Ludzkość w... czipie. Strona: 1

Ludzkość w... czipie Dodano: 2009-06-28 10:44

Ostatnio coraz częściej mówi się o powszechnym wprowadzeniu chipowania ludzi, co dawało by możliwość identyfikacji i lokalizacji ludzi, ale też np. robienia zakupów bezgotówkowo czy sprawdzania aktualnego ubezpieczenia delikwenta.

TUTAJ jest artykuł akurat bardzo na anty, (jedzie Globalną Teorią Spiskową), ale może doszukacie się więcej ciekawych artykułów, może jakichś popierających chipy?

Jak widzicie to globalne chipowanie? Nie chodzi mi tutaj akurat o dywagacje na temat Światowego Spisku, ale o same chipy i ich stosowanie, które, myślę, w końcu stanie się powszechne.

Edit:
TUTAJ
i
TUTAJ
jeszcze trochę.

Aha. I jeszcze ciekawostka, którą lubią przytaczać przeciwnicy chipów (dotyczy tego, że czipy mają być umieszczane na głowie lub na ręce z jakichś-tam, energetyczno - fizycznych, przyczyn), :) :

Z Apokalipsy św. Jana:

"Bestia druga, czyli Fałszywy Prorok, na usługach pierwszej

11 Potem ujrzałem inną Bestię, wychodzącą z ziemi: miała dwa rogi podobne do rogów Baranka, a mówiła jak Smok. 12 I całą władzę pierwszej Bestii przed nią wykonuje, i sprawia, że ziemia i jej mieszkańcy oddają pokłon pierwszej Bestii, której rana śmiertelna została uleczona. 13 I czyni wielkie znaki, tak iż nawet każe ogniowi zstępować z nieba na ziemię na oczach ludzi. 14 I zwodzi mieszkańców ziemi znakami, które jej dano uczynić przed Bestią, mówiąc mieszkańcom ziemi, by wykonali obraz Bestii, która otrzymała cios mieczem, a ożyła. 15 I dano jej, by duchem obdarzyła obraz Bestii, tak iż nawet przemówił obraz Bestii i by sprawił, że wszyscy zostaną zabici, którzy nie oddadzą pokłonu obrazowi Bestii. 16 I sprawia, że wszyscy: mali i wielcy, bogaci i biedni, wolni i niewolnicy otrzymują znamię na prawą rękę lub na czoło 17 i że nikt nie może kupić ni sprzedać, kto nie ma znamienia - imienia Bestii lub liczby jej imienia. 18 Tu jest potrzebna mądrość. Kto ma rozum, niech liczbę Bestii przeliczy: liczba to bowiem człowieka. A liczba jego: sześćset sześćdziesiąt sześć. "



Dodano: 2009-06-28 10:59

Możliwość lokalizacji za pomocą chipu jest ewidentnym naruszeniem praw człowieka. Umożliwiałoby to ciągłą kontrolę ludzi(lokalizacja)
Pod pretekstem wojny z terroryzmem i dla "naszego dobra"
można ograniczać prawa ludzi w nieskończoność...
Wszystko oczywiście w imię "naszego dobra i wygody"
Argument zwolenników o wygodzie robienia zakupów jest delikatnie mówiąc żałosny...
Nie jestem zwolennikiem teorii spiskowych ale samo czipowanie ludzi bardzo mi się nie podoba i nikt mnie nie zmusi abym się temu poddał.
Państwo ma ochotę kontrolować totalnie wszystko(lokalizacja,zakupy bezgotówkowe poprzez chip itp.)
Ludzie są jak tępe owieczki, mainstremowe media wmówią im wszystko że to dla ich "dobra"...


"Wyrażać siebie i tylko siebie, własną unikalność, nie być baranem w stadzie szarości i schematów.."


Dodano: 2009-06-28 11:08

Ten artykuł Alpho ,to ktoś nawiedzony pisał...końcówka o tym świadczy.
Myślę że trzeba poszukać obiektywniejszych opracowań i aktualniejszych a nie artykulików podbudowanych np. chrześcijańską ideologią...


