Butelki też mdleją. Dodano: 2009-06-21 19:40
Kurcze, ale blog 8) Popieram to co tu napisałeś :wink: A malinki są koszmarne, bo niczym nie da się ich przykryć i te komentarze osób postronnych na temat śladu na szyi :wink:
carpe diem
Dodano: 2009-06-21 19:57
A ja jestem PEWNA, że już gdzieś to czytałam. Początek był identyczny. W treści też o to samo chodziło, lecz mogło być ujęte minimalnie innymi słowami.
Na bank to już czytałam.
(Malinki są beznadziejne -> przez jedną przyszła teściowa mnie nie lubi)
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-06-21 23:07
| thistle89 napisał(a): |
| A ja jestem PEWNA, że już gdzieś to czytałam. Początek był identyczny. W treści też o to samo chodziło, lecz mogło być ujęte minimalnie innymi słowami.
Na bank to już czytałam. (Malinki są beznadziejne -> przez jedną przyszła teściowa mnie nie lubi) |
Możliwe, bo jakiś czas temu stworzyłem blog na stronie blox.pl, i tam ta notka przez ze mnie napisana została umieszczona.
No chyba, że koleżanka czytała gdzieś indziej coś podobnego, ale muszę zaznaczyć, że to co napisałem jest historią prawdziwą, która mej osobie się wydarzyła, i nie skopiowałem, nie zerżnąłem pomysłu od kogoś :D No ale istnieje na pewno możliwość, iż taką sytuację mógł mieć każdy, co za tym idzie także opisanie sytuacji może być podobne
Malinka tego wpisu nie jest jego bohaterem, lecz chciałem ukazać, iż zdarza się, że przypinana naszywka FACET PIEPRZY WSZYSTKO CO SIĘ RUSZA jest nieraz nie trafna
Przypomina mi się znajomy, który skwitował tą całą sytuację, iż cóż tego, że nie wzbudza ta kobieta pożądania we mnie. Mogę przecież sobie ją ulżyć, wykorzystać ją.
Wychodzi na to, że nie mogę.
Dodano: 2009-06-22 07:24
| Allanon23 napisał(a): |
| cóż tego, że nie wzbudza ta kobieta pożądania we mnie. Mogę przecież sobie ją ulżyć, wykorzystać ją.
Wychodzi na to, że nie mogę. |
No i prawidłowo :) Dzięki za wyjaśnienie :)
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-06-27 16:31
zabawna historyjka w gruncie rzeczy tylko...co chciałeś właściwie przekazać :?: to, że masz jednak powodzenie :?: czy o co Ci chodzi :?: bo jak dla mnie to taka troche sztuka dla sztuki :roll: bo np. to raczej mi się faceci niektorzy narzucają, ja im nie 
Dodano: 2009-07-01 17:39
Proponuje cofnąć się do ostatniego mojego posta. Jest tam wszystko wytłumaczone jak na dłoni.
Dodano: 2009-07-02 07:20
| Pan napisał(a): |
| [quote:32d18bc201="Allanon23"]Proponuje cofnąć się do ostatniego mojego posta. Jest tam wszystko wytłumaczone jak na dłoni. |
Gdy sie za bardzo chce ubrania scisnac w zbyt malej torbie podroznej, nalezy sie liczyc z tym, ze torbe rozerwiemy, rozrzucajac ubrania po pokoju. (Rownie dobry przyklad bylby ze zbyt ciasnym ubraniem spinajacym narowiste piersi tudziez wstydliwy brzuch)
To, co obserwujesz, to wybuch takiej torby. Seks, ktory juz nie jest traktowany jak pewna norma (norma jest, ze jesz to, co lubisz, czytasz to, co chcesz czytac), ale jak moralny nakaz. Kto nie rznie wszystkiego co sie rusza widac jeszcze jest zniewolony (a czasy nieco dawniejsze, katolickie moze bardziej, ma sie za ubieranie zbyt ciasnej bluzeczki).
Ty chyba wiesz, ze nie ma sie od czego uwalniac, ksieza nad Toba nie stoja, nie bija gdy cudzolozysz, robisz wiec to, co czlowiek bez kompleksu wybuchowego. To po prostu normalne. :)[/quote:32d18bc201]
mmm no piękny przykład Panie :)