:25
| sphinxia napisał(a): |
| [quote:ba36c53b5a="espectro"]ponoć naprawdę można kochać umarłych, bo właśnie oni są uparcie obecni nie zasypiają... |
Są uparcie obecni jeśli nie pozwala się im odejść.
Jeśli ktoś umiera, powinniśmy się z tym pogodzić zamiast żyć przeszłością. Inaczej można nigdy nie zaznać spokoju.[/quote:ba36c53b5a]
to nie było tylko w tym sensie, ja wierze ba nie wierze ja wiem że oni nie są obecni z nami tylko w naszych myślach.. tak możemy pogodzić sie z ich odejściem nie zmienia to jednak faktu że oni nadal są tylko bezcielesni odeszli ciałem ale nie dusza
Umrę ci kiedyś. Oczy mi zamkniesz. I wtedy swoje Smutne, zdziwione, Bardzo otworzysz.