"Wyrażać siebie i tylko siebie, własną unikalność, nie być baranem w stadzie szarości i schematów.."


Dodano: 2009-06-28 11:21

Ten pierwszy - tak, jest nawiedzony, ale to tylko jeden punkt widzenia, wrzuciłam więcej artykułów.

Obawiam się, że deklaracje "nikt mnie nie zmusi"... różnie z tym może być :)

Artykuł,1 choć nawiedzony, ładnie obrazuje możliwy mechanizm oddziaływania na ludzi, by coraz więcej ich chciało się zachipować.

To mi przypomina "Rok 1984" i "podludzi" - proli, żyjących poza marginesem, poza "dobrobytem" systemu. Albo film, który bardzo polecam, bo się przyjemnie ogląda, francuski film "13 Dzielnica" - "(Banlieue 13)"



Dodano: 2009-06-28 12:10

Ja z mojej strony jestem przeciw.
Jakoś czuję się bezpiecznie a oznaczanie ludzi to wymysł rządzących ażeby lepiej kontrolować masy a szczególnie tych niewygodnych i mających inny swiatopogląd.
"1984" juzniedługo nastanie... jeszcze chwilkę :/



Dodano: 2009-06-28 12:22

Pan napisał(a):
Argument jest szerszy. Czyjas reke trudniej ukrasc.


8O
O rrrany... wyobrażacie sobie te fale bestialskich kradzieży, gdzie złodziej odchodzi z odrąbaną ręką?

Jutro już scyzoryk czy kastet nie wystarczy, by ukraść komuś portfel, potrzebna siekiera



Dodano: 2009-06-28 12:31

w Zeitgeiscie bylo troche na ten temat.

sprawa jest faktycznie podejrzana jesli brac pod uwage teorie wielkiego spisku. ale i tak nie przekonywuje mnie argument wygody kupowania ani nawet ulatwianie znajdowania ofiar..

nie chce miec niczego pod skora co nie jest tam z mojej wlasnej woli. nie można do tego zmuszac. tak jak ktos tu napisal. to złamanie praw człowieka



Dodano: 2009-06-28 12:35

Ech...

tak jakby Ci "na górze" przejmowali się tym, że "tak nie można" czy takim dowcipnym sloganem jak "prawa człowieka"

O tyle nie podoba mi się pomysł z czipami, że tworzy ogromne i nowe, może niewyobrażalne (niewymyślone ) jeszcze dzisiaj możliwości dla nadużyć.



Dodano: 2009-06-28 12:47

mysle ze kazdy sie zgodzi ze godność ciała stoi wyżej niż wartosci demokratyczne. dlatego nei trafia do mnie argument ze wiekszosc zadecyduje o ciałach innych



Dodano: 2009-06-28 12:54

kwestia wyboru



Dodano: 2009-06-28 13:01

I hakerzy mieliby pole do popisu.
Wtedy to nikt nie mógłby czuć się bezpiecznie z takim czipem, bo mógłby się spodziewać, że w każdej chwili mogą go aresztować za coś czego nawet nie zrobił


Osobiście też wolałabym nie mieć czegoś takiego.
To chore...



Dodano: 2009-06-28 13:23

Jest to kwestia rozpatrzenia zysków i strat przy wprowadzeniu takiego pomysłu. Oczywiście jest to teoretyzowanie, bo w pełni można by to zrobić dopiero po wprowadzeniu takiego systemu, chociażby na małą skalę. Sądzę jednak, że korzyści dla człowieka chcącego żyć zgodnie z prawem, na które przecież sam ma wpływ, byłyby większe niż starty.

Rzeczywiście, łatwo byłoby sprawdzić, czy tego i tego dnia byłem w pracy, czy u kochanki albo czy bywam w knajpie ze striptizem czy w klubie dla homoseksualistów, ale co z tego? Czy to ważne, czy ktoś wie, albo nie wie, co robię? Rzeczywiście, gdybym miał romans, to pewnie szybciej by się wydał, ale to pewnie i tak wyszłoby tylko na plus :) Jeśli robię coś, co zagraża społeczeństwu, to ono samo mnie ukarze, jeśli nie, to zostawi mnie w spokoju :)


On and on we keep growing inside, hopefully for a long, long time...


Dodano: 2009-06-28 13:38

Arantasar napisał(a):
Jest to kwestia rozpatrzenia zysków i strat przy wprowadzeniu takiego pomysłu. Oczywiście jest to teoretyzowanie, bo w pełni można by to zrobić dopiero po wprowadzeniu takiego systemu, chociażby na małą skalę. Sądzę jednak, że korzyści dla człowieka chcącego żyć zgodnie z prawem, na które przecież sam ma wpływ, byłyby większe niż starty.

Rzeczywiście, łatwo byłoby sprawdzić, czy tego i tego dnia byłem w pracy, czy u kochanki albo czy bywam w knajpie ze striptizem czy w klubie dla homoseksualistów, ale co z tego? Czy to ważne, czy ktoś wie, albo nie wie, co robię? Rzeczywiście, gdybym miał romans, to pewnie szybciej by się wydał, ale to pewnie i tak wyszłoby tylko na plus :) Jeśli robię coś, co zagraża społeczeństwu, to ono samo mnie ukarze, jeśli nie, to zostawi mnie w spokoju :)


tak to wyglada w teorii.

ale nad tymi chipami ktos bedzie mial kontrole, w pewnym sensie nie jestes wiec we wladzy spoleczenstwa ale jakiegos organu, badz nawet osoby. i tego sie raczej obawiam, bo wladza prowadzi do roznych rzeczy...



Dodano: 2009-06-28 13:54

Arantasar napisał(a):
Czy to ważne, czy ktoś wie, albo nie wie, co robię?


Może i nieważne, ale każdy człowiek chce mieć trochę prywatności, kilku chwil w których jest świadomy bycia sam ze sobą. Sama możliwość stałej obserwacji mnie przeraża. To jest kwestia emocji, ale już to wystarczy, żeby plan się w pełni nie udał.



Dodano: 2009-06-28 14:22

Cytat:
Sądzę jednak, że korzyści dla człowieka chcącego żyć zgodnie z prawem, na które przecież sam ma wpływ, byłyby większe niż starty

Wieksze korzysci z tego, ze ktos kontroluje co robisz? Nie ogarniam tego jakos. Jakie korzysci widzisz w tym, ze ktos bedzie wiedzial kiedy dlubiesz w nosie, kiedy siedzisz na sraczu, co jesz, z kim sie spotykasz, co czytasz, co ogladasz, co robisz itp. Zaczynam sie przyzwyczajac do tego, ze ludzie dadza sobie wcisnac najwieksze gowno bo to przeciez dla ich dobra. Swiat sie konczy. Apokalipsa.


united we stand divided we fall


Dodano: 2009-06-28 15:33

nie chodzi o to ze beda mnie sledzic.

chodzi o to ze tak jak mowisz, bedzie to uzywane w brudnych celach, ci co zdecyduja sie zostac politykami beda skorumpowani bo zawsze bedzie ktos mial na nich haka. celebrity akurat to sie moze podobac, ale na pewno nie zapewni to spokoju i demokracji. ten kto bedzie kontrolowal chipy bedzie kontrolowal wszystko.



Dodano: 2009-06-28 15:43

A po co zatrudniać kogokolwiek? Już teraz Echelon czyta cały cyfrowy flow i nikt nie zarudnia do tego 4 miliardów ludzi. Co za problem zbudować kolejny system, który będzie czytał wszystkie transmisje z chipów? Obecnie głupi PC ma procesor dorównujący w GFLOPSach słynnemu Deep Blue a co tu gadać o jego następcach.
Implementuje się odpowiednią sieć neuronową i ona już sobie sprawdza wszystkie sygnały i w razie czego alarmuje o jakimś evencie.


Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.


Dodano: 2009-06-28 15:58

spojrzmy prawdzie w oczy, ktos bedzie nad tym panowal bo to zbyc wielkie zrodlo wladzy zeby zostawic do bez kontroli. znajda sie jendostki ktore to posiada i wtedy staniemy sie wiezniami z wyboru?

sam pomysl wydaje sie dobry, ale to marzenie głupca, że coś takiego bedzie w rekach demokracji.

dokladnie, wystarczy dobrze zaprojektowany program zeby szukac wydarzen kluczy.

po za tym, co jesli "podpadniesz" komus ktos kontroluje chipy. twoj chip zostaje wylaczony, tracisz tozsamosc, nie posiadasz dowodu tozsamosci bo byl on w chipie, nie posiadasz pieniedzy. jestes nikim



Dodano: 2009-06-28 16:15

Pan napisał(a):
Owszem. Ale w czym problem? :) Ze jestes ciagiem zer i jedynek NIEROZUMIANYM, jedynie przetwarzanym?

Wowczas nikt nie wie, co robisz, mimo iz istnieje o tym informacja.
(Przy tym w rzeczywistosci i tak kraza informacje o tym co robisz, ktorych nikt nie odbiera )

Coś mi się zdaje, że nie rozumiesz frazy "przetwarzanie informacji". Komputer nic nie rozumie, ale nie takie jest jego zadanie. Nikogo nie interesuje czy akurat dłubiesz w nosie, dlatego program odzuci tą informację jako nieistotną. Ale jeśli jesteś działaczem o nie lubianych przez władze poglądach, to będą mogli natychmiastowo stwierdzić, że kupując pewne leki chciałeś je przetworzyć na narkotyki i zamknąć cię za terroryzm, bo teraz każdy jest terrorystą. Analogicznie w przemyśle systemy wizyjne oparte na sieciach neuronowych (OSD) szukają krawedzi obiektów np. do spawania przez manipulator i komputer tego też nie rozumie, a i operator ma spokój.
Ale tobie przemówić do rozumu to rzecz niemożliwa, więc bez odbioru.

PS: "Pesymistyczne przewidywanie" przewidziało, że Echelon jest systemem szpiegowskim, choć USA zapierało się przez ponad dekadę, że tak nie jest, mimo że nie mieli na to żadnej innej wymówki typu: system wspierający obserwację migracji ptaków.


Co nas nie zabije, to nas sponiewiera.


Dodano: 2009-06-28 19:03

O jak to dobrze, że mamy ciebie PAnie że istniejesz :D gdyby na ty, nadal żyli byśmy w otchłani niewiedzy i ciemności :lol:

Naprawdę wymyślono już noże...? 8O WOW



Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2009-06-28 19:37

sphinxia napisał(a):
I hakerzy mieliby pole do popisu.
Wtedy to nikt nie mógłby czuć się bezpiecznie z takim czipem, bo mógłby się spodziewać, że w każdej chwili mogą go aresztować za coś czego nawet nie zrobił


Przypomina mi sie tutaj "Ghost in The Shell"



Dodano: 2009-06-28 19:39

Pan napisał(a):
... wychwytywaniu niepokojacych sygnalow.


Największym niepokojącym sygnałem jest to, że "Ci na górze" chcą nami sterowac jak trzodą w chlewie.



Dodano: 2009-06-28 19:45

Cytat:
Będąc składnikiem tłumu byłbym śledzony nieco ponad 4 sekundy na dobę, gdyby tak nowe służby były równie liczne. Bardzo to złe?

Nie chodzi o to przez ile czasu by kazdy z nas byl sledzony tylko o sam fakt sledzenia. Takim pomyslom mowie zdecydowane NIE i serdeczne spierdalaj wszystkim pomyslodawcom tego rodzaju wynalazkow.


united we stand divided we fall


Dodano: 2009-06-28 19:55

Myślicie że nasze głośne NIE coś zmieni :D buhahaha..... :wink:


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Dodano: 2009-06-28 20:15

buhahaha xD


Kochaj bliskich twemu sercu,tak szybko odchodzą...


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło