Dodano: 2007-11-12 20:05
Moja Czorna Rogata...
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-12 22:31
Działa gadu
<
ije herbate> :twisted:
"Make Foch Not War" "Nic nie może się zmarnować"
Dodano: 2007-11-13 16:16
Nowa padlina w lodówce. Już sie nie moge doczekać kolacji...
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-13 16:44
Dobrze, że na mnie obiad nie czeka, przynajmniej człowiek siłą rzeczy sam sie nauczy kombinować sobie jadło :wink:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-13 16:46
Ale to jest takie kochane, jak się wraca zziębniętym do ciepłego domciu, gdzie o Tobie myślą... :)
Dodano: 2007-11-13 16:49
O mnie to chyba jedynie kwiatki w kuchni myślą, o ile...
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-13 16:51
Dodano: 2007-11-13 16:56
Ach, jesteście taaak zuuue dla mnie :wink:
Niech mi wolno będzie coś dla was zagrac...

"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-13 17:58
Łkaj gitaro ma ile wiatru w drzewie twym drzemie,
Napełnij uszy tych owych Pań swym brzmieniem doszczetnie...
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-13 18:14
Dodano: 2007-11-13 18:16
Radbym dołączyć do was
Ale moja obecność zaszczyca południowy ludzki las.
Życze mile spędzony spacerowy czas :wink:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-13 19:10
Oj barrrdzo miły...
a teraz powtórka z rozrrrrywki
tj.
kończymy winko, przy wspaniałej muzyce, wiesz jakiej? :D :D
Dodano: 2007-11-13 19:18
Ach, rzecz jasna, że wiem. Jakże nie mógłbym rozpoznać potomka własnego :wink:
"God made me a cannibal to fix problems like you."
Dodano: 2007-11-13 21:17
| KostucH napisał(a): |
| Ach, rzecz jasna, że wiem. Jakże nie mógłbym rozpoznać potomka własnego :wink: |
Szkoda, że nie ma tu z nami wykonawcy... :roll:
Dodano: 2007-11-14 09:09
dałam sobie ściąc włosy... są krótsze o jakieś 20 cm :!:
i wcale mi nie jest z tym źle :twisted:
Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)
Dodano: 2007-11-14 09:12
Widaomość, że dziś i jutro nie mamy zajęć i nie muszę się tłuc pociągiem do Kosza hhihihihihi :twisted:
