"Najbardziej wkurwia mnie u młodzieży to...." Dodano: 2009-04-23 19:16
Odwieczna prawda tzw „różnica pokoleń” Często nie możemy zrozumieć sposobu spojrzenia na świat osób od nas o wiele starszych tak samo jak oni bulwersują się sposobem bycia tych młodszych. Często z wiekiem porzucamy pewne ideały, zapominamy o tym co tak naprawdę sprawiało szczęście – takie w czystej postaci.
Właśnie jak to jest czy zmiana sposobu myślenia robi z nas dorosłych czy to, że będąc dorosłymi „wkurwiamy” się na to, że czas wymknął się z dłoni??
„Czy świat się wiele zmieni, gdy z młodych gniewnych wyrosną starzy wkurwieni.” Jonasz Koffta
„Najbardziej wkurwia mnie u młodzieży to, że już do niej więcej nie należę.” Kazik
Dość lakoniczny wstęp aczkolwiek interesują mnie wasze opinie.
Dodano: 2009-04-23 19:25
Ciekawe. U młodzieży wkurwia mnie to, że... Hm. A może bardziej zazdroszczę im, że moga się urwać ze szkoły, pić pod pomnikiem, że nie muszą się o nic martwić. A nie qrwa siedzieć w pracy dzień w dzień :|
Tego im zazdroszcze.
A rok temu ja kończyłam szkołę :?
A czuję się jak emeryt.
Aliquando praeterea rideo, jocoro, ludo, homo sum.
Dodano: 2009-04-23 19:39
Sama uważam się bardziej za młodzież, niż za osobę zupełnie dorosłą ( bo to do czegoś zobowiązuje ), choć jestem pełnoletnia.
U młodzieży wkurza mnie pozerowanie i małpowanie zachowań, udawanie kogoś innego, np. masowe palenie grupki koleżanek. Bo wszystkie muszą. W ogóle "kurzenie" małolat mnie irytuje. Także ich wulgarny język, to że robią za dużo hałasu wokół swojej osoby, oraz myślą że jak rozmawiają cały czas wulgarnie o seksie, to tak jakby byli dawno rozprawiczeni/rozdziewiczeni. Myślę też, że za bardzo śmiecą i nie widzę w tego typu ludziach pokolenia, które miałoby budować przyszłość.
Ale to tak ogólnikowo, nie można przecież generalizować. KAżdy jest inny, ale w/w cechy wydają mi się dość powszechne wśród ludzi młodych.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-04-24 03:41
wlurwia mnie, że kozaczą na wszystkie możliwe sposoby, a potem okazuje się że po jednej lepie umierają 8)
wkurwia mnie także to jak świrują kasą i majątkiem starych
a najbardziej wkurwiają mnie ich skretyniali, pozwalający na wszystko starzy hehe, którzy robią z nich poprzez wychowanie jeszcze większych idiotów niż mają w DNA naturalnie przypisane 8)
Dodano: 2009-04-24 05:07
| Wampgirl napisał(a): |
| Sama uważam się bardziej za młodzież, niż za osobę zupełnie dorosłą |
Ja też, ale to chyba właśnie znaczy, że jesteśmy stare już...
Chociaż prawo określa młodzież jako osoby do lat 30.
| Wampgirl napisał(a): |
| nie widzę w tego typu ludziach pokolenia, które miałoby budować przyszłość. |
Każde starsze pokolenie mówi tak o młodszym. My też nie mamy najlepszej opinii u dzisiejszych 30-40-latków. Uważają, że jesteśmy generacją bez ideałów.
Mnie wkurzają chamskie i bezczelne dzieci neostrady, za moich czasów dzieciaki aż takiego gówna w głowie jednak nie miały.
Dodano: 2009-04-24 07:47
U moich równolatków i młodszych, szczególnie samic, choć i samcom się zdarza, niemiłosiernie doprowadzają mnie do szału rowy. Tak, tak o dupę chodzi. Jak widzę siedzącą laskę w biordówkach/mini na biodrach i jej rów czuję się tak jakby zabiła mi ona całą rodzinę starym rodzynkiem. Nie ma dla mnie nic bardziej okrutnego niż rów na wolności.
I jak tu człowiek ma normalnie iść do szkoły narażając się na takie zgrozy xD
:)
Dodano: 2009-04-24 12:24
tak Amneris masz rację mnie też to denerwuje...lista zarzutów jest dość długa, np.:
1. gadanie, że sie wie wszystko o gotyku znajac jedynie Within Temptation i Xandrię
2. Nawalanie sie jak stodoła w wieku 14 - 15 lat (niektorzy naprawde za wczesnie zaczynają)
3. Bekanie w środkach komunikacji miejskiej (dotyczy raczej w wiekszosci facetow)
4. nieczytanie w ogóle książek
5. Lenistwo i to, że niektórym sie uczyć nie chce, takie rzeczy, jak ten przeciek w gimnazjum, taki totalny brak ambicji
6. Publiczne licytowanie swego dziewictwa w Internecie - kto da wiecej za "nieruszaną", tak, tak to staje sie coraz modniejsze
Dodano: 2009-04-24 15:12
Pod punktem 3 ja uważam, że częściej dotyka to samic, bo kobieta to słowo na wyrost 
:)
Dodano: 2009-04-24 15:28
3.1 Stoją na fajce przed szkołą i w trakcie palenia wypuszczają z ust ciągnące się porcje flegmy - gdy ta sięgnie już asfaltu metodycznie rozcierają podeszwą adidaska.
Dodano: 2009-04-24 17:02
Hmmm...Na przykład to że stoją pod szkołą z papierosami i udają dorosłych, są wulgarni, picie (albo odpowiedniejsze będzie chlanie) w wieku 15 lat i mniej, tzw. "mroczne blogi" (gdzie 13-latki pokazują światu jak to im jest źle i niedobrze), totalna pustka emocjonalna wyrażająca się marką ciuchów a nie wiedzą na jakikolwiek inny temat... Generalnie rzeczy oczywiste
Muminki Cię widzą, Muminki Cię śledzą, Muminki Cię dorwą, zabiją i zjedzą
Dodano: 2009-04-24 17:41
brak kultury, myślenie typu- jestem w gimnazjum- mogę wszystko. Ale oczywiście, bez obrazy dla nielicznych porządnych:)
"A ja myślę że całe zło tego świata bierze się z myślenia. Zwłaszcza w wykonaniu ludzi całkiem ku temu nie mających predyspozycji." A. Sapkowski -Narrenturm-
Dodano: 2009-04-24 17:44
Mnie wnerwia ich poczucie "że wszystko można", bez pomyślunku i brak odpowiedzialności za swoje czyny.
Nie mogę i nikt inny nie może nauczyć Cię życia. Ale wiem jedno, życie każdego jest jak walka dwóch wilków. Jeden wilk jest dobry i szlachetny, a drugi zły... Zwycięży ten, którego będziesz karmić.
Dodano: 2009-04-24 21:06
"Nadejdzie czas, że młodzi gniewni zamienią się w starych wk*rwionych"
Ja mam 20 lat, ty masz 20 lat ... i tak wszyscy umrzemy
Dodano: 2009-04-25 17:28
Ledwo skończą 18 lat, a masowo robią prawko i co niektórzy jeżdżą jak debile.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-04-25 19:05
Mnie w nich nic nie wkurza. Może trochę żal mi ich, że tak masowo "wirtualnieją", ale myślę że w pewnym momencie z tego się wyrasta.
| Wampgirl napisał(a): |
| masowe palenie grupki koleżanek. |
reinkwizycja jakaś?
Wszystkim, którzy nie mogą myśleć nie myśląc zarazem, czym jest człowiek, który myśli, tym wszystkim lewicowym i lewackim formom refleksji można przeciwstawić tylko filozoficzny śmiech - to znaczy, po części przynajmniej, milczący. (Foucault)
Dodano: 2009-04-27 16:04
- Puszczanie się na prawo i lewo.
- Szczycenie się faktem puszczania się na prawo i lewo.
- Zamiłowanie do wyszydzania osób, które nie robią powyższych dwóch rzeczy.
- Akceptacja dla narkotyków i pijaństwa.
- Brawurowe rozbijanie się po drogach mimo wyraźnego braku umiejętności prowadzenia samochodu.
- Akceptacja dla jeżdżenia na gapę i jeszcze robienie burd w wypadku przyłapania.
Dodano: 2009-04-27 17:15
ah no to już pare punktów tego co napisałes świadczy o tym, że zaliczasz mnie do młodzieży
:lol:
co mysle o słowie "puszczać się" to już pisałam jakiś czas temu do kogo innego, wiec nie bede sie powtarzać, cóż...nie każdy jest w tych sprawach oziebly czy Ci sie to podoba czy nie i nic na to nie poradzisz
:)
koniec pogadanki i wracam do tematu. u młodzieży denerwuje mnie bezmyślne niszczenie roznych rzeczy, np. jak raz jechałam tramwajem to jakies ludki z liceum podpaliły mi mała maskotke bobra zwisajaca jako breloczek z mojego plecaka...pojecia nie mam po co to zrobili...jesli dla beki to naprawda maja specyficzne poczucie humoru...
Dodano: 2009-04-27 17:26
Wtrącę swoje 3 grosze: pomiędzy seksem z osobą którą się szanuje i darzy uczuciem, a zaspokajaniem swoich potrzeb w często dość zwierzęcy sposób (okoliczności, miejsce, stosunek do odbytego seksu) i czasem kosztem uczuć innych ( i to drugie chyba przedmówca nazwał "puszczaniem się"), jest różnica".
Tolerancja tolerancją, ale kiedyś zeżre nas własny relatywizm. Do seksu podobnie jak i do innych rzeczy trzeba dojrzeć i liczyć się z ewentualnymi konsekwencjami, czego zazwyczaj nie można powiedzieć o wspomnianych małolatach.
"I lived the life of a drifter waiting for the day/ When I'd take your hand and sing you songs/ And may be you would say/ Come lay with me and love me/ And I would surely stay." "A ty z tej próżni czemu drwisz, kiedy ta próżnia nie drwi z ciebi
Dodano: 2009-04-27 17:51
hym wiesz mnie denerwuje bardziej pewna tendencja u młodych panienek, ktora sie powtarza od zamierzchłych czasów mojej młodości: jak laska, ktora nawet jest inteligentna, czasem nawet bardzo, chodzi z chłopakiem, ktory na nią ewidentnie nie zasługuje, bo np. jest chamski, nie wie jak sie zachowac, nieraz jest kompletnym idiotą...taki koles zostawi ją dla plastika, potem jest płacz i zgrzytanie zebow i wyplakiwanie sie w rekaw kolezankom...i taka sytuacja powtarza sie z innym chlopakiem...wszystko po to, by ukoić poczucie samotnosci i podniesc do góry zanizone poczucie wlasnej wartosci...jak to widze to ciesze sie, ze w liceum nie mialam chlopaka, tylko dopiero na studiach wszystko sie zaczelo...
Dodano: 2009-04-27 18:12
| Wampgirl napisał(a): |
| Wtrącę swoje 3 grosze: pomiędzy seksem z osobą którą się szanuje i darzy uczuciem, a zaspokajaniem swoich potrzeb w często dość zwierzęcy sposób (okoliczności, miejsce, stosunek do odbytego seksu) i czasem kosztem uczuć innych ( i to drugie chyba przedmówca nazwał "puszczaniem się"), jest różnica".
Tolerancja tolerancją, ale kiedyś zeżre nas własny relatywizm. Do seksu podobnie jak i do innych rzeczy trzeba dojrzeć i liczyć się z ewentualnymi konsekwencjami, czego zazwyczaj nie można powiedzieć o wspomnianych małolatach. |
Wampgirl, dokładnie o to mi chodziło. Niedawno jeden kolega powiedział, że seks nie prawem tylko przywilejem. Przywilejem dla ludzi dojrzałych. Podpisuję się pod tym.
Dodano: 2009-04-27 19:24
A skąd takie dane o mnie, tej :D
Wydaje mi się, że lepiej jest dać sobie czasowo na wstrzymanie niż wskakiwać do łóżka byle komu w zamian za piwo... ale w końcu jestem konserwą, więc może się nie znam 
Dodano: 2009-04-28 13:17
nie musisz tłumaczyć się ze swojej oziebłości a la kamień polny - cytuje Twoje wlasne słowa - bo tylko winni się tłumaczą
:)
u młodzieży wkurza mnie obrzygiwanie na wszystkie strony kibla w pubie oraz publiczne kłótnie kilkunastoletnich par (nieraz dochodzi nieomal do rękoczynów)
Dodano: 2009-04-28 15:23
Ja myślę, że przypisywanie własnej wizji seksualności statusu "tak być powinno" czy choćby "jest lepiej" wychodzi dużo bardziej dziecinnie niż jakiekolwiek zachowania seksualne.
Budowanie przekonania o własnej dorosłości na bazie "jedynego słusznego podejścia do seksu" jest żenujące.
Żuczki wy moje forumowe Kochane, im bardziej będziecie się zgłębiać w problem rozumienia sexu przez młodzież tym bardziej oddalacie się od tematu przewodniego :wink:
Zatem, jako mod mam dla was propozycję :) Niech ktoś z was założy w dziale SEX, wątek np. o tytule: "Sex a Młodzież" i tam też śmiało dyskutujcie :) Pomysł ten nie byłby raczej kiepskim z tego względu, iż w dziale SEX z pewnością znalazłoby się jeszcze więcej chętnych do dyskusji :)
Upewnijcie się jednak Kochani wcześniej czy wątek Odpowiedni wiek? nie byłby właśnie tym odpowiednim do głębszego rozważania nad poruszonym przez was problemem sexu wśród tzw młodzieży :)
Dziękuję za uwagę,
Z poważniem
MOD :)
Wszystkim, którzy nie mogą myśleć nie myśląc zarazem, czym jest człowiek, który myśli, tym wszystkim lewicowym i lewackim formom refleksji można przeciwstawić tylko filozoficzny śmiech - to znaczy, po części przynajmniej, milczący. (Foucault)