Kosmetyki i inne przyjemności :). Strona: 3

Dodano: 2006-08-24 22:20

noone81 napisał(a):

Jest limonka z werbeną :) z Avon'u. Fajnie orzeźwiający, i jeszcze do kompletu można dobrać żel pod prysznic :)

dziękuję :twisted:
Astarot mi nie tylko to w głowie... ale ciekawa byłam... bo piwo lemonkowe jest :wink:


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-08-25 11:24

A co powiecie na kolorowe tusze do rzęs? Bo ja jakoś nie mam przekonania...



Dodano: 2006-08-25 11:40

noone81 napisał(a):
A co powiecie na kolorowe tusze do rzęs? Bo ja jakoś nie mam przekonania...


Jestem na nie... Dostałam kiedyś tusz w kolorze fioletowym i żebym jakoś wyglądała to musiałam go mieszać z czarnym, a efektów porządanych i tak nie było. Wole tradycyjne czarne tusze bądź brązowoczarne czy jak one się tam zwią.

Nie ma to, jak wyraziste spojrzenie :twisted:



Dodano: 2006-08-25 12:18

Kiedyś usłyszałam opinię, że ciekawiej jest dobierać do kreacji tusz a nie cień. A co zrobić jak kreacja jest zawsze czarna :)?



Dodano: 2006-08-25 12:25

ja uwielbiam mój bordowy tusz...
ale najbardziej chciałabym miec różowy :D


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-08-25 15:01

ja mam rózowy tusz:) teraz jak kupilam sobie jeszcze rózowy hair spray to moge robic zajebiste rzeczy:) ostatnio zrobiłam sobie makijaż a la motylek hihi
dziu;]



Dodano: 2006-08-25 15:06

Alphar - słodko :)

Mam taki śliczny różowy cień z Avonu, prawie go nie używam, bo niezbyt do mnie pasuje, ale ma takie świecące drobinki. JAkby kiedyś cos to mogę się z kimś nim wymienić chociaz posiadanie go jest bardzo przyjemne :) :)



Dodano: 2006-08-25 15:34

mówisz świecący rózowy ? :D



Dodano: 2006-08-25 15:38

alphar napisał(a):
mówisz świecący rózowy ? :D


Taaa... :D Bardzo świecący, a gdy uzyjesz wody to jest równiez wybitnie różowy :)

Ja ogólnie preferuję szare cienie bądź fioletowe bo mi oczęta ładnie się prezentują tak ;]



Dodano: 2006-08-25 15:50

a ja kocham rózowy:D



Dodano: 2006-08-25 16:32

noone81 napisał(a):
A co powiecie na kolorowe tusze do rzęs? Bo ja jakoś nie mam przekonania...

ja jestem zdecydowanie na nie... wolę czarny :twisted: bo nie lubie sie czuc jak klown... (bez urazy dla tych które lubią tusze kolorowe)...

a co do cieni to również szare i czarne... bo w tych się czuję najlepiej


Hexe ist ein Beruf mit Zukunft. ;)


Dodano: 2006-08-25 17:05

Hexe napisał(a):
a co do cieni to również szare i czarne... bo w tych się czuję najlepiej


To podobnie jak ja :) Ja czasami dodaję jeszcze niebieską lub srebrną poświatę :D



Dodano: 2006-08-25 17:09

i własnie piękne jest to, ze mozemy same definiować nasz image ja lubie pstrokacizne, ale lubie tez jednostajne barwy. dziu? :)



Dodano: 2006-08-25 18:02

Ostatnio zaopatrzyłam się w extra eliner (za bolesną masę kasy) i kurde mi nie służy. Moje powieki nie chcą współpracować, albo ja nie umiem tego używać No ale przecież to żadna filozofia :) prawda?



Dodano: 2006-08-25 18:28

Noone - Nie jestes sama :) Tez posiadam eyeliner i żeby zrobić nim cos na wlasnym oku potrzebuje ok godziny czasu, wacika ze zmywaczem do oczu i święty spokój. Lubie się babrac, ale wolę zwykłą kredke :)



Dodano: 2006-08-25 18:36

ja z cieni jedynie niebieskich nie używam :D a tak to wszystkie kolory świata(ale niebieskie cienie też mam, może z kimś się podzielić? :wink: )


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Dodano: 2006-08-25 21:13

rozowy wymiata!:) z zeszlej kolekcji letniej cienie Diora byly wysmienicie rozowe, cudo nad cudami w zestawieniu ze zlotem albo lagunkowa zielenia, jest jeszcze bardziej mruuu!
Dla osob nie mogacych sobie poradzic z eyelinerem w plynie polecam bodajze z maybelline te cale eyelinery sypkie, supa kul sa:)
przecudny byl kiedys dla mnie srebrny tusz z Avonu, ale toz to strasznie klejace, ak czy siak paowal mi do dresu, mam do niego sentyment^^'
A co panie drogie preferujecie na pazurkach? abstrakcje kolorowe czy jakas stonowana czern/czerwien?


zla niedobra okrutna straszna msciwa zimna suka.dla niektorych mila, ale trzeba sobie zasluzyc;> nie ma cudowniejszej Ksiezniczki pod sloncem.


Dodano: 2006-08-25 22:29

Tusze kolorowe? Jak najbardziej! Niebieski tusz swietnie komponuje sie z zielonymi cieniami. Lancome i Artdeco - moje ulubione chociaz jestem otwarta na inne firmy :)
Eyeliner - dobry jest sephora i H&M chociaz po tym drugim trudno pozniej dobrze pomalowaz rzesy :x
Cienie? Wszystkie kolory!!!!
Pazurki? Kto byl na CP wie ze nie umiem nic z nimi zrobic...
:evil:



Dodano: 2006-08-25 22:49

W moim make-upie sprawdzaja sie cienie z Inglota (rowniez pstrokate: turkus, zielen, fiolet). W polaczeniu z czarnym obowiazkowym eyelinerem (tych wyprobowalam juz kilka) wygladaja git:D

p.s.Eylinerem nauczylam sie wladac, bo czarna kredka byla mniej trwala


"Z twarzy podobna zupełnie do nikogo".


Dodano: 2006-08-26 00:57

Inglot jest dobry ale kiepsko nadaje sie na pendzle a szczegolnie juz cienie perlowe... tylko na te smieszne "papetki" czy jak sie to zwalo



Dodano: 2006-08-26 01:24

ja opanowuję eyelinery bez problemu, większy problem stanowi dla mnie pomadka/szminka/błyszczyk i KONTURÓWKA (jakkolwiek się to pisze)
jezu masakra.

cienie z inglot są zajebiste, wlasnych nie posiadam wykorzystuję w tym celu Katię ale są extra. przetestowalam:D
a jeśli mowa o paznokciach, to o swoich wole sie nie wypowiadać...



Dodano: 2006-08-26 08:02

Ja ingloty aplikuje pedzelkiem, ale fakt: kolor lubi sie czasem zbijac w ciemniejsze plamki. Troche sie zawsze nagimnastykuje zanim osiagne pozadany efekt :)


"Z twarzy podobna zupełnie do nikogo".


Dodano: 2006-08-26 08:10

Inglot jak na przystepnosc ceny sa dobre, chociaz szybko rozwalaja sie po okolicy oka i kolor sie wyciera:< na dluzsze eskapady dla mnie:revlonik mru.
pozatym na pedzelek inglot sie nadaje, jak sie umie nakladac pedzelkiem


zla niedobra okrutna straszna msciwa zimna suka.dla niektorych mila, ale trzeba sobie zasluzyc;> nie ma cudowniejszej Ksiezniczki pod sloncem.


Dodano: 2006-08-26 10:57

Pathological_Galilea napisał(a):

A co panie drogie preferujecie na pazurkach? abstrakcje kolorowe czy jakas stonowana czern/czerwien?


Na pazurka to bordowa czerwień, albo czarny z brokatem... Miałam taki fajny lakier i mi sie już skończył. A tak, żeby dac odpocząć pazurkom to mleczne kolory :) Ze względu na to ,że szybko je zużywam to kupuje lakiery z firmy krzak, bo najwazniejsze, żeby miał fajny kolor :wink:



Dodano: 2006-08-26 11:26

ja paznokci swoich nie posiadam, więc na sztucznych mam totalną abstrakcję. w tym momencie na przykład wykurwiście różowe :D
samą czerń używam jedynie jak żele zdejmuję, bo jest to kolor, który idealnie pasuje do krókich paznokci.


...I forgot to remember to forget... /johnny cash


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło