Dark Planet Night (Poznań). Strona: 3

Dodano: 2006-09-04 14:29

I żałować, że ich nie było, droga Latheo :)



Dodano: 2006-09-04 14:46

Zabrzmialo to jak grozba :wink:


"Z twarzy podobna zupełnie do nikogo".


Dodano: 2006-09-04 14:55

marfefka napisał(a):
Zabrzmialo to jak grozba :wink:


A czyżbyś się nie wybierała, droga Marfefko?



Dodano: 2006-09-04 15:12

tym razem nieco za pozno sie zwiedzialem o zlocie ale next tajm
jesli bedzie to w Poznaniu i dacie nam znac wczesniej zrobimy cos
'special' w ramach BloodLust Night 'DarkPlanet - The Gathering Edition'



Dodano: 2006-09-04 17:23

REGIS już za późno na zmianę miejsca... nie sądziłam że to się tak rozwinie...

Attack w takim razie trzymamy za słowo bo kolejny zlot bedzie na pewno... ten jest pierwszy wiec zapewne wile nas nauczy jesli chodzi o organizacje kolejnych


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-09-04 17:26

Podoba mi się pomysł z ewentualnym siedzeniem warstwowym :D

A żeby było weselej, warstwy ustlimy drogą losowania, a nie wyboru :twisted: :twisted: :twisted:



Dodano: 2006-09-04 17:34

noone ty to masz ale pomysly :twisted:


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-09-04 17:42

Ja Ci Hexe mówię, nie stopery, a rozrusznik serca się przyda Bo moje pomysły to powodują często migotanie przedsionków



Dodano: 2006-09-04 17:48

uspokoim ją heerbatka



Dodano: 2006-09-04 17:56

Herbatką?? co wy mnie chcecie na zlocie herbatka katowac jak inni beda pili?? <foch>


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-09-04 18:15

Widzę, że Hexe nie znasz herbatki z wkładką :) Kopiącej lepiej nić wściekły i kręcącej bardziej niż kamikadze
Wszelkie inne formy herbaciane są przewidziane dla mniej niegrzecznych dziewczynek



Dodano: 2006-09-04 18:15

A ja sobie z przyjemnością kawkę albo herbatkę strzelę...



Dodano: 2006-09-04 18:34

Na zlocie herbata........owszem, ale z rumem, albo rum z herbatą :twisted:


Not everyone likes metal... FUCK THEM!!!


Dodano: 2006-09-04 19:03

albo ... buuu. kozlaka nie ma w winchesterze;/...



Dodano: 2006-09-04 19:17

A wiecie co: z takich napoi z wkladka to lubie kakao lub czekolade z Krupnikiem (tym likierem zeby nie bylo). Rozgrzewa a nie jest takie ostre.. mrr zaczyna sie juz na to sezon;]


"- Ech, bo te wasze demony są jak koty. - Niezależne, piękne, drapieżne...? - Pieprzą wszystko, co nie zdąży uciec i udają, że nic i nikt ich nie obchodzi, a tak naprawdę, to puchate pieszczochy."


Dodano: 2006-09-04 19:21

Nie płacz Latheo. Wniesiemy Kożlaczka za podwiązkami

Krupnik to ja zawsze podpalam :D a z kakaem to się raczej nie da



Dodano: 2006-09-04 19:23

Podpalasz??? Hmm Nie probowalamO_o


"- Ech, bo te wasze demony są jak koty. - Niezależne, piękne, drapieżne...? - Pieprzą wszystko, co nie zdąży uciec i udają, że nic i nikt ich nie obchodzi, a tak naprawdę, to puchate pieszczochy."


Dodano: 2006-09-04 19:39

Krupnik jest super przepalany z kawą...i pity taki płonący :twisted:



Dodano: 2006-09-04 19:46

Podpalam, czekam aż się odpowiednio podgrzeje i bez gaszenia ściągam jednym tchem przez słomkę :)

A z kawą?? Nie próbowałam może na zjeździe poeksperymentujemy



Dodano: 2006-09-04 19:55

No dokładnie ta jak mówisz...tylko ja jeszcze parę ziarenek kawy na wierzch wrzucam coby troche goryczką i aromatem kawy przeszedł...

Znam jeszcze inną metode na krupnik...tzn też na gorąco w kubku z owocami wanilią goździkami i cynamonem



Dodano: 2006-09-04 19:56

A ja kurde nie lubię cynamonu



Dodano: 2006-09-04 19:57

żeby nie było tak no to może być bez cynamonu wedle życzenia...ale na pewno z cytryną :twisted: żeby nie było tak słodko



Dodano: 2006-09-04 20:03

noone81 napisał(a):
Podpalam, czekam aż się odpowiednio podgrzeje i bez gaszenia ściągam jednym tchem przez słomkę :)


...dobre... ale nie ma to jak tzw. Krupnik vel Odkurzacz (serwowany w oryginale przez nam nieobecnego Neph'a)

a tak w ogóle to się chciałam pochwalić, ze będe w sobote w 101% trzeźwa... nawet kielicha nie pozwalają mi wypić na zdrowie :-/
a wszystko własnie przez zdrowie... nabawiłam sie bakteryjnego zapalenia migdałków... a co za tym idzie, dziś po wizycie u pewnej niesamowicie sympatyczniej i zarazem kosztownej pani doktór zostałam obładowana siatą leków, które to maja niby pomóc mi przezyć ten tragiczny stan... co oznacza mniej wiecej wyrok = ŻADNEGO PICIA ZIMNEGO PIWA ANI WÓDKI[/url]


Meraviglisa creatura Sono sola al mondo


Dodano: 2006-09-04 20:17

Ależ Angario!! Nie słyszałaś, że bakterie najszybciej giną podczas dezynfekcji wysokoprocentowym alkocholem?
Nie na zimno? To krupniczek na gorąco :twisted:



Dodano: 2006-09-04 20:18

Elmo (Bicz)
Elmo
Posty: 30
Poznań / Koszalin

Zawsze są grzańce... 8)


And I know the pieces fit.


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło