Death - Symbolic. Strona: 2

Dodano: 2009-05-17 17:19

BarTolmai napisał(a):
[quote:4f7701e7e5="Kiszka"]co do Death no nie słyszałem takiego zespołu który by grał choć w 25 % podobnie tak jak to robił Ch. Schuldiner


to uslysz Lemorth, albo Deathbringer.[/quote:4f7701e7e5]

ooo, to lemortha muze poznać ,bo nie znam


.


Dodano: 2009-05-17 18:01

Harlequin napisał(a):
[quote:2c86193652="BarTolmai"][quote:2c86193652="Kiszka"]co do Death no nie słyszałem takiego zespołu który by grał choć w 25 % podobnie tak jak to robił Ch. Schuldiner


to uslysz Lemorth, albo Deathbringer.[/quote:2c86193652]

ooo, to lemortha muze poznać ,bo nie znam[/quote:2c86193652]

obczaic zawsze warto ale zbyt oryginalne to to nie jest... Deathbringer dodaje cos swojego przez co ich muza ma to cos a Lemorth to czysta zrzynka gry Chucka za wyjatkiem solowek. Wiadomo, takie cuś trza umiec



Dodano: 2009-05-17 19:45

cellar_door napisał(a):
ogólnie kręce sobie beke z tego emo, bo bawi mnie ta subkultura i wszystko co mi nie leży do niej właśnie przyrównuje hehe, ale nie karzdy to kuma, co jestem w stanie nawet zrozumieć, bo to tylko słowo pisane, a i poziom poczucia humoru, gustu muzycznego i dystansu do samego siebie tez karzdy ma inny
Najazdy na emo bardziej modne niz samo emo Ogolnie emo to sztucznie wykreowana(pisma, ciuchy tip.) subkultura z ktorej teraz sami tworcy sie smieja przez co cały czas sa na topie. Tak naprawde nie uswiadczysz troo emo predzej troo blackmetali ktorzy sa dlamnie nie mniej smieszni niz emo wlasnie



Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło