Behemoth - Evangelion. Strona: 2

Dodano: 2009-08-12 19:06

DEMONEMOON napisał(a):
[quote:aed03677b2="Ignor"]Rzeczywiscie ostatni numer jest tak ewidetnie z dupy, takie troche pożal się Boże :)

Ostatni?A ja mysłałem ze wszystkie do ostatniego-który nie zmienia faktu ze i tak wieje ch.jówką hehehe[/quote:aed03677b2]


Wiesz fajnie, że próbuja coś innego odmiennego na koniec , ale to do mnie w ogole nie przemawia troche na siłe poskładane


...and music? Well, it's just entertainment folks.


Dodano: 2009-08-12 20:49

Ignor napisał(a):
[quote:f4117811e3="DEMONEMOON"][quote:f4117811e3="Ignor"]Rzeczywiscie ostatni numer jest tak ewidetnie z dupy, takie troche pożal się Boże :)

Ostatni?A ja mysłałem ze wszystkie do ostatniego-który nie zmienia faktu ze i tak wieje ch.jówką hehehe[/quote:f4117811e3]


Wiesz fajnie, że próbuja coś innego odmiennego na koniec , ale to do mnie w ogole nie przemawia troche na siłe poskładane[/quote:f4117811e3]
Takie granie MORBID polane wolnymi wstawkami ala wczesny MAYHEM-no i to swiadczy o tym ze naprawde maja swój unikalny styl,jestem pełen podziwu :wink: .Plyta odwalona na chama,pod publiczke bez czarnegp serca
ps.Jedynie teksty ratuja troche całą sprawe



Dodano: 2009-08-12 21:22

Ale ktory Morbid ten do Domination czy ta kupa po?



Dodano: 2009-08-12 21:32

leprosy napisał(a):
Ale ktory Morbid ten do Domination czy ta kupa po?

Bardziej od BLESSED... w góre :)



Dodano: 2009-08-12 21:39

Po Blessed straszna bida sie robila,chyba rzeczywiscie Evangelion to qpa ,a jeszcze slysze ,ze Mayhem w to wplatany :lol:



Dodano: 2009-08-13 08:37

panów prosimy o zaprzestanie publicznego debilenia się :wink:

w takim tempie zaraz usłyszymy, że słychać tam echa Elvisa, Little Richard'a albo The Beatles 8)



Behemoth Dodano: 2009-08-13 08:44

Oczywiscie The Beatles odcineli niezwykle duze pietno na tworczosci Behemotha Moznaby zaryzykowac stwierdzenie ze gdyby Nergal nie znal piosenek Liverpoolczykow to nie byloby Behemotha w ogole


If i can`t be my own i feel better dead.


Dodano: 2009-08-13 09:09

po ostatnich akcjach z różem w tle - powinni się otagować jako pop-death metal - pasuje do konwencji idealnie


pozamieniałam się z amebą na rozum.


Dodano: 2009-08-13 11:18

:arrow: PASEK

Cytat:
Najbardziej jednak debilne są chyba porównania lub oskarżenia od zżynania z Nile. Podparte nie wiadomo czym.


Z całym szacunkiem dla Behemotha, ale żeby grać tak biegle instrumentalnie jak Nile, to musieliby jeszcze poćwiczyć w garażu (mówi tylko o aspekcie instrumentalnym). Poza tym zgodze sie z Tobą - bo dla mnie Behemoth od ZAWSZE BYŁ JEST I BĘDZIE zespołem BLACKMETALOWYM. Raczej porównań do Nile bym się nie doszukiwał - może co najwyżej w symfoniczności "Demigod".

:arrow: KUSZA
Cytat:
weź się gościu ogarnij, wróć do podstawówki na lekcje czytania ze zrozumieniem. po drugie Twoje prawo - wielbić tą płytę - moje święte prawo wyrażać swoją opinię na ten temat zgoła odmienną. po trzecie twórczość Behemoth znam od czasów, kiedy Ty pewnie nie miałeś pojęcia o istnieniu tego zespołu, pamiętam koncerty Behe kiedy grali kawałki 3 razy wolniej niż dzisiejsze wersje tych samych utworów sprzed lat - więc zluzuj gzyms i wrzuć na luz


No to, że dojebała jak łysy grzywą o kant cipki :lol: Niestety Kuszu, Bartek jest troche starszy od Ciebie i z tego co wiem, to też dłuugo słucha wypocin Adasia i spółki. 1:0 Bart

:arrow: BART
Cytat:
Dalej wzbudzasz we mnie litość, a jeśli uważasz się za lepszą w temacie to sorry, jesteś dla mnie za krótka dziewczynko.


Nooo, Kusza do wysokich osób to nie nakleży ...

:arrow: KUSZA
Cytat:
ciekawe swoją drogą Smile już tak czysto pudelkowo pojadę - czy zgodnie z konwencją różowego dmuchana blondyna wskoczy w tour bus z adasiem i będzie jeden wielki cyrk medialny


CHYBA CYC MEDIALNY :lol: zamiast drzeć biblie będa drzeć stringi lub staniki :lol:

:arrow: PASEK & SUMO
Cytat:
w takim tempie zaraz usłyszymy, że słychać tam echa Elvisa, Little Richard'a albo The Beatles


Ja myślę, że muzycy Behemoth inspirują się muzyką czeskiego Ador Dorath, który w ciągu swojej 53 letniej kariery scenicznej wydani 3 demówki

:arrow: KUSZA
Cytat:
po ostatnich akcjach z różem w tle - powinni się otagować jako pop-death metal


Ufff, dobrze, ze nie pudel-metal, bo Joey Tempest z Europe miałby młodszych, jurniejszych konkurentów :lol:


.


Dodano: 2009-08-13 11:45

Harlequin napisał(a):

:arrow: KUSZA
Cytat:
po ostatnich akcjach z różem w tle - powinni się otagować jako pop-death metal


Ufff, dobrze, ze nie pudel-metal, bo Joey Tempest z Europe miałby młodszych, jurniejszych konkurentów :lol:


mogliby wtedy nawet zdeklasować KISS z okresu Animalize 8O



Dodano: 2009-08-13 12:03

Harlequin napisał(a):


:arrow: KUSZA
Cytat:
weź się gościu ogarnij, wróć do podstawówki na lekcje czytania ze zrozumieniem. po drugie Twoje prawo - wielbić tą płytę - moje święte prawo wyrażać swoją opinię na ten temat zgoła odmienną. po trzecie twórczość Behemoth znam od czasów, kiedy Ty pewnie nie miałeś pojęcia o istnieniu tego zespołu, pamiętam koncerty Behe kiedy grali kawałki 3 razy wolniej niż dzisiejsze wersje tych samych utworów sprzed lat - więc zluzuj gzyms i wrzuć na luz


No to, że dojebała jak łysy grzywą o kant cipki :lol: Niestety Kuszu, Bartek jest troche starszy od Ciebie i z tego co wiem, to też dłuugo słucha wypocin Adasia i spółki. 1:0 Bart


co kolwiek byś tam sobie pod nosem nie pierdolił - cycku - jestem tysiąc razy bardziej obiektywnym odbiorcom muzyki Behemoth niż Twój znajomy. Sami mamy odjazdy wobec niektórych zespołów - więc nie chodzi tu o spinanie pośladów względem kto ma lepsze zdanie - tylko do jasnej cholery - o fakt, że każdy może mieć inne - a skoro znam twórczość Behe od lat to potrafię się odnieść do ich twórczości bez napinki w postaci "o boże nowa płyta behe jezuuuuuuuuuuuuu o boże" - rozumiesz o co mnie się rozchodzi skarbeńku?

mnie generalnie adaś i co - muzycznie - dynda niczym facetowi za ciepłe jajka - moja opinia oparta jest na latach słuchania ciężkiej muzy i szacunku do dokonań behe zwłaszcza w kontekscie sukcesów jakie odniesli - to jest niezaprzeczalne - czapkie z glowy zdjelam - ale wole wrzucic obcasy i stanac z boku niz sie podniecac czyms co nic, ale to absolutnie nic nowego nie wnioslo do ekstremalnego metalu ostatnich lat. tak jak napisalam - a Ty z reszta wiesz dobrze z jakich powodow - dla mnie ten krazek 7+/10 - wszystko super - ale brakuje ciar, no a bez ciar - nie ma sie co spinac i podniecac - przynajmniej z punktu widzenia 157 cm wzrostu. buzia.


pozamieniałam się z amebą na rozum.


Re: Behemoth Dodano: 2009-08-13 12:19

Sumo666 napisał(a):
Oczywiscie The Beatles odcineli niezwykle duze pietno na tworczosci Behemotha Moznaby zaryzykowac stwierdzenie ze gdyby Nergal nie znal piosenek Liverpoolczykow to nie byloby Behemotha w ogole

Ale Behemoth byl wczesniej :lol:



Behemoth Dodano: 2009-08-13 22:48

Taka dyskusja to czysta poezja :) I love it


If i can`t be my own i feel better dead.


Dodano: 2009-08-14 04:40

leprosy napisał(a):
Po Blessed straszna bida sie robila,chyba rzeczywiscie Evangelion to qpa ,a jeszcze slysze ,ze Mayhem w to wplatany :lol:

Hej "TREDOWATY",nien kaz mi ziewac nad twoimi postami,nie ujmujac wyzej wymienionym ekipom,odniosłem sie do wypowiedzi kogos tam wyzej który zachwalał jakze unikalny i własny styl wypracowany przez BEHEMOTH. :wink: :)



Dodano: 2009-08-14 13:01

cross-bow napisał(a):
co kolwiek byś tam sobie pod nosem nie pierdolił - cycku - jestem tysiąc razy bardziej obiektywnym odbiorcom muzyki Behemoth niż Twój znajomy.


:lol: jestes hardkorem :lol:

Cytat:
potrafię się odnieść do ich twórczości bez napinki w postaci "o boże nowa płyta behe jezuuuuuuuuuuuuu o boże" - rozumiesz o co mnie się rozchodzi skarbeńku?


zle Ci sie rozeszlo.


:arrow: wracajac do tematu, "Evangelion" stawiam wyzej od "Demigod" & "The Apostasy" i musze przyznac ze ciezko bedzie ja przebic :)

Polecam płytke Amethyste - Thrown Off Balance
ciekawe granie pokroju Behemoth & Nile z zajebistymi solowkami



Dodano: 2009-08-14 14:05

BarTolmai napisał(a):
[quote:e5b765faeb="cross-bow"]co kolwiek byś tam sobie pod nosem nie pierdolił - cycku - jestem tysiąc razy bardziej obiektywnym odbiorcom muzyki Behemoth niż Twój znajomy.


:lol: jestes hardkorem :lol:

Cytat:
potrafię się odnieść do ich twórczości bez napinki w postaci "o boże nowa płyta behe jezuuuuuuuuuuuuu o boże" - rozumiesz o co mnie się rozchodzi skarbeńku?


zle Ci sie rozeszlo.[/quote:e5b765faeb]

zdaje się, że nie Tobie odpowiadałam. eot.


pozamieniałam się z amebą na rozum.


Re: Behemoth - Evangelion Dodano: 2009-09-09 16:56

Ignor napisał(a):
Maleńczuk i Darski są siebie warci mieli swoje pięc minut w historii muzyki, a teraz kasa, kasa , kasa - tak czy siak bydzie coraz to gorzej moim zdaniem

nie chce tu nikogo obrażać ale nie masz racji Evangelion to jedna z najlepszych płyt "Gdańskiej Bestii"
i A.Darski robi nowe utwory ku pociesze maluczkich fanów Behemotha



Dodano: 2009-09-09 17:09

W każdym razie dawno już tu nie było tematu, który tak ożywiłby to forum :lol: . Szczerze powiedziawszy chyba dobrze sie stało, że Nergal i s-ka nagrali dosyć kontrowersyjny album. Bo każdy kto słyszał może coś o tej płycie powiedzieć tak więc i ja skorzystam i powiem, że ci którzy za dużo oczekaiwali od "Ewangelii" mają prawo poczuć ogromny niedosyt. A to te same piosenki a to znów sie bawią w "tych złych" itd. . Natomiast fani Behcia dostali w sumie to na co czekali czyli... na samego Behemotha . A prawda zawsze leży tu gdzieś po środku. Ja fanem Behemotha nie jestem ale też nie mam ochoty kogoś zamordować gdy słyszę to nazwe :D . I dlatego mi sie tam ta płytka podoba nic do niej nie mam


Wszystko się kiedyś kończy


Dodano: 2009-09-09 17:22

hm zdania podzielone, ale z mojej strony to wyglądało jak u Paska, pokochałem tą płytę, przesłuchałem ją dziesiątki razy.
O ile dla mnie The Apostasy była słaba nie podobała mi się po prostu, a Demigod doceniłem niedawno, tak Evangelion jest dla mnie dziełem genialnym jest przede wszystkim świeży, ale pewnie niektórzy potrzebują więcej czasu na to aby docenić ten materiał.


W dupie mam motto ;p


Dodano: 2009-09-09 18:16

Album nie trafił na półkę po paru przesłuchaniach, więc mogę stwierdzić, że jest na plus. Na początku miałem mieszane uczucia, ale być może spodziewałem się zbyt wiele. Teraz stawiam go na równi z innymi płytami Behemoth.


Suffer the pain of discipline or suffer the pain of regret!


Dodano: 2009-09-09 19:09

Album jak dla mnie miodzio. Słyszałem zarzut że za dużo blastów, że gary brzmią jak karabin maszynowy itd. Dla mnie to akurat najlepsze co może być. Poza tym sama jakość nagrania zrobiła na mnie ogromne wrażenie. Ludki w studiu zrobiły naprawdę świetną robotę :) No i niska jak na premierowe wydanie cena też robi swoje :)


i tak wszyscy zginiemy


Dodano: 2009-09-09 19:34

a nie lepiej posłuchać Nile niż jego kalki? :-)



Dodano: 2009-09-09 22:57

W kwestii marketingu i produkcji(Colin Richardson też! )-profesjionalizm. Nergal,na tym albumie brzmi,jak na siebie naturalnie, to lubie w tego typu wokalach. Dla mnie naprawde świetna płyta ,mimo jakis tam nniedociągnięć/.Tradycyjne, ostre,cięzkie brzmienie i bezposrednie. Maleńczuk w Lucifer-super. Wiedziałam,ze ten utwór ze wzgl.edu na jego obecność bedzie najbardziej pod kontrolą. Wypadł dobrze. Plus oczywiście nergal i wspaniały tekst Micinskiego,odgrzebany ,po latach chyba z "piekła" hehe. Daimonos,Ov Fire And The Void, Alas, Lord Is Upon Me czy Lucifer wbijaja mnie w fotel. Tyle w skrócie moge powiedzieć na ten temat,oczywicie tylko jako odbiorca. Na "akcjach" technicznych sie nie znam .........i może dobrze,bo by mi to zabałamuciło odbiór..... :twisted:


nie mówcie mi jak mam żyć ,bo za mnie umierać nie będziecie!!!!!!!!!


Dodano: 2009-09-10 04:01

cellar_door napisał(a):
a nie lepiej posłuchać Nile niż jego kalki? :-)

następny :roll:



Dodano: 2009-09-10 08:11

Płyta na bardzo dobrym poziomie. Nic dodać, nic ująć 8)



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło