Sabaton. Strona: 1

Sabaton Dodano: 2009-09-01 21:31

Eldarion (Anciliae)
Eldarion
Posty: 18
Poznań (no, pod Poznaniem ;) )

Generalnie nie wiem co ludzie widzą w tym zespole. Wyczuli nasi nordyccy bracia koniukturę na bohaterstwo Polaków i teraz koszą kasę...
Żeby nie było - jestem dumny z naszej historii, ale nie w wersji powermetalowej. Cierpienie i śmierć, nieodłączne elementy wojny, w ich piosnkach przegrywają ze sztampowymi gitarami i wokalem ;]


"Darkness inprisoning me, all I see, absolute horror!"


Re: Sabaton Dodano: 2009-09-01 22:11

Eldarion napisał(a):
Generalnie nie wiem co ludzie widzą w tym zespole. Wyczuli nasi nordyccy bracia koniukturę na bohaterstwo Polaków i teraz koszą kasę...
Żeby nie było - jestem dumny z naszej historii, ale nie w wersji powermetalowej. Cierpienie i śmierć, nieodłączne elementy wojny, w ich piosnkach przegrywają ze sztampowymi gitarami i wokalem ;]


Nazwij rzecz po imieniu nie lubisz powera i tyle...


No nie do końca wyczuli koniunkturę na polską historię, bądź co bądź Sabaton porusza tematykę wykraczającą sporo poza historię samej Polski, bierz pod uwagę że poza 40:1 masz kawałki pokroju Stalingrad czy Gallipoli które do Polski raczej mają niewiele.
Zdecydowanie powiem ci że podoba mi się to że wyszli poza fantastyczne opowieści rodem z Blind Guardian - nie to że Blindów nie lubię.


A co do powermetalowości... no cóż grają to co chcą grać, a ty jako odbiorca wcale nie musisz ich akceptować i słuchać
O gustach się ponoć nie dyskutuje.

Na marginesie uważam że ekipa wniosła zdecydowanie więcej niż niejedna kapela Blackowa po raz "Z-ty" wałkująca temat szatana w który od półtorej dekady nie idzie wnieść nic nowego.
Chłopaki z Sabatona poruszyli dość drażliwe tematy i nie boją się o tym wspominać, choćby w poszczególnych kawałkach zwracając uwagę na bezsens wydarzeń z historii Europy, poświęcenia czy chorych ideologii - za to szacun dla nich. Dali radę oblec to muzyką i wysłać do ludzi w przyjemnej dla ucha formie, owszem ciężko u nich o rozbudowane solówki ale rytm mają dobry, grają dynamicznie i sporo wnosi charakterystyczny wokal odrobinę uderzający w stronę metalcoru, jeżeli połączyć to ze wspomnianą liryką niosącą sensowne przesłanie to czemu nie lubić?

Dodam jeszcze że właśnie dzięki tej tematyce którą krytykujesz stają się słuchaczowi bliźsi niż inne kapele grające podobną nutę. Bądź co bądź bardziej trafia do ciebie coś co dotyczy realnego świata niż bajdurzenie o smokach i jednorożcach nie?
Odwaga i poświęcenie wydobyte z człowieka bliższa nam niż te same emocje wyrwane z baśni.



Dodano: 2009-09-02 04:39

hmmm przedmówca widocznie ma rację, po prostu nie lubisz power metalu, ja bardzo lubię ich i jego specyficzny głos ale muszę ci rację przyznać, że większość polaków poleciało na nich bo o polakach napisali piosenkę. Mi piosenka 40-1 najmniej mi się podobają bo po prostu lubię taką muzykę i to, że jako jedyni podjęli się tematyki II wojny



Dodano: 2009-09-02 05:51

Dokladnie. Ja ich cenie za oryginalny temat, ktory ma sens i potrafia go rozwijac przy okazji dobrej muzyki i wokalu. A "40-1" to akurat srednio mnie obchodzi, bo w koncu maja tez wiele innych swietnych piosenek



Dodano: 2009-09-02 05:56

Ravenheart napisał(a):
po prostu lubię taką muzykę i to, że jako jedyni podjęli się tematyki II wojny


oraz I wojny;] kawałęk "Price of a Mile" jest o bezsensowej bitwie pod Passchendaele z 1917 roku.

a tak a propos, tez mnie wkurza, ta cala szopka wokol Sabaton'a za "40:1". oni juz nie jeden kawalek napisali o bohaterskich wyczynach zolnierzy roznych nacji, ale jakos nikt do tej pory nie uznal i za bohaterow narodowych za taka piosenke:/ nie sadze zeby chlopaki z Sabaton jakos szczegolniej do Naszego kraju podchodzili. wszystko (udzial w uroczystosciach, skladanie kwiatow itp. itd.) jest po prostu czysta grzecznoscia zespołu oraz... kasą ktora im sie proponuje


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2009-09-02 06:26

Decadence napisał(a):
[quote:774c5521a8="Ravenheart"]po prostu lubię taką muzykę i to, że jako jedyni podjęli się tematyki II wojny


oraz I wojny;] kawałęk "Price of a Mile" jest o bezsensowej bitwie pod Passchendaele z 1917 roku.

a tak a propos, tez mnie wkurza, ta cala szopka wokol Sabaton'a za "40:1". oni juz nie jeden kawalek napisali o bohaterskich wyczynach zolnierzy roznych nacji, ale jakos nikt do tej pory nie uznal i za bohaterow narodowych za taka piosenke:/ nie sadze zeby chlopaki z Sabaton jakos szczegolniej do Naszego kraju podchodzili. wszystko (udzial w uroczystosciach, skladanie kwiatow itp. itd.) jest po prostu czysta grzecznoscia zespołu oraz... kasą ktora im sie proponuje[/quote:774c5521a8]



Oj przecie wspomniałem o Gallipoli (1915 rok) nie??

Ale co tam kto był w Warszawie?

Ps. Co by nie mówić power jaki miał w sobie 40:1 zagrany na Bemowie był jednak nieopisany



Dodano: 2009-09-02 06:42

Aligator napisał(a):
Oj przecie wspomniałem o Gallipoli (1915 rok) nie??

Ale co tam kto był w Warszawie?

Ps. Co by nie mówić power jaki miał w sobie 40:1 zagrany na Bemowie był jednak nieopisany


dobra dobra, Ty wspomniałeś:D

Ja byłam w Poznaniu na Sabatonie no i fakt - power byl;] aczkolwiek nie najwiekszy na "40:1", tylko "Nuclera Attack". Publika byla rewelacyjna i chlopaki dali niezlego kopa:)
W ta niedziele sie do Strekowej Gory wybieram:) Ciekawe jak tam bedzie:)


Yttligare Ett Steg Närmare Total Jävla Utfrysning...


Dodano: 2009-09-02 10:00

Zazdrość bierze...

Myślałem nad sobotą w Rzeszowie (zwłaszcza że wjazd po taniości jest ) ale kiedy popatrzyłem na cany biletów kolejowych to stwierdziłem że jednak mój budżet tego nie wytrzyma

Teraz czekam na Płocka

Ej no w Wawie to ogólnie jechali ostro więc nie mogę powiedzieć że było słabo...

Gdy grali Gallipoli (mój ulubiony), Panzer Batalion, Ghost Devision, The Art of War czy Primo Victoria to odpływałem a teraz sobie wyrzucam że szalałem bo mi lekarze każą uważać na stawy kolanowe i teraz się odzywają - no niby ostatnie szaleństwa rowerowe też mają w tym udział - ale jakże było inaczej... :twisted:



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło