Dodano: 2009-10-18 14:59
O krystyno ale temat :?
Powiem tak: to minie, zawsze mija. Tak się składa, że rok temu również dupnęłam drzwiami i wyprowadziłam się (co prawda nie do faceta a do ojca
). No i miałam wtedy 19 lat, właściwie do 20 brakowały mi 2 miesiące, ukończone liceum i posiadałam w głowie jakiś ogólny rozkmin na samodzielne zarabianie kasy. Po czasie spokorniałam, poukładałam kilka spraw i teraz zbliżyłam się z moją ukochaną mamusią na tyle, że żadnego interesu nie przeprowadzi bez konsultacji ze mną :D Także z perspektywy moich szerokich zakresem doświadczeń natury obyczajowej ( :D ) odradzam wyprowadzkę i cały ten cyrk, gdybym wiedziała wtedy to, co wiem teraz zapewne dziś już przyjmowałabym własne klientki we własnym salonie a miast tego czekam na korzystny lokal :cry: Innymi słowy -wiem, że to może wydać się autorce tematu mało realne- ale rodzice też są ludźmi i kochają nas bardziej niż obcy. Nawet jeśli jesteś z kimś całe 4 miesiące
A czy te forum to odpowiednie miejsce na taką dyskusję? Jeśli jakiś młody człowiek przywiązuje dużą wagę do tego, co sądzą ludzie z jakichś kręgów np. subkulturowych, to pewnie warto wylać kubeł zimnej wody. W każdym razie lepsze to niż gadka o bólach menstruacyjnych :twisted: Na przykład...
Dodano: 2009-10-18 15:35
Dziewczynko, jak masz troche oleju w głowie, to nie wyprowadzaj sie. No chyba że chcesz byc matką samotnie wychowującą dziecko, a w najlepszym wypadku młodą mamusia z wątpliwym wykształceniem i jeszcze bardziej wątpliwymi perspektywami.
.
Dodano: 2009-10-18 16:59
17 latka nie ma takiego prawa, głównie dlatego, że ktoś musi brać za nią odpowiedzialność - nie, nie chłopak... po drugie nie może się sama utrzymywać, bo nie jest pełnoletnia - nie może pracować. chyba, że umie się wyżywić z rozdawania ulotek po lekcjach - bo obowiązek szkolny też jest. poza tym wątpię, by jakakolwiek 17-latka była na tyle odpowiedzialna, ułożona i rozsądna, by umiała sobie sama radzić i mieszkać-od tego jest ten "próg wiekowy"-co oczywiście nie świadczy o tym, że człowiek po ukończeniu 18 roku życia jest dorosły. Życia się trzeba uczyć powoli, niekoniecznie na wyłącznie własnych błędach. Nie wyprowadzaj się, bo to będzie najgorszy błąd Twojego życia, który pociągnie za sobą nie jedną konsekwencje. A i efekty odczuwać będziesz do końca życia.
Tak naprawdę co drugi młody człowiek myśli o tym codziennie, radzę więc usiąść, policzyć spokojnie do czterdziestu ośmiu - może samo przejdzie...
Jak tylko odkurzę mieszkanie, zdobędę mury Libanu.
Dodano: 2009-10-23 15:57
hmm... piękny temat... kolejny z serii "jest mi źle - pomocy!!!".
poprzednicy powiedzieli wszystko - w sumie nawet laska rób co chcesz, zobaczysz jak to miło wytrwać gdy do pierwszego zostały 2 tygodnie, w portfelu 5 złotych, facet zacznie Cie wkurwiać i nie będziesz miała się gdzie podziać... o słodkie uroki dnia codziennego...
Dodano: 2009-10-24 18:48
Nie dla wszystkich pierwszy dzień miesiąca oznacza wypłatę, choć skoro facet ma warunki, by się do niego wprowadzić, to chyba pracuje?
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-10-25 11:17
Tak jak powiedziala Narea chyba juz wszytsko zostalo powiedziane..
Owszem pokusa jest..nikt nie bedzie stal nad glowa i pier..oli "umuj naczynia"itp...niestety kwestia finansow jest bardzo powazna.na poczatku akzdy mysli jakos to bedzie niestety potem brutalna rzeczywistosc sprowadza nas na ziemie
"..Przed nikim czoła nie chylę Odrzucam te chwile I wszystkie słowa, którymi Złamali, opętali Odrzucam boga, dogmaty, świętości, herezje Odrzucam pustą poezję "
Dodano: 2009-10-27 18:34
17 lat i już za dom? No way :) Postaw się na miejscu matki i zastanów się czy dziewczynie będącej w pierwszej klasie ogólniaka pozwoliłabyś wyprowadzić się z domu do faceta. Żaden szanujący się rodzic by do czegoś takiego nie dopuścił :) Może i dojrzewacie wcześniej niż chłopcy ale pamiętaj, że wy też dojrzeć musicie :wink:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2009-10-29 22:35
ładnie to ująłeś :)
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